Eurowizja wymaga dogrywek: Norwegowie dają szansę wyeliminowanym • San Marino: Skomplikowany system selekcji w półfinałach • Macedońscy internauci oburzeni formatem głosowania

Co dziś wydarzy się w trakcie dogrywki Melodi Grand Prix? Jaki format zastosowany będzie w selekcjach San Marino? Jaki będzie teledysk Czarnogóry na Eurowizję? Jak Macedończycy zareagowali na wyniki preselekcji? Kto otworzy stawkę półfinałową na Malcie? Kto zasiądzie w jury na Ukrainie? Kiedy premiera utworów z Serbii i „All I need” polskiej finalistki Emilii Dębskiej?

🇳🇴 Melodi Grand Prix: Dziś dogrywka!

Dziś pierwsza część dogrywki w ramach Melodi Grand Prix 2022 w Norwegii. Wszyscy uczestnicy, którzy nie wygrali swoich półfinałów zmierzą się w walce o cztery miejsca w drugiej części tej rundy. Spośród 12 kandydatów czterech szczęśliwców wyłonią widzowie NRK i słuchacze NRK P1 głosując poprzez aplikację. W ramach przypomnienia zobaczymy występy zarejestrowane w trakcie minionych półfinałów. O przejście dalej walczą m.in. wykonawcy, którzy przegrali w „złotych duelach” (byli o krok od awansu) tj. Eline Noelia, Steffen Jakobsen, Vilde i Maria Mohn (fot.), a także ci, którzy odpadli wcześniej, a w tym gronie również są piosenki godne uwagi. Druga część dogrywki odbędzie się już w H3 Arena (w sobotę) i będzie wyglądać podobnie, jak poprzednie półfinały. Wybrana dziś czwórka wykonawców zmierzy się w duelach o jedno miejsce w finale. Kto ma największe szanse? Wielu fanów sądzi, że do dogrywkowej czwórki powinna zakwalifikować się Maria Mohn z utworem „Fly”. 38-latka uczestniczyła już w Melodi Grand Prix 2020 śpiewając razem z Kimem Wigaardem (który w 2022 także trafił do dogrywki) – wykonując utwór „Fool For Love” przegrali w złotym duelu drugiego półfinału z Reinem Alexandrem, a ponieważ dwa lata temu w formacie nie uwzględniono rundy dogrywkowej, na tym ich przygoda się zakończyła. Dogrywka pojawiła się w MGP 2021 ale wtedy składała się z jednej „radiowej” rundy – z piętnastu uczestników internauci wskazali jednego, który od razu trafił do finału. Wybrany w ten sposób Jorn znalazł się na miejscach 3-4. finału. Dzisiejsza dogrywka rusza o 20:05 i potrwa do 22:30 z 15-minutową przerwą na program „Dagsrevyan 21”. Transmisja internetowa dostępna będzie TUTAJ.

🇸🇲 San Marino: Wiemy, na czym polegać będą półfinały i finał FCE

Już 8 lutego podczas konferencji w jednym z mediolańskich hoteli telewizja SMRTV poda nazwiska dziewięciu wykonawców, którzy zostali zaproszeni do udziału w finale „Una Voce Per San Marino”. Będą to głównie artyści zza granicy, a część z nich może mieć wcześniejsze powiązania z Eurowizją czy preselekcjami innych krajów. Zanim jednak dojdzie do finału (19 lutego), najpierw trzeba wybrać dziewięciu najlepszych uczestników castingu. W tym celu w dniach 13-17 lutego odbędzie się pięć półfinałów, a organizatorzy podali już ich zasady. W trzy pierwsze dni o przejście dalej powalczą zagraniczni wykonawcy. Jest ich łącznie 60 i zostali podzieleni (według kolejności alfabetycznej) na trzy dni. Każdego dnia grupa 20-osobowa będzie z kolei podzielona na cztery ekipy (po 5 osób w każdej) – taki podział też ma być na podstawie alfabetu. Każdy członek ekipy zaśpiewa cover lub utwór zaproponowany przez organizatorów, a jurorzy ocenią, jak się w tym sprawdzi. Z każdej takiej ekipy dwie osoby przejdą do drugiej rundy półfinału, a dwie odpadną. W drugiej rundzie pozostałe osiem osób zaśpiewa piosenkę przygotowaną dla SMRTV, a jurorzy zdecydują które trzy osoby trafią do finału kategorii FCE (nowi lub nieznani jeszcze wykonawcy), a pozostała piątka wejdzie do dogrywki. Skomplikowane? To jeszcze nie koniec!

Czwartego dnia półfinałów odbędzie się specjalna runda dla wykonawców z San Marino. Sześciu zakwalifikowanych kandydatów także otrzyma utwory do zaśpiewania, a komisja wskaże połowę z nich do finału kategorii FCE, a drugą połowę odrzuci (bez możliwości startu w dogrywce). W półfinale lokalnym uczestniczą Alibi, Elisa Mazza, Garon x Duan, Giada Pintori, Geneva Bencivenga i Giulia Vitri i zostaną oni podzieleni na trzy duele. Po czterech półfinałach będziemy mieć już dwunastu zakwalifikowanych do finału kategorii FCE i piętnastu przerzuconych do dogrywki. W dogrywce zostaną oni podzieleni na trzy grupy (po 5 osób) i znów dostaną do wyboru jedną z dwóch proponowanych piosenek. Komisja oceni i z każdej grupy wybierze dwie osoby, które wejdą do II rundy i trzy które zakończą udział w selekcjach. W drugiej rundzie pozostała szóstka zaśpiewa drugi utwór – stawką są cztery miejsca w finale kategorii FCE. Dwie najsłabsze osoby zostaną wyeliminowane. W ten sposób dotrzemy do finału kategorii FCE (18 lutego) z szesnastoma kandydatami. Każdy z nich zaśpiewa jeden (i najpewniej ten sam) utwór wskazany przez organizatorów (być może będzie to propozycja na Eurowizję 2022) – komisja wskaże dziewięciu, którzy poradzą sobie z tym zadaniem najlepiej i to oni wejdą do wielkiego finału „Una voce per San Marino” 19 lutego, gdzie będą rywalizować z grupą wykonawców „Big 9”. W jury finałowym pojawi się Susanne Georgi (Andora 2009 🇦🇩). Dodatkowo laureaci pierwszych trzech miejsc finału kategorii FCE otrzymają nagrody pieniężne. W przypadku, gdy którykolwiek kandydat nie będzie mógł pojawić się w rundach, w których powinien wystąpić, zostanie zdyskwalifikowany.

Eurowizja 2022: Na Bałkanach klipy i oburzenie

W Czarnogórze 🇲🇪 trwają prace nad teledyskiem do utworu „Breathe” Vladany. Reżyserem klipu jest Gojko Berkuljan, który uznał, że przesłanie piosenki najlepiej pokazać poprzez mocne i wyraziste metafory, a także wykorzystując do tego surrealistyczne elementy. „Reżysera nie znałam wcześniej osobiście, ale już przy pierwszym spotkaniu zrozumiałam, że mamy podobne poglądy na sztukę i patrzenie na świat. Spodobała mi się jego koncepcja” – mówi Vladana dodając, że ma nadzieję, iż klip do „Breathe” będzie najlepszym teledyskiem jaki Czarnogóra kiedykolwiek wyprodukowała na potrzeby Eurowizji. Nie chodzi jedynie o doznania wizualne, ale też duchowe – to, co zobaczymy w klipie ma w nas wzmocnić poczucie empatii i obowiązku by chronić naszych bliskich. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy na początku marca, bo właśnie wtedy ma się odbyć premiera utworu i klipu. Tymczasem media macedońskie 🇲🇰 podburzają negatywną atmosferę wokół internetowych preselekcji narodowych. Chodzi o sposób, w jaki wybrano reprezentanta – o wynikach decydowali internauci i pięciu zagranicznych członków jury. Niestety, nie było zgodności – komisja stawiała na Andreę, z kolei publika w znacznej większości zagłosowała na Viktora. Doszło do remisu, a w przypadku takiej sytuacji głos decydujące miało jury. O ile internauci nie krytykują Andrei i utworu „Circles”, tak sporo negatywnych komentarzy kierują w stronę telewizji MRT która wymyśliła taki sposób głosowania. Portal Popara.mk informuje, że nadawca nie skomentował krytycznych uwag i nie odpowiedział na pytania dlaczego regulamin skonstruowany był w ten sposób i dlaczego do komisji nie zaproszono rodzimych specjalistów. Autor utworu „Supermen” Viktora Apostolovskiego, Vladimir Dojchinovski uważa, że sam pomysł preselekcji jest dobry, ale format głosowania koniecznie należy zmienić. Zwycięski utwór „Circles” ma przejść pewne zmiany przed Eurowizją – chodzi o poprawienie jakości samej produkcji.

Eurowizja: Co nowego na Malcie, Ukrainie, w Serbii i Polsce?

W piątek telewizja TVM 🇲🇹 przeprowadziła krótkie losowanie, w którym ustalono kto otworzy, a kto zamknie stawkę półfinałową. Z numerem pierwszym wystąpi Aidan (piosenka „Ritmu”), z kolei Jessika Muscat zaśpiewa jako ostatnia. Pozostałe pozycje startowe przydzielą producenci. Półfinał ma się odbyć 17 lutego, a finał 19 lutego, natomiast pomiędzy tymi wydarzeniami zaplanowano event nazwany „Special Night”. Na Ukrainie 🇺🇦 trwają ostatnie przygotowania do sobotniego finału narodowego. W jury selekcji znajdą się Tina Karol (ESC 2006), Jamala (ESC 2016) oraz Yaroslav Lodygin. Podobnie jak w starym formacie selekcji komisja ma oceniać każdy występ nie tylko punktami, ale też słownymi opiniami. W trakcie głosowania jurorzy będą mieć 50% wpływu na wyniki. Druga połowa to głosy widzów. Już we wtorek premiera utworów serbskich na preselekcje „Pesma za Evroviziju 22” 🇷🇸. Część utworów już znalazła się w sieci, ale telewizja RTS planuje opublikować wszystkie na swojej stronie internetowej i na kanale YouTube. Najpewniej dowiemy się też wtedy jaki będzie podział półfinałowy. Selekcje w Belgradzie ruszają w marcu. Do końca tygodnia trzeba jeszcze poczekać na premierę „All I need” Mili 🇵🇱. Wcześniejsze informacje podawane przez Dziennik Eurowizyjny (o premierze w 7 lutego) nie były prawdziwe, za co autor strony przeprasza. Emilia Dębska obiecuje, że piosenkę opublikuje niebawem i prosi fanów o jeszcze chwilę cierpliwości.

Źródło: NRK, Wikipedia, UnaVocePerSanMarino, SMRTV, RTCH, Popara.mk, TVM, Eurovoix, Suspilne, RTS, Emilia Dębska, fot.: NRK, Maria Mohn

%d blogerów lubi to: