UPD! Fest59: Przygotowania trwają, ale przeszkód sporo • Destiny wykonała „All of my love” na żywo! • Magdalena Tul i Tulia – najlepsze niezakwalifikowane reprezentantki Polski na Eurowizji

Chociaż scena na placu włoskim w Tiranie 🇦🇱 już się buduje, telewizja albańska RTSH nadal oficjalnie nie potwierdziła o której pokaże Festivali i Kenges, które (wg wcześniejszych informacji) ma ruszyć już w środę. Organizacja festiwalu zależeć będzie od ciągle zmieniającej się sytuacji pandemicznej, ustania protestów z powodu ostatnich zajść oraz od pogody. Ostatnio ogłoszono, że w Albanii wykryto ponad 660 nowych przypadków zachorowań na covid-19, zmarło z tego powodu 13 osób. Krajem targają też konflikty wewnętrzne po tym, jak 25-letni Klodian Rasha został zastrzelony przed swoim domem w Tiranie przez policję, która twierdzi, że człowiek był podejrzany i nie zatrzymał się na wezwanie. Po tym, jak siostra Klodiana wyznała, że jej brat nie miał przy sobie broni, a z domu wyszedł tylko po to, by kupić papierosy, na ulice wyszło kilkaset mieszkańców stolicy by protestować przeciwko brutalności policji. Doszło do regularnych starć z policją przed budynkiem parlamentu, w wyniku czego 16 policjantów zostało rannych, a trzy osoby zatrzymano. W efekcie oskarżeń o nadużycia, ze stanowiska zrezygnował minister spraw wewnętrznych Sander Lleshaj. Sprawa wciąż nie jest wyjaśniona, a w Tiranie nadal dochodzi do protestów. Czynnikiem, który nie wpłynie negatywnie na organizację FiK jest pogoda – przez cały tydzień w stolicy ma być słonecznie, a temperatura w ciągu dnia osiągnie nawet 16 stopni. W nocy jednak spadnie do 2-3 stopni, więc wykonawcy muszą być na to przygotowani, chyba, że festiwal odbędzie się w ciągu dnia. RTSH nadal nie opublikowało ramówki na środę, spodziewamy się, że najpóźniej jutro będzie gotowa i wtedy dopiero będziemy mieć pewność, że FiK faktycznie rozegrany będzie w dniach 16-18 grudnia. Przygotowania już trwają – artyści szlifują swoje występy, a nadawca promuje konkurs poprzez serię reportaży i wywiadów oraz powtórki poprzednich edycji.

Aktualizacja: Festivali i Kenges przesunięte na 21-23 grudnia 2020!

Eurowizja 2021: Co nowego w Czechach, na Malcie i w Izraelu?

Chociaż wielu wykonawców Eurowizji 2021 znanych było już w wakacje, najpewniej Albania i tak będzie pierwszym krajem, który zaprezentuje swój utwór na konkurs. Reprezentanci wybrani wewnętrznie pracują nad piosenkami, ale zbyt wielu szczegółów nie zdradzają i nie palą się do wczesnych premier. Benny Cristo z Czech 🇨🇿 powiedział, że właśnie jest w trakcie podejmowania decyzji o tym, jaką piosenkę wykona w Rotterdamie. Wokalista przygotował kilka propozycji, jednak nic na ich temat na razie nie wiemy. Cisza także u Maltanki Destiny Chukunyere 🇲🇹. Telewizja publiczna rozesłała zainteresowanym kompozytorom warunki dotyczące przyszłego utworu na Eurowizję, ale należy się spodziewać, że wybór odbędzie się w pełni wewnętrznie. Zwyciężczyni JESC 2015 niedawno po raz pierwszy wykonała na żywo utwór „All of my love” podczas finału pierwszej edycji maltańskiego „Mam Talent”. Show wygrał duet ojca i syna – Joemike i Lyden to komicy, a na scenie śpiewali, tańczyli i pokazali widzom tradycję maltańskiej sztuki „mjakka”. W finale wygrali m.in. z wokalistką Yulan Law (preselekcje do JESC 2019). Tymczasem w Izraelu 🇮🇱 zakończyło się głosowanie internetowe na piosenki dla Eden Alene. Trzy najwyżej ocenione propozycje (dwie od widzów i jedna od jurorów) ogłoszone będą 3 stycznia. W finale piosenki wykona reprezentantka kraju i dopiero wtedy (tj. 25 stycznia) dowiemy się, kto napisał poszczególne utwory.

Czy Polska trafiła do finału „Eurovision Again”?

W sobotę 19 grudnia o 21:00 portal Eurovision.tv transmitować będzie na YouTube „Eurovision Again Semi-Final Special” – usłyszymy 26 piosenek, które zdobyły najwięcej głosów w trakcie głosowania instagramowego i dziennikarzy – pod uwagę brane były tylko piosenki, które nie weszły do finału Eurowizji w latach 2004-2019. Podczas programu zobaczymy występy do 26 piosenek, ułożonych w specjalnej kolejności startowej. Na Twitterze odbędzie się też głosowanie fanów. Typować można było nie tylko utwory z krajów, które nadal startują w konkursie, ale też z tych, które już zrezygnowały (np. Andory 🇦🇩, Czarnogóry 🇲🇪 czy Monako 🇲🇨). Trzymamy kciuki, by którykolwiek utwór z Polski 🇵🇱 dostał się do finału! Niedawno portal Wiwibloggs przeprowadził własną wersję plebiscytu – najlepszą polską piosenką niezakwalifikowaną do finału ESC zostało „Fire of love” zespołu Tulia (ESC 2019). Ówczesny kwartet dostał 31,92% głosów. Drugie miejsce miała Magdalena Tul (21,94%), a trzecie Gromee i Lukas Meijer (18,72%). Najmniejsze poparcie zebrał zespół Ivan i Delfin (2,7%). W końcowej ankiecie Tulia nie poradziła sobie jednak zbyt dobrze – „Fire of love” zebrało 2,28% głosów, co dało Polsce 21. miejsce na 36 państw. Wygrywa aktualnie islandzkie „Hear them calling” 🇮🇸 (5,33%), na drugim miejscu jest fińskie 🇫🇮 „Blackbird” (5%), a na trzecim szwajcarskie „Stones” 🇨🇭 (4,71%). Ostatnie miejsce ma „La coco-dance” z Monako 🇲🇨 (0,43%).

Głosowanie czytelników Dziennika Eurowizyjnego na najlepszą niezakwalifikowaną piosenkę polską wygrała Magdalena Tul (fot.) i „Jestem” zdobywając 27% głosów. Drugie było „Light me up” Gromee’go i Lukasa Meijera (22%), a trzecie „Fire of Love” Tulii (19%). Na czwartym miejscu „Time to party” nieistniejącego już duetu The Jet Set (14%), a na piątym „Follow my heart” rozszerzonego składu Ich Troje (7%). 6% zdobył utwór „Legenda” Martina Fitcha, a po 2% miały piosenki „Czarna dziewczyna” Ivana i Delfina oraz „I don’t wanna leave” Lidii Kopanii.

Osiem państw nie ma swojego reprezentanta w Turkowizji 2020

Turkowizja 2020 już w niedzielę o 14:00 i należy się spodziewać, że dopiero wtedy usłyszymy po raz pierwszy znaczną większość konkursowych piosenek. Aktualnie opublikowana była tylko jedna – „Dzehva” Armina Muzaferiji z Bośni 🇧🇦. Teraz pojawiła się druga. Serb Haris Skarep 🇷🇸 wykona „Dozivotno osudjen”, piosenkę, która swoją premierę miała rok temu. Nie jest to i tak najstarsza piosenka – Jakucję reprezentuje Umsuura, która swój utwór „Mokhsogollor” pierwszy raz (ale w innej wersji językowej) wykonała publicznie trzy lata temu. Data premiery utworu nie ma jednak wielkiego znaczenia, bo o wynikach decydują tylko i wyłącznie jurorzy. Konkurs ma być pokazywany w niedzielę nie tylko na tureckim kanale TMB 🇹🇷 i tatarskim BEZ , ale też na rumuńskim Media TV 🇷🇴, które oglądają głównie mieszkańcy południowo-wschodniej części kraju gdzie mieszka mniejszość tatarska. Ponieważ listę 24 uczestników Turkowizji 2020 można traktować jako ostateczną, warto dodać, że w stawce mamy sześć narodów/krajów debiutujących (w tym Polska 🇵🇱), pięć republik federacji rosyjskiej wracających do gry po rocznej pauzie oraz osiem państw, które zrezygnowały, chociaż startowały w ostatniej edycji. Przede wszystkim jest to Kirgistan 🇰🇬, który wygrał Turkowizję 2015, a w 2014 zajął wysokie, 4. miejsce w finale. Nie ma też Bułgarii 🇧🇬, Gruzji 🇬🇪, Iranu 🇮🇷, Iraku 🇮🇶, Kosowa 🇽🇰, Syrii 🇸🇾 oraz Uzbekistanu 🇺🇿.

Wybierz najlepszą polską piosenkę listopada! Weź udział w HOLFESTIVALEN – poznaj 15 finałowych utworów i zagłosuj na swoje ulubione! Szczegóły TUTAJ.

Źródło: RTSH.al, Twitter, EurovisionFun, Euronews, Instagram, Eurovoix, PBS, Best of Malta, Eurovision.tv, Wiwibloggs, Eurovoix-World, inf. własne, fot.: @magdalenatul made by @piotrraksimowicz

<span>%d</span> blogerów lubi to: