Eurowizja: Krystian Ochman zaproszony do Madrytu. Kiedy wystąpi? • Kim jest niedoszła reprezentantka Rosji? • Szwedzi podzielili uczestników. Kto jest faworytem?

Krystian Ochman zaśpiewa w Hiszpanii. Gdzie jeszcze go zaproszono?

🇪🇸🇵🇱Sezon preselekcyjny jeszcze trwa, ale przygotowania do imprez przedeurowizyjnych są już w zaawansowanym stanie, zwłaszcza, że w tym roku w końcu powracają do najbardziej właściwej formy – koncertów na żywo. W roli organizatora takiego widowiska debiutuje Barcelona (impreza odbędzie się 26 marca, a więcej informacji TUTAJ) natomiast po raz kolejny swoje widowisko w Madrycie przygotuje portal Eurovision-Spain.com. PrePartyES odbędzie się w La Riviera de Madrid w dniach 14-15 kwietnia. Pierwsza noc to Welcome Party i koncert wielu wykonawców związanych z preselekcjami i nie tylko. Wystąpią m.in. uczestnicy Benidorm Fest – Blanca Paloma, Sara Deop czy Xeinn, a także Melani Garcia (JESC 2019) i Krista Siegfrids (Finlandia 2013), która poprowadzi imprezę. Koncert główny zaplanowano na sobotę 15 kwietnia. Zaśpiewają Ronela Hajati z Albanii, Brooke z Irlandii, Jeremie Makiese z Belgii czy Krystian Ochman z Polski. Występ naszego reprezentanta został potwierdzony właśnie dziś, ale organizatorzy zapewniają, że to nie koniec niespodzianek. Pojawią się też finaliści selekcji – Rayden i Tanxugueiras czy byli reprezentanci Hiszpanii, chociaż ich nazwiska nie są jeszcze znane. Bilety dostępne są w różnych pakietach, a informacje o cenach znajdziecie TUTAJ. Co ciekawe, na głównej hiszpańskiej imprezie eurowizyjnej zabraknie reprezentantki tego kraju – Chanel. Chociaż wokalistka wcześniej potwierdzała udział, musiała zrezygnować ze względu na inne plany zawodowe. Czy Krystian Ochman pojawi się też na pozostałych imprezach, które planowane są w Amsterdamie i Londynie? Zaproszenie z pewnością otrzymał, więc mamy nadzieję, że je przyjmie bo tego typu inicjatywy to świetna okazja na spotkanie z fanami i mediami eurowizyjnymi oraz integrację wśród uczestników Eurowizji.

Kto miał reprezentować Rosję w Turynie?

🇷🇺 Chociaż Rosjanie już wcześniej zapowiedzieli wyjście z Europejskiej Unii Nadawców, oficjalne dokumenty w tej sprawie wciąż nie trafiły do Genewy. EBU wystosowała dziś kolejne oświadczenie – poinformowano, że nadawcy telewizyjni i radiowy z tego kraju zostali zawieszeni w prawach członków aktywnych, tak samo jak wcześniej telewizja białoruska. O ile w przypadku BTRC podano, że zawieszenie ma trwać trzy lata, tutaj nie ma żadnego terminu końcowego, jednak z pewnością Rosjanie i tak nie planują do organizacji wracać, chyba, że już w związku ze zmianą władzy. Rosyjskie media potwierdzają, że do Turynu planowano wysłać Yaroslavę Simonovą, wokalistkę o bardzo zaawansowanej wadzie wzroku (praktycznie niewidomą). Portal KP.ru przypomina, że wcześniej plotki głosiły, że Rosję reprezentować ma Klava Koka z utworem przygotowanym przez Dream Team z Filipem Kirkorowem na czele. Później pojawiły się też doniesienia, że Kirkorow współpracuje z ormiańskim wokalistą Davidem Manukyanem, wojskowym, blogerem i kochankiem Olgi Buzovej. Chociaż Filip miał mu obiecać reprezentowanie Armenii, mówiło się też o Rosji. Ostatecznie wiemy, że Dream Team nikogo telewizji ARMTV nie zaproponował. Wśród pogłosek przewijały się też takie nazwiska jak Aleksandr Panayotov (na ESC próbuje dostać się od 15 lat), Lena Temnikova, Little Big czy Diana Ankudinova. Ostatecznie padło na 18-letnią Yaroslavę, która wygrała zamknięte selekcje. KP.ru zwraca uwagę, że Simonova wzięła udział w konkursie „Sinyaya ptica”, wiele jej nagrań znaleźć można na YouTube, a na Instagramie obserwuje ją ponad 75 tys. osób. Media podkreślają, że z powodu bardzo słabego wzroku wokalistka nie potrafi czytać nut, uczy się utworów ze słuchu.

Eurowizja? A na co to komu potrzebne?

🇷🇺 Jak już wcześniej informowałem, Rosjanie nie przejęli się wykluczeniem z Eurowizji. Producent Iosif Prigozhin uważa, że udział w konkursie nie przynosi żadnych korzyści. „Tę wiadomość przyjąłem z uśmiechem na twarzy. Czym jest Eurowizja? To dziwaczny pokaz, gnuśny konkurs z pachnącą naftaliną muzyką, która nikogo nie przyciąga” – uznał dodając, że telewizja rosyjska dzięki wycofaniu z Eurowizji zaoszczędzi pieniądze. Twierdzi też, że zachodnia Europa od zawsze była źle nastawiona do Rosjan i żaden z lokalnych artystów nigdy nie osiągnął tam sukcesu. „Nawet w czasie pokoju nikt nas tam nie potrzebuje” – skwitował. Wokalista i kompozytor Alexander Dobronravov twierdzi, że nie ma się czym martwić. „Eurowizja zawiera w sobie dwa słowa – euro i wizja. Euro to Unia Europejska i cała zjednoczona Europa, która dziś ma negatywny stosunek do Rosji” – przyznał, chociaż uważa, że jego kraj zapewne powróci do rywalizacji w przyszłym roku. Raczej się to nie uda, gdyż rezygnacja z EBU nie pozwoli Rosjanom na rychły powrót do konkursu. Eurowizja nie będzie też w kraju transmitowana chociaż w zeszłym roku oglądał ją co piąty mieszkaniec federacji.

Melodifestivalen: Kto dołączy do finału?

🇸🇪 Szwedzi rozlosowali grupy dogrywkowe w piątym półfinale Melodifestivalen. Z każdej grupy do finału wejdzie dwóch najlepszych uczestników, a tym razem wyniki nie będą szczegółowo przedstawione na wizji. W pierwszej grupie są Tone Sekelius, Alvaro Estrella, Danne Strahed i Anna Bergendahl, a w drugiej Theoz, Lisa Miskovsky, Lillasyster i Cazzi Opeia. Aktualnie faworytem bukmacherów pierwszej grupy jest Anna Bergendahl (ma aż 76% szans na awans), a drugiej Lisa Miskovsky (68%). Drugie miejsca w swoich rundach zajmują Alvaro Estrella (48%) i Cazzi Opeia (47%) chociaż mają obok siebie silnych rywali – Tome Sekelius oraz Lillasyster. Na zwycięzcę preselekcji typuje się Cornelię Jakobs z „Hold me closer” – ma 47% szans na reprezentowanie Szwecji. Drugi jest Anders Bagge (29%), a trzecia Klara Hammarstrom (10%). Cała trójka jest już w bezpośrednim finale konkursu. Chociaż IV półfinał selekcji miał niższą o 180 tys. widownię niż runda trzecia, zebrano najwyższą od 14 lat kwotę z charytatywnej wersji televotingu. Wszystko za sprawą informacji, że dochód z sms-ów przeznaczony będzie na pomoc Ukrainie. Uzbierano prawie 1,5 miliona koron szwedzkich.

Eurowizja: Na kogo stawiają Szwajcarzy?

🇨🇭 8 marca poznamy nazwisko reprezentanta Szwajcarii oraz utwór, który wybrano w ramach preselekcji wewnętrznych. Wyboru dokonały dwie komisje – 100-osobowe jury demoskopowe mające reprezentować szwajcarskich widzów oraz komisję międzynarodową, w skład której weszli m.in. Grzegorz Urban z Polski, Ilinca z Rumunii (ESC 2017), Ludmila Kuts (chórzystka podczas występu Białorusi 2011), Paenda (Austria 2019), Helga Moller (Islandia 1986), Tinkara Kovac (Słowenia 2014) czy Alexey Gross, uczestnik białoruskich preselekcji. Ostatnie lata to dwa świetne starty Szwajcarów – 4. miejsce w 2019 roku i 3. lokata w 2021, więc oczekiwania są duże. Poza Szwajcarią swojego reprezentanta nie ogłosili jeszcze Cypr, Wielka Brytania i Armenia spośród krajów, które wybierają wewnętrznie. Nie wiemy też, kiedy odbędą się premiery utworów z Austrii, Azerbejdżanu, Grecji i Gruzji. Resztę stawki skompletują nam preselekcje. W piątek wybiorą Niemcy, w sobotę Duńczycy, Serbowie, Rumuni i Francuzi, a 12 marca sezon zamkną Szwedzi, Islandczycy i Portugalczycy. Pełen kalendarz dostępny TUTAJ.

źródło: Eurovision-Spain.com, kp.ru, tomiks, ebu.ch, SVT, Eurovision Odds, Eurovoix, fot.: M. Błażewicz, 2022

%d blogerów lubi to: