Powrót Eddiego Butlera nie należał do udanych! W jaki sposób wybrano nowego reprezentanta, z kim wokalista wystąpił na scenie i czy Polska w końcu dostała z Jerozolimy jakieś punkty?

Świetny wynik w Kijowie i gwarantowany finał skusił telewizję IBA do organizacji kolejnego Kdamu. Tym razem finał odbył się 15 marca w Nakdi TV Studios w Jerozolimie, a prowadzącymi były aktorka i modelka Yael Bar-Zohar oraz VJ-ka MTV Europe Eden Har’el. Wystartowało 11 uczestników, a wyniki ustalono na podstawie głosowania telewidzów (50%), jurorów regionalnych (40%) i widzów w studiu (10%). Ostatnie miejsce zdobył wokalista mizrahi Avi Peretz za „Bu Nirkod„. 10. miejsce zajął Guy Harari z „Tnu la’ahava„, na ósmym znalazł się duet Avivy i Mayi Avidian (Aviva śpiewała jako chórzystka na Eurowizji 1982, a Maya w tej samej roli pojawiła się na ESC 2003), szóste było trio złożone ze Shlomo Gronicha, Lubny Salame i Michal Adler (piosenka „Ima adama„). W Kdam ponownie wystartował Tzvika Pick, weteran selekcji i eurowizyjny kompozytor. Jak zwykle nie wygrał, a „Lifnei shenifradim” zajęło 4. miejsce. Pozycja trzecia to boysband Gameboys i „Kama ahava„, a drugie to girlsband Diamondz z „Ata hakochav”. Dziewczęta zdobyły 80 punktów.

90 punktów uzbierał Eddie Butler za utwór „Ze hazman”. Wokalista, urodzony w 1971 roku, reprezentował już Izrael podczas Eurowizji 1999 z zespołem Eden. Zajął wtedy 5. miejsce. Po rozpadzie zespołu Eddie rozpoczął karierę solową i występował m.in. w krajach europejskich, Rosji czy USA. Brał też udział w festiwalu „New Wave” na Łotwie. Sensację wywołał telewizyjnymi oświadczynami w programie „Dudu Topaz” na Channel 2″, gdzie dla swojej przyszłej żony zaśpiewał utwór „At HaHalom”. Specjalnie na potrzeby małżeństwa z Orly Burg przeszedł na judaizm.

„Ze hazman” zostało przemianowane na „Together we are one” i oficjalnie jest pierwszym izraelskim utworem eurowizyjnym nie zawierającym hebrajskich słów w tytule. Piosenka w stylu muzyki gospel doczekała się kontrowersyjnego teledysku, w którym pokazano m.in. telewizyjne „migawki” z konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Eddie był kompozytorem utworu, a tekst napisał wspólnie ze swoją żoną oraz z Osnat Tzavag. Piosenka nagrana została w pełnej wersji hebrajskiej (na potrzeby Kdam) oraz w hebrajsko-angielskiej (na potrzeby Eurowizji). Nie powstała natomiast pełna wersja angielska.

W ramach Eurowizji 2006 w Atenach Izrael nie uczestniczył w półfinale, ale miał prawo głosu. 12 punktów dał Rosji, 10 debiutującej Armenii, a 8 Ukrainie. Zwycięska Finlandia dostała 7 punktów, a po raz pierwszy w historii widzowie z Izraela dali jakiekolwiek punkty Polsce! Ich Troje za „Follow my heart” zdobyli 2 punkty, co niestety nie wystarczyło by wejść do finału, ale pozwoliło przegonić Kate Ryan. Poza Polską Izraelczycy chcieli w finale także Słowenię, nie głosowali natomiast na Macedonię i Litwę, które do finału awansowały.

W finale Eddie Butler zaśpiewał na scenie w towarzystwie Elisabeth Young (która grała też na fortepianie), Hai Rud, Ortal Ofek (śpiewała również w chórku Sarit z 2002), Lillie Smart oraz Manor Shabat. Ekipie wylosowano trzecią pozycję startową, pomiędzy innymi finalistami – Mołdawią i Łotwą. Niestety w televotingu Eddie zdobył tylko 4 punkty (wszystkie od Francji) i zajął 23. miejsce, czyli przedostatnie. Jeden punkt więcej miała Francja, a trzy mniej Malta. 12 punktów z Izraela ponownie dostała Rosja, 10 Rumunia, 8 Armenia, a zwycięska Finlandia znów zdobyła 7 punktów. Warto zauważyć, że Eddie nie był jedynym powracającym na ESC artystą. Na sprawdzonych reprezentantów postawiły też Grecja, Litwa, Malta, Polska i Szwecja. Punkty z Izraela ponownie przekazała Dana Herman.

Po bardzo dobrym roku 2005, gdzie półfinał obejrzało ponad 22,5% Izraelczyków, a finał miał aż 39,5% udziału w rynku, w 2006 roku przyszedł spory spadek. Półfinał, bez udziału reprezentanta Izraela śledziło niecałe 9% widzów, a finał i porażkę Eddiego widziało ok. 23,9%. 23. miejsce jest drugim najgorszym rezultatem kraju w finale – słabiej wypadła tylko reprezentacja z 1993 roku (24. miejsce). Wynik Eddiego powtórzony będzie przez Izrael też w 2017 roku. Przedostatnia lokata oznaczała, że kraj w 2007 roku znów musi startować w półfinale. Po Eurowizji Eddie wydał singiel z utworem „The Dream”. Aktualnie wokalista żyje ze swoją żoną i dwójką dzieci w Izraelu. Raczej nie tworzy już nowej muzyki… Poniżej posłuchać możecie jego coveru „All of me”.

Reklamy