Eurowizja: Krystian Ochman zaskoczony! Zobacz jego reakcję na niespodziankę od Dziennika Eurowizyjnego [WYWIAD] • Media o „River” i występie w preselekcjach • Lidia Kopania skończy karierę po nieudanym występie?

Krystian Ochman po zwycięstwie w preselekcjach

Krystian Ochman od wczoraj jest dumnym posiadaczem statuetki przyznanej mu za zwycięstwo w konkursie „Tu bije serce Europy”, ale najważniejsze jest dla niego, że został polskim reprezentantem na Eurowizji 2022 w Turynie. Jak przyznał w najnowszym wpisie na Facebooku, dopiero teraz schodzą z niego emocje. „Chciałbym Wam jeszcze raz podziękować z całego serca za każdy SMS, za słowa wsparcia, za wszystko. Śpiewam nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla Was” – powiedział, podkreślając także, że teraz jego głównym celem jest Turyn i zaprezentowanie naszego kraju najlepiej jak to będzie możliwe. Zapowiedział, że przygotowany będzie odpowiedni staging, przemyślane światła, a wszystko po to, by występ pasował klimatem do utworu „River”. Nawiązał też do projektu sceny Eurowizji 2022, gdzie wykorzystana będzie woda. Ochman obiecuje, że nie zawiedzie. Wczorajszy występ preselekcyjny spotkał się z krytyką wielu widzów, stąd teraz wszyscy mamy nadzieję, że przed majem dojdzie do poprawy i prezentacja sceniczna we Włoszech po prostu zwali nas z nóg. Zaraz po zakończeniu transmisji finału Dziennik Eurowizyjny miał okazję porozmawiać z Krystianem ściskającym w dłoniach statuetkę. Reprezentant Polski opowiedział nam jakie są jego plany na kolejny okres, co sądzi o występie oraz jak i czy planuje świętować zwycięstwo. Zobacz jak zareagował na naszą niespodziankę!

Polskie media: „River” może zamieszać

Polskie media szeroko komentują wczorajszy finał i występ Krystiana Ochmana. „Artysta mocno wyróżniał się na tle pozostałych uczestników oszlifowanym głosem, który trenuje ze specjalistami od wielu lat” – komentuje w swojej relacji Kultura.Onet.pl. „Nie miałem parcia, żeby pojechać” – przyznaje Ochman w wywiadzie dla TVP Info zaraz po ogłoszeniu wyników. Dodał, że oczywiście czuje się uhonorowany tytułem reprezentanta, ale poziom był na tyle wysoki, że ktokolwiek inny by pojechał to na pewno nie byłoby wstydu. Stwierdził, że Ania Byrcyn wręcz „rozwaliła scenę”. „Nie brak głosów, że wokalista z utworem „River” może namieszać w całym Konkursie Piosenki Eurowizji w Turynie, co potwierdzają notowania bukmacherów” – informuje Interia.pl. „Od wzruszenia, po nadzieję i wiarę w lepszą przyszłość. Ochman na scenie w Telewizji Polskiej wystąpił w towarzystwie innych muzyków. Pojawił się człowiek grający na fortepianie, osoba uderzająca w bęben, mężczyzna grający na perkusji i dwie kobiety grające na skrzypcach. Fani obawiali się, że Krystian zrezygnuje ze swojej głównej broni wokalnej, czyli falsetów. Tymczasem znów za ich sprawą wywołał gęsią skórkę!” – relacjonuje Eska.pl.

Krystian Ochman zniechęcił jurorów? Plotki o wynikach selekcji

Pojawiły się też spekulacje o tym, dlaczego Krystian Ochman jednak przegrał w głosowaniu komisji. To, że został pokonany przez Darię było sporą niespodzianką – w typowaniu graczy „Bet & Win” niemal wszyscy obstawiający byli pewni, że to Ochman zgarnie najwyższe noty od jury. Informator portalu TeleShow WP podaje, że komisja miała być do niego uprzedzona. „Chodziło o to, że Daria wkładała o wiele więcej wysiłku w promocję swojego występu (nie stroniła od wywiadów, była na każdej sesji, próbie itp.) niż Ochman. Zdaniem informatora był bardziej wybredny i mniej dostępny dla mediów” – podaje portal. Czy takie czynniki powinny mieć wpływ na ocenę jurorską i czy faktycznie tak było? Na razie nie wiemy. WP zaznacza jednak, że pomimo „faworyzowania” Darii przez TVP (co nie jest w żaden sposób udowodnione) budżet na reprezentowanie Polski w Turynie jest gotowy, a nadawca ma nie oszczędzać na realizacji występu i pozostałych spraw związanych z Eurowizją. Wielu fanów już teraz zastanawia się, czy Ochman weźmie udział w imprezach promocyjnych planowanych przed konkursem. Takowe mają się odbyć na żywo w Amsterdamie (9 kwietnia), w Londynie (3 kwietnia), w Barcelonie (26 marca) i w Madrycie (14-15 kwietnia).

Skandal na preselekcjach. Koniec kariery Lidii Kopani?

Istotnym tematem medialnym po wczorajszych preselekcjach jest zachowanie Lidii Kopani, która nie znała tekstu swojego utworu i zaprezentowała go na scenie w najgorszy możliwy sposób. Pomimo kompromitacji, wokalistka pojawiła się na scenie po finale by spotkać się z prasą i chętnie opowiadała o tym, że jej „performance” miał być zaplanowany. Pojawiły się opinie, że wokalistka po prostu chciała się pokazać na scenie i wywołać zamieszanie bo wiedziała, że nie ma szans na wygraną. Ponoć siostrom Persson ze Szwecji miała powiedzieć, że wyniki selekcji i tak są już pewne, a jej wykonanie „Why does it hurt” ma być pokazaniem, że na niczym jej nie zależy. Czy takie wyczyny dały jej rozgłos? Z pewnością tak, ale w negatywnym znaczeniu i mogą całkowicie zrujnować jej karierę wokalistki. Po tym, jak oświadczenie w tej sprawie wystosowały siostry Persson, tematem zajęły się też międzynarodowe media eurowizyjne. Ylva i Linda przyznały, że wczorajszy dzień był dla nich bardzo smutny i dobry utwór został w ten sposób zmarnowany. Kompozytorki odcinają się też od tego występu, współpracy z Lidią Kopanią i nie zgadzają się z jej decyzją, by zaśpiewać piosenkę w taki sposób. Co ciekawe, od piosenkarki odcina się też administrator jej jedynego fanklubu. „Jeżeli jej wykonanie było celowe, to gratulacje splucia w twarz tym, co jej pomagali, często bezinteresownie” – czytamy w oświadczeniu. Już wcześniej wielu fanów (także Eurowizji) zwracało uwagę na dziwne zachowanie byłej reprezentantki Polski, jej nagłe zmiany nastrojów, kłamstwa, oszczerstwa wobec fanów czy brak kontaktu z kompozytorkami jej preselekcyjnej piosenki. Część komentujących zwraca uwagę na to, że Lidii Kopani potrzebna jest pomoc specjalisty.

Źródło: TVP, przegląd polskich mediów, inf. własne, fot.: M. Błażewicz

2 komentarze

  1. Serio powoływać się na jakiś „informatorów” portali plotkarskich? Daria naprawdę mogła się podobać ze swoim występem, zwłaszcza, że przewodniczący jury mówił, że będą zwracać uwagę też na przekaz telewizyjny występu. Niestety tutaj Krystian wypadł gorzej i stąd mogło się przychylić to na korzyść Darii, jeśli chodzi o jury. Poza tym nazywanie jej 1. miejsca i jury zaskoczeniem jest mało obiektywne. Gdyby u jury 1. była Lizer, Byrcyn czy Toro to by było dopiero zaskoczenie.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: