Eurowizja Junior 2020: Kiedy Ceremonia Otwarcia? Kto ją poprowadzi? • JESC 2020: Statystyki o pozycjach startowych • Turkowizja: Dlaczego Polska bierze udział w konkursie?

Podobnie jak rok temu Europę podczas Ceremonii Otwarcia JESC 2020 powita Mateusz Szymkowiak 🇵🇱, młody prezenter znany z TVP2, m.in. z programów „Lajk” i reportaży realizowanych dla „Pytanie na Śniadanie”. Mateusz od lat związany jest też z Eurowizją, od 2018 podaje punkty jurorskie w trakcie dorosłego finału, a rok temu był gospodarzem Ceremonii Otwarcia JESC w Katowicach. Współprowadził też konferencje prasowe w Arenie Gliwice. W tym roku Ceremonia Otwarcia będzie wyglądać zupełnie inaczej niż ta ze Śląska. Będzie krótsza i przeprowadzona w większości w formie zdalnej, bez publiczności – ma to oczywiście związek z pandemią. Program, który TVP1 pokaże 23 listopada od 17:20 realizowany będzie ze studia przy ulicy Woronicza w Warszawie. Oczywiście nie zabraknie powitania wszystkich dwunastu delegacji, będą też goście na żywo i tradycyjne losowanie pierwszej i ostatniej pozycji startowej. Dowiemy się też, z którego miejsca w stawce wystąpi Alicja Tracz jako reprezentantka gospodarzy. TVP obiecuje też muzykę na żywo i zastosowanie nowoczesnych technologii. „Bardzo się cieszę i nie mogę się już doczekać. Wyciągnąłem wnioski z poprzedniego roku, a próby już trwają, garnitur się szykuje i mam nadzieję, że będzie fajnie” – mówi Mateusz Szymkowiak w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym zdradzając, że nie spodziewał się otrzymania roli gospodarza ceremonii drugi rok z rzędu. Program będzie można oglądać na TVP1 lub JuniorEurovision.tv w poniedziałek 23 listopada od 17:20. Potrwa do godziny 18:00.

Eurowizja Junior: Które miejsce startowe wylosuje Polska?

Tak się składa, że Polska 🇵🇱 od 2018 roku nie ma przydzielanej, a losowaną pozycję startową. Podczas ceremonii otwarcia w Mińsku (2018) Zana losowała kraj, któremu przypadnie ostatnie, 20. miejsce w kolejności. Padło na Polskę i Roksanę Węgiel, a jak się później okazało, był to szczęśliwy traf, bo „Anyone I want to be” wygrało Eurowizję Junior. W 2019 Polska była gospodarzem, więc zgodnie z tradycją, jej pozycja jest losowana. W Katowicach kulkę wyciągała Roksana Węgiel i okazało się, że Viki Gabor zaśpiewa jako jedenasta. Także to miejsce było dla nas szczęśliwe. Ponieważ w tym roku znów organizujemy imprezę, Alicja Tracz będzie mieć losowaną pozycję z przedziału 1-12. Która byłaby dla nas najszczęśliwsza? Ciężko jest to ocenić, bo liczba krajów startujących w JESC zmieniała się dość znacznie na przestrzeni lat (od rekordu 20 krajów w 2018 po skromne 12 w 2012-2013 i teraz). Patrząc jednak na to, które miejsca w rankingu zajmowały piosenki startujące z pozycji 1-12 wynika, że najlepsza dla nas znów mogłaby być jedenastka. Pozycja 11. (w tym roku przedostatnia) dała zwycięstwo Malcie w 2013 🇲🇹 i Włochom w 2014 🇮🇹 oraz Polsce w 2019 🇵🇱. Drugie miejsce zajęła w 2015 Armenia 🇦🇲, a trzecie Chorwacja w 2004 🇭🇷 i Włochy w 2016 🇮🇹. Najniższe miejsce zajęte z jedenastej pozycji to trzynaste – w 2006, 2008 i 2010. Średnio kraje śpiewające z jedenastej pozycji zajmowały 6-7. miejsce. Średnio 7-8. miejsce miały kraje, które dostały drugą lub dwunastą pozycję startową. Dwunastka dała wygraną Gruzji w 2011 roku 🇬🇪, z kolei z drugiej pozycji triumfowała Chorwacja w 2003 🇭🇷. Najbardziej pechowe mogłoby być dla nas miejsce ósme w kolejności, bo średnio kraje zajmowały z niego 10-11. miejsce. Aż 11 razy państwa z taką pozycją nie wchodziły do top10, a rok temu to właśnie ósma była Malta 🇲🇹, która w Gliwicach zajęła ostatnie miejsce. Statystyki wskazują, że najlepiej jest otwierać (pierwsze lub drugie miejsce) albo zamykać (9-12.) stawkę.

Poznaj 12 utworów Eurowizji Junior i wybieraj swojego faworyta w plebiscycie! Szczegóły znajdziesz TUTAJ, a głosowanie trwa do 20 listopada!

🇪🇪 Eesti Laul: Uku nie chciał drogi na skróty

Zgodnie z planem organizatorów Eesti Laul 2021 Uku Suviste miał dostać „dziką kartę” do półfinałów preselekcji jeśli tylko zgłosi swój utwór. Producent konkursu zdradził jednak, że wokalista nie chciał mieć „łatwiejszej drogi” do Eesti Laul, w związku z tym jego utwór był normalnie oceniany przez komisję (bez wiedzy o tym, kto śpiewa) i został zakwalifikowany do stawki. „Piosenka Uku jest bardzo mocna. Podoba mi się bardziej niż poprzednia” – mówi Tomi Rahula. Premiera 24 piosenek odbędzie się w grudniu. O tym, czy Uku Suviste ponownie wygra preselekcje zadecydują widzowie oraz jurorzy. 38-letni piosenkarz z Voru uczestniczyć będzie w I półfinale konkursu z utworem „The lucky one” stworzonym przez tą samą ekipę co „What love is”. Jego konkurentami będą m.in. Juri Pootsmann czy Koit Toome, który reprezentowali już Estonię na Eurowizji. Pierwszy półfinał Eesti Laul odbędzie się 18 lutego, drugi 20 lutego, a finał 6 marca. Wszystkie trzy części zrealizowane będą w stolicy kraju. W każdym z półfinałów odbędą się dwie tury głosowań – najpierw jurorzy i widzowie wybiorą najlepszą ósemkę (spośród 12 kandydatów), a następnie spośród ośmiu uczestników sześciu finalistów wskażą już tylko widzowie. W finale będzie podobnie – spośród 12 wykonawców jurorzy i publiczność wybiorą najlepszą trójkę, która trafi do superfinału. Tam o zwycięzcy zdecydują już tylko widzowie.

Turkowizja: Dlaczego Polska jest w stawce konkursu?

Debiutującą w stawce Turkowizji Mołdawię 🇲🇩 reprezentować będzie w 2020 Pelageya Stefoglo, która miała śpiewać dla tego kraju w 2016 roku, jednak konkurs odwołano. Poniżej zobaczycie, jak wokalistka zaśpiewała mega przebój grupy O-Zone „Dragostea din tei”, Na ten moment znamy dziewięciu wykonawców, którzy mają wystartować w Turkowizji. Wiemy też, że Chakasja , Cypr Północny oraz Turcja 🇹🇷 planują start w konkursie, ale nie mają jeszcze swoich przedstawicieli. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, wszyscy uczestnicy powinni do 15 listopada nagrać swój występ przy użyciu Green Screenu. Zrobił to już reprezentant Niemiec 🇩🇪 Seyran Ismayilkhanov, czym pochwalił się na swoim Instagramie. Nadal nie wiadomo kiedy dokładnie odbędzie się konkurs i czy termin grudniowy jest realny. Nie znamy też jeszcze dokładnego formatu konkursu. Pierwsza edycja Turkvizyon odbyła się w dniach 19-21 grudnia 2013, kolejna miesiąc wcześniej – 19-21 listopada 2014, a ostatnia (tylko finał) 19 grudnia 2015. O tym, że Polska 🇵🇱 zadebiutuje w konkursie informowały już polskie portale rozrywkowe, takie jak 4fun.tv, Plotek.pl, TeleShow czy Eska, jednak w większości artykuły dotyczą zdziwienia internautów, że taki konkurs w ogóle istnieje i bierzemy w nim udział. Warto podkreślić, że do Turkowizji może zgłosić się każdy wykonawca, który czuje jakiekolwiek związki z krajem, który chce reprezentować. W odróżnieniu od Eurowizji, w tureckim konkursie o przedstawicielach nie decydują organizacje lub telewizje (chociaż mogą, jeśli mają taką możliwość). Mishelle, która zaśpiewa dla naszego kraju, ma polskie korzenie i zna nasz język. Jak podaje Wikipedia, w Polsce w zasadzie nie istnieją większe skupiska ludności pochodzenia tureckiego, a mniejszość turecka nie jest też wymieniana przez MSWiA jako zamieszkująca terytorium naszego kraju.

Źródło: TVP, Wikipedia, Eurovoix, Turkvizyon.tv, inf. własne, fot.: EBU/TVP

%d blogerów lubi to: