Dziś wieczorem Rumunia z Portugalią, a jutro Armenia! Preselekcje narodowe w całej Europie wciąż trwają! W krajach słowiańskich kontrowersje – plagiaty, fankluby i usuwanie piosenek konkursowych z Internetu…

Kolejne preselekcje przed nami! Dziś o 20:45 ostatni półfinał „Selectia Nationala 2018” w Rumunii – tym razem w mieście Sighisoara, gdzie 12 kandydatów powalczy o trzy puste miejsca w finale. Wśród uczestników dziś m.in. Denisa Trofin, Evermorph, Iliana czy Sergiu Bolota, a gościem specjalnym będzie zespół Directia 5. Tymczasem zespół Lion’s Roar złożył oficjalną skargę na wyniki IV półfinału, zwłaszcza te dotyczącego wokalisty Tiri’ego, który zajął 2. miejsce. Oskarżono go o wykorzystanie w swojej piosence „Desert de sentimente” motywów muzyki klasycznej skomponowanej jeszcze w XIX wieku. Lion’s Roar (którzy zajęli 5. miejsce) domagają się dyskwalifikacji wokalisty. Telewizja TVR w specjalnym oświadczeniu potwierdziła jednak, że Tiri nie dopuścił się kradzieży tej muzyki, a piosenka nie łamie zasad preselekcji. Półfinał rusza o 20:00 (czasu polskiego), transmisja telewizyjna dostępna na TVR1, TVRi, TVR Moldova, a Internecie za pośrednictwem platformy TVR+ >>TUTAJ<<. Konkurs potrwa do 22:50 (czasu polskiego).

Kolejny kraj rozpoczyna swoje preselekcje na etapie telewizyjnym – jest to gospodarz Eurowizji 2018, czyli Portugalia. Dziś pierwszy półfinał Festival da Cancao z udziałem 13 uczestników. Siedmiu z nich dostanie się do finału, a zadecydują o tym widzowie i jurorzy w systemie 50/50. Wystąpią dziś m.in. Anabela, Jose Cid, Janeiro, Rita Dias, Rui David czy Catarina Miranda. W jury zasiądzie dziewięć osób, w tym Luisa Sobral i Sara Tavares, a konkurs poprowadzą Jorge Gabriel i Jose Carlos Malato. Fragmenty półfinałowych piosenek znajdziecie na oficjalnej stronie festiwalu. Transmisja dostępna będzie na RTP1 i RTP Internacional od godziny 22:06 (czasu polskiego) i potrwa 125 minut. W Internecie konkurs oglądać będzie można >TUTAJ<.

W poniedziałek (19 lutego) odbędzie się pierwszy półfinał preselekcji Armenii pt. „Depi Evratesil”. W pierwszej grupie zaprezentują się m.in. Gevorg Harutyunyan (wywiad dla Dziennika Eurowizyjnego), Zhanna Davtyan, Mger Armenia, Hayk Kasparov (fot.), Tamar Kaprelian (ESC 2015) czy Robert Koloyan. Spośród dziesięciu uczestników połowa dostanie się do finału, a wyniki utworzone zostaną na podstawie głosowania widzów i jurorów międzynarodowych. Konkurs poprowadzi najpewniej Gohar Gasparyan, a nagrania z prób dostępne są na kanale YouTube preselekcji. Transmisja dostępna na ARMTV oraz w Internecie (>TUTAJ<) od 19:15 (czasu polskiego) do 20:50. 

Sporo kontrowersji eurowizyjno-preselekcyjnych w naszym regionie Europy. Zwycięzca na Białorusi – Ukrainiec Alekseev – podkreślił, że nie zamierza zmieniać utworu i chce podczas Eurowizji w Lizbonie zaśpiewać piosenkę „Forever„. Nie wiadomo jednak, jak Europejska Unia Nadawców zapatruje się na kwestię wcześniejszej premiery rosyjskiej wersji pt. „Navsegda” oraz tego, że w Internecie znaleźć można izraelską piosenkę z 1979 roku wykonaną przez Gali Atari. Kompozycja jest zbyt podobna do „Forever”, ale producent Alekseeva twierdzi, że to nie jest plagiat. Na Ukrainie atmosfera ciężka jest od samego początku ze względu na specyficzny sposób prowadzenia preselekcji przez Serhiy’a Pritulę, ale wczoraj doszła jeszcze rzesza fanek wokalisty Melovina, które skutecznie zniechęciły do siebie wielu fanów i którą prowadzący selekcji musiał wielokrotnie uciszać. Dodatkowo padają oskarżenia, że sam piosenkarz jest już tak pewny swojej wygranej w finale, że jego aroganckie zachowanie wobec dziennikarzy pozostawia wiele do życzenia. A w Polsce zamieszanie związane z piosenką „Krakowiacy i Górale”. Po piątkowej premierze i lawinie negatywnych komentarzy zespół Future Folk usunął nagranie z Internetu, co wywołało dyskusję o powodach tego kroku. Niektórzy sądzą, że zespół pracuje nad nową wersją piosenki (już bez „Hejnału Mariackiego”), ale są też tacy, którzy mają nadzieję, że przygotowany będzie zupełnie nowy utwór, albo zespół postanowił wycofać się z rywalizacji. Wczoraj jednak na oficjalnym profilu pojawił się wpis: „Premiera naszej propozycji pt. „krakowiacy i górale„ dopiero nabiera rozpędu i zabrzmi jaskrawo jak kierpce naszego bacy. Bądźcie czujni.Johippp„. Czekamy więc z niecierpliwością…

Reklamy