Chociaż wygrał faworyt, to jednak przebieg głosowania w Estonii 🇪🇪 był bardzo dramatyczny! W I rundzie jurorzy 12 punktów przyznali Stefanowi, 10 ekipie Lumevärv ft. Inga, a 8 Sissi. Victor Crone dostał jedynie 2 punkty. Szwedzki wokalista był jednak faworytem widzów i dzięki ich dwunastce wszedł do superfinału. Przeszli też Stefan i Uku Suviste (5 punktów od jury i 10 od widzów). Sissi zajęła 4. miejsce, Inger była szósta, a o porażce mówić może Sandra Nurmsalu, która znalazła się na 8. pozycji. Fatalnie wypadła formacja xtra basic – zajęła ostatnie miejsce, bez punktów. W superfinale o wynikach decydowali tylko widzowie – najwięcej głosów zdobył Victor Crone, drugi był Uku, a trzeci Stefan. Tym samym Victor Crone będzie trzecim szwedzkim wokalistą 🇸🇪 reprezentującym Estonię na Eurowizji. W 2002 roku Sahlene zajęła 3. miejsce w finale Eurowizji z utworem „Runaway”, ale w 2006 Sandra Oxenryd (która dwa lata później próbowała też w Polsce) nie weszła do finału. „To byłoby całkowitym szaleństwem! Byłbym dumny z reprezentowania tego Estonii!” – mówił w połowie grudnia Victor podczas wywiadu dla Dziennika Eurowizyjnego. Jego utwór to „Storm” napisane m.in. przez Stiga Rastę (ESC 2015), który będzie chciał poprawić swoje notowania po klęsce utworu „Play” z 2016 roku – piosenka, którą wtedy skomponował dla reprezentanta Estonii zajęła w półfinale Eurowizji ostatnie miejsce.

Jurorzy w Słowenii 🇸🇮 jak zawsze zaskoczyli i do superfinału nie wpuścili ulubieńców fanów – Kim Begović czy Uli Lozar (obydwie wokalistki śpiewały utwory duetu Maarya). Odpadła też rockowa formacja Inmate. W superfinale znaleźli się Raiven z „Kaos” oraz Zala Kralj & Gašper Šantl (na zdjęciu) z „Sebi” i to właśnie oni triumfowali w televotingu, zdobywając aż 73% głosów. Duet pochodzi z Mariboru, zacząć działa w 2018 roku, a swoje piosenki publikował najpierw na YouTube, gdzie zdobył sporą popularność. Jak sami o sobie mówią, tworzą muzykę z pogranicza popu, trip hopu i downtempo. Istnieje spora szansa, że utwór wykonają na Eurowizji po słoweńsku, podobnie jak rok temu Lea Sirk.

Świetnie przygotowane preselekcje w Chorwacji 🇭🇷 wygrał jeden z faworytów – Roko Blažević. 17-letni wokalista uzbrojony w wielkie białe skrzydła i balladę „The Dream” Jacquesa Houdeka (ESC 2017) zdobył maksymalną notę od jury regionalnego oraz od widzów. 12 punktów przyznali mu Rijeka, Split i Dubrownik. Drugie miejsce miała Lorena Bućan, która zajęła II pozycję w głosowaniu jurorskim i trzecią w televotingu. Do top3 zmieścił się także Luka i jego „Brutalero” z kolorowym i efektownym występem. Popularny wokalista zdobył 10 punktów od widzów, ale nie został doceniony przez jury, gdyż w ich rankingu miał jedynie 3 duże punkty. Sporą niespodzianką jest porażka Domenici, która nie otrzymała żadnego dużego punktu. Fatalnie w rankingu wypadły też Kim Verson czy Lidija Bačić. Roko ze Splitu to uczestnik talent-shows „RTL Zvijezde” i „Pinkove Zvezdice”, a na Eurowizji zaśpiewa „The Dream” po angielsku i chorwacku.

Carousel spodziewanie triumfował w finale preselekcji „Supernova” na Łotwie 🇱🇻. Akustyczny utwór „That Night” uznawany był za jednego z faworytów, wcześniej wygrał też swój półfinał. Drugie miejsce zajął Markus Riva, a trzecie zespół Laime Pilnīga. Weteranka preselekcji – Samanta Tīna była przedostatnia, a Edgars Kreilis szósty. Duet Carousel to Mārcis Vasiļevskis i Sabīne Žuga. Działają razem od 2015 roku, a ich muzyka zbliżona jest do jazzu, bluesa i indie. Szerszej publiczności pokazali się pod koniec ubiegłego roku podczas występu w ramach koncertu „Pasaka ziemā”. „That night” będzie dziesiątym z rzędu utworem Łotwy śpiewanym na Eurowizji po angielsku.

Poznaliśmy już pełen skład finału na Ukrainie 🇺🇦! Jurorzy i widzowie byli dziś zgodni – trio Freedom Jazz wygrało półfinał z piosenką „Cupidon”. Drugie miejsce miał krymski duet Anna Maria (5 punktów od jury i 7 od widzów), a trzecie formacja Kazka (7 punktów od jury i 5 od widzów). Do finału nie awansował tym razem Laud, chociaż znalazł się w czołowej trójce głosowania komisji. Rozlosowano też pozycje startowe w finale – stawkę otworzy Freedom Jazz, a zamknie Anna Maria. Faworyzowana Maruv zaśpiewa jako trzecia. Tymczasem na Węgrzech 🇭🇺 nowa wersja „Az en apam” Joci Papai’a wygrała II półfinał z wynikiem 45 punktów. Do finału weszli też Gergo Szeker oraz Bogi Nagy. Widzowie przyznali awans grupie Fatal Error. Tym samym stawka finału jest już kompletna. W Szwecji 🇸🇪 do finału awansowali Jon HenrikFjallgren oraz Lina Hedlund, a do dogrywki trafili Martin Stenmarck i Rececka Karlsson. Piąte miejsce miało trio Holly Dolly, szóste Omar Rudberg, a siódme duet The Lovers of Valdaro.

Monika Marija jednak awansowała do finału preselekcji litewskich 🇱🇹 także z piosenką „Criminal”. Chociaż prosiła, by na nią nie głosować, dostała 1,5 tys. głosów od widzów (7 punktów) i 10 od jurorów – zajęła tym samym 3. miejsce. Półfinał wygrał Jurijus Veklenko z „Run with the lions” – maksymalna nota od jurorów i aż 4 tys. głosów od widzów. W finale są też Antikvariniai Kašpirovskio Dantys oraz Jurgis DID & Erica Jennings. Top4 jurorów pokryło się tym razem ze składem czołowej czwórki głosowania widzów. Na dalekiej Islandii 🇮🇸 kolejny triumfalny powrót – Friðrik Ómar wchodzi do finału preselekcji. Wokalista reprezentował swój kraj w 2008 roku, a w finale zmierz się z Herą Bjork, która dla wyspy śpiewała na ESC 2010. Awans otrzymała także Tara Mobee. Jednocześnie poinformowano, że „dziką kartę” telewizja RUV przyznała wokalistce z I półfinału – Kristinie Skoubo Bærendsen. Po drugiej stronie kontynentu, w Gruzji 🇬🇪, z „Idola” odpadła dziś Tamar Lachkhepiani – wokalistka uzbierała jedynie 9,65% głosów od widzów. Wygrała (podobnie jak tydzień temu) Liza Kalandadze – 33%.

Reklamy