Historia Wielkiej Brytanii na Eurowizji 1973: Cliff Richard znów przegrał z Hiszpanami

Cliff Richard powraca na Eurowizję

W 1973 roku reprezentantem Wielkiej Brytanii znów został Cliff Richard, tym samym jest to drugi wokalista z UK, który pojawił się na Eurowizji więcej niż raz (wcześniej był Ronnie Carroll, który śpiewał dla swojego kraju w 1962 i 1963 roku) w roli głównego reprezentanta. Po tym, gdy śpiewał dla Wielkiej Brytanii w 1968 roku i omal nie wygrał konkursu, Richard związał się z tym wydarzeniem, a w ramach „The Cliff Richard Show”, które prowadził, wybierano eurowizyjne piosenki w kolejnych latach. W 1972 wystąpił też w komedii BBC oraz wydał podwójny album koncertowy „Cliff Live in Japan 1972”. Selekcje „A Song For Europe” odbyły się w ramach programu „Cillia” Cilli Black, a Cliff wykonał sześć utworów, które wcześniej prezentowano z tygodnia na tydzień. Spośród wszystkich propozycji przygotowanych dla Richarda wybrano 12, z których specjalny panel wybrał finałową szóstkę. Najlepszą piosenkę wybierali widzowie, a 24 lutego okazało się, że wygrało „Power to All Our Friends” zdobywając aż 125,5 tys. głosów! Piosenkę napisali Guy Fletcher i Doug Flett. O tym, z jak wielką przewagą zwyciężyli świadczy fakt, że „Come Back, Billie Jo„, które było drugie, miało raptem 34,2 tys. głosów. Oba utwory wydano na singlu, który dotarł do 4. miejsca list przebojów i było to pierwszy taki sukces Cliffa od 1968 roku i „Congratulations”. Cała EP-ka ze wszystkimi piosenkami zajęła 29. miejsce na liście sprzedaży, a Richard nagrał je też po niemiecku, hiszpańsku i francusku. Co ciekawe, istnieje ponad siedem różnych coverów „Power to All Our Friends”, a śpiewają je m.in. Severine (Monako 1971) po francusku, Ricchi e Poveri (Włochy 1978) po włosku czy Paschalis Arvanitidis po grecku. Po Eurowizji piosenka stała się międzynarodowym hitem i dotarła do 1. miejsca list przebojów w Danii, Hong Kongu, Malezji, Holandii, Norwegii i Szwecji, a w top10 była też w Belgii, Finlandii, Irlandii, Belgii, Szwajcarii, Niemczech, Jugosławii, Austrii, Singapurze i Hiszpanii.

Nigdy nie jest dobrze przegrać…

Cliff na Eurowizję pojechał by wygrać i z pewnością był istotnym faworytem w walce o Grand Prix. Miał jednak pod górkę, bo w 1973 zniesiono zasadę śpiewania w językach narodowych i tak jak w 1972 tylko jedna piosenka śpiewana była po angielsku, tak w 1973 było ich już pięć. Ponoć Cliff tak bardzo stresował się swoim udziałem w konkursie, że skorzystał z psychotropów by zwalczyć nerwy. Mówi się, że jego menadżer miał problemy, by obudzić wokalistę na występ. Brytyjczyk zaśpiewał jako piętnasty w kolejności i zdobył 123 punkty co dało … 3. miejsce. I znów Cliffa pokonali reprezentanci Hiszpanii (różnicą dwóch punktów), ale zwycięzcą był Luksemburg. Maksymalną notę dziesięciu punktów UK dostało od Luksemburga i Holandii, a najniższą (były to 4 punkty) dała Hiszpania. Catherine Woodfield i Pat Williams, którzy weszli w skład dwuosobowego jury BBC najwięcej punktów dali zwycięskiemu Luksemburgowi (10), a najmniej Norwegii i Holandii (po 3). W roli komentatora telewizyjnego Eurowizji (wcześniej tylko radiowo) zadebiutował wtedy słynny Terry Wogan, który później chętnie opowiadał anegdoty związane z bardzo ścisłą ochroną w Luksemburgu wywołaną zamachami podczas Igrzysk Olimpijskich rok wcześniej. Dla BBC Radio 2 konkurs komentował Pete Murray, a dla BFBS Radio Richard Astbury. Terry Wogan komentować będzie konkurs aż do 2008 roku (z pominięciem 1979). W 1973 roku Wielka Brytania po raz pierwszy w historii zajęła 3. miejsce będąc wcześniej laureatką dwóch Grand Prix i aż ośmiu drugich miejsc. W wywiadzie dla „The Guardian” w sprawie podejrzeń o manipulację wynikami głosowania ESC 1968 gdy Cliff zajął 2. miejsce wokalista powiedział, że „nigdy nie jest dobrze przegrać, nigdy nie jest dobrze czuć się przegranym„.

Wielka gwiazda po dziś dzień

Kariera Cliffa Richarda trwa po dziś dzień i ciężko ją skrócić do jednego akapitu. Piosenkarz wydał do tej pory 47 płyt, 11 albumów koncertowych, 37 albumów video, 46 EP-ek, 146 singli, 7 albumów z muzyką do filmów, 1 płytę z remixami, a jego piosenki pojawiły się na ponad 30 kompilacjach. Wystąpił w dwunastu filmach i prowadził pięć programów telewizyjnych. W 2005 roku „Congratulations” zajęło 8. miejsce w półfinale głosowania „Congratulations” z okazji 50-lecia Eurowizji. Artysta często pojawiał się na łamach prasy brukowej nie tylko ze względu na swoją muzykę, ale też często kontrowersyjne opinie czy wypowiedzi lub krytykę rynku muzycznego. Jego samego też często krytykowano i starano się wywlekać na powierzchnię wszelkie sekrety życia prywatnego. Ze względu na bycie „wiecznym” kawalerem o jego romansach i przelotnych związkach często się mówiło. Jednocześnie pojawiały się też sugestie, że jest gejem, czemu kategorycznie zaprzeczał i mówił, że plotki na ten temat są dla niego bardzo bolesne. „Nawet jeśli jutro wziąłbym ślub, byłaby grupa ludzi, która wierzyłaby w to w co chce wierzyć. Liczy się tylko to co wie o Tobie twoja rodzina i przyjaciele i ludzie, którym ufasz i którzy cię szanują. Nie mam kontroli nad tym co myślą inni” – przyznał w wywiadzie z 1992 roku. Pięć lat później dodał, że ludzie, którzy są singlami nie powinni być traktowani jak osoby z gorszej kategorii. W 2010 roku Cliff Richard poinformował, że nie jest już rezydentem Wielkiej Brytanii bo otrzymał obywatelstwo Barbadosu. Podkreślał jednak, że zawsze będzie Brytyjczykiem i będzie z tego dumny. Aktualnie dzieli swoje życie na Barbados i Portugalię. Gdy w 2013 spytano go czy żałuje, że nigdy nie założył rodziny, powiedział, że wtedy nie miałby czasu skupić się na karierze. „Moja wolność pozwoliła mi kontynuować karierę” – twierdził. Łącznie Cliff sprzeda ponad 250 milionów płyt na całym świecie, jest też trzecim najlepiej sprzedającym się artystą w Wielkiej Brytanii (po The Beatles i Elvisie). Aktualnie ma 81 lat.

Druga wygrana w Sopocie

Podczas 13. Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Sopot 1973 w finale Wielką Brytanię reprezentował Tony Craig, nieznany szerzej wokalista, który na koncie ma tylko dwa single, w tym „Can you feel it”, czyli piosenkę, którą wykonał w Sopocie. Zdobył 182 punkty i … wygrał konkurs pokonując reprezentantkę ZSRR Kolę Beldy oraz Austriaków Waterloo & Robinson (znanych także z Eurowizji). Wielka Brytania od wszystkich jurorów dostała po 10 punktów poza jedną dwunastką, którą przyznał jej…juror z tego kraju. To drugie w historii zwycięstwo Wielkiej Brytanii w Sopocie. Tym samym kraj miał tyle samo Grand Prix Eurowizji co w Sopocie.

Źródło: BBC, The Guardian, Wikipedia, fot.: Interia

%d blogerów lubi to: