Kim jest Basia, uczestniczka „The Voice of Poland” i jaki utwór zgłosiła? Posłuchaj dynamicznej piosenki Vlada i zagłosuj w specjalnej ankiecie! 

Do końca stycznia można zgłaszać utwory do Krajowych Eliminacji 2018, a najpóźniej do 6 lutego TVP ma podać nazwiska od pięciu do dziesięciu wybranych przez komisję finalistów, którzy 3 marca w Warszawie powalczą o głosy jurorów i widzów by móc reprezentować Polskę podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w Portugalii. Praktycznie codziennie dowiadujemy się o nowych kandydatach i nie inaczej jest dzisiaj. Do konkursu przystąpi Basia Janyga, która dotarła do finałowej dwudziestki drugiej edycji „The Voice of Poland”. Wokalistka gra w spektaklach Krakowskiego Teatru Muzy, współpracowała m.in. z Kubą Badachem czy Markiem Piekarczykiem oraz śpiewała w projekcie Yugopolis. Jest też laureatką Międzynarodowego Festiwalu Carpathia w Rzeszowie.

Aktualnie pracuje nad debiutanckim albumem, a utwór, który zgłosi do Krajowych Eliminacji nosi tytuł „Never Forget” i jest jej autorską kompozycją. Piosenka będzie jednocześnie pierwszym singlem. Premiera utworu odbędzie się już za parę dni. W kompozycjach Basi codzienność przeplata się z nieprzewidywalnością, a zwyczajność nabiera zupełnie niezwyczajnego charakteru. Twórczość wokalistki odzwierciedla ją samą, ulepioną z sukcesów i porażek dziewczynę, ciekawą świata i ludzi, dążącą do odczuwania, które nadaje życiu głębszy sens.

Jak już wczoraj informowałem, do polskich preselekcji planuje przystąpić również Vlad Mayak, wokalista i producent z Kazachstanu o bardzo bogatych i międzynarodowych korzeniach – białoruskich, ukraińskich i polskich. Piosenkę „We are on a high” napisał latem podczas pobytu w Barcelonie i jest to utwór o miłości, ale nie o miłości do konkretnej osoby, ale do wolności i robienia tego, co się kocha. Jak przyznał w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym, zgłosił swój utwór na Białoruś, Ukrainę i do Polski z szacunku do swoich korzeni. O tym, że ma możliwość wysłania swojej piosenki do Krajowych Eliminacji dowiedział się podczas castingu do preselekcji w Mińsku – ponoć wielu białoruskich uczestników, którzy (podobnie jak on) nie zakwalifikowali się do  lokalnego finału, planuje zgłosić się do preselekcji w Polsce. Twierdzi, że Eurowizja od zawsze była jego marzeniem i już jako dziecko tworzył piosenki przy użyciu akordeonu i wyobrażał sobie, że występuje na wielkiej scenie. Chociaż związany jest z Kazachstanem uważa, że ten kraj nie powinien startować w Eurowizji bo nie leży w Europie. Czy sympatyczny i bardzo związany ze swoją rodzinną historią wokalista otrzyma prawo do walki o reprezentowanie Polski? Przekonamy się już niebawem, a już teraz możecie wysłuchać utworu „We are on a high” i zagłosować w specjalnej ankiecie.

Kto jeszcze zgłosi się do Krajowych Eliminacji? O tym przekonamy się zapewne w ciągu najbliższych dni, a Dziennik Eurowizyjny na pewno o tym poinformuje. Wśród najnowszych plotek należy wymienić potencjalny udział Karoliny Cichej, uczestniczki Festiwalu w Opolu 2015 i laureatki Grand Prix Festiwalu Polskiego Radia „Nowa Tradycja”. Co ciekawe, wokalistka śpiewa m.in. w języku jidysz. Kto wie, może pora zaprezentować Europie ten właśnie język?

 

Reklamy