Krajowe Eliminacje 2018 i Melodifestivalen w polskich mediach! Czekamy na premierę „Light me up” i „Krakowiacy i górale”! Piosenka „In my Cabana” zdobyła serca słuchaczy w Szwecji?

Czekamy na premiery brakujących piosenek by rozpocząć głosowanie na faworyta Krajowych Eliminacji! Polskie media o preselekcjach – czy Ifi Ude na pewno złamała regulamin selekcji? Margaret w Szwecji – polskie media komentują jej udział w selekcjach, a „In My Cabana” podbija platformy streamingowe.

Coraz bliżej premiera utworu „Light me up” przygotowanego przez Gromee, a wykonanego przez szwedzkiego wokalistę Lukasa Meijera. Chociaż producent jest teraz w Alpach, jego wytwórnia prezentuje fanom fragmenty zapowiadanego przeboju. Dziś opublikowano 15-sekundowy urywek jednej ze zwrotek. Dostępny jest TUTAJ. Inny fragment (jedynie 7-sekundowy) znaleźć można na fanpage producenta TUTAJ. Obserwując komentarze pod każdym nowym postem Gromee można stwierdzić, że nie tylko jego fani, ale też miłośnicy Eurowizji z niecierpliwością czekają na piosenkę, wobec której mają też spore wymagania. Premiera (wraz z teledyskiem nagranym w Barcelonie) ma się odbyć już niebawem. Przypomnę, że 15 lutego poznamy też utwór grupy Future Folk pt. „Krakowiacy i górale”.

Do Internetu wrócił już też utwór „Momentum” Moniki Urlik. Piosenka została ponownie opublikowana na YouTube wczoraj i znajduje się na kanale sióstr Persson, które skomponowały tę balladę. Od wczoraj przesłuchano ją już ponad 8 tys. razy, a wielu fanów widzi w Monice uczestnika preselekcji, który może zdobyć spore poparcie zarówno widzów jak i jurorów Krajowych Eliminacji. Często słychać też opinie, że będzie to najlepszy wokal tegorocznego finału. Więcej na temat „Momentum” przeczytacie w artykule Dziennika Eurowizyjnego z 8 lutego, gdy utwór został po raz pierwszy pokazany czytelnikom. Wyniki ankiety pokazują, że utwór budzi dość mieszane uczucia. 37,13% głosujących spodobała się ta ballada, a 36,59% jest przeciwnego zdania. Ponad 26% nie potrafiło określić swojego stosunku wobec tej propozycji.

W tym momencie jedyne niewiadome to piosenki „Skin” Mai Hyży i „Sunflowers” Pablossona. Nie wiadomo kiedy odbędą się premiery tych propozycji i równie dobrze może stać się to w każdej chwili. O preselekcjach nadal głośno jest w polskich mediach. Portal Eska drąży temat rzekomej dyskwalifikacji Ramony Rey przy jednoczesnym zaakceptowaniu piosenki Ifi Ude. Przypomnę, że problem dotyczy utworów w których pojawia się język inni niż polski czy angielski (tylko te, zgodnie z regulaminem, mogły wybrzmieć w piosence-propozycji). „Zasady inaczej zadziałały w przypadku Ifi Ude, która w zgłoszonej na Eurowizję piosence Love Is Stronger śpiewa kilka słów w języku nigeryjskim. Mimo to dostała się do finału polskich preselekcji i zobaczymy ją na scenie” – podaje portal. Należy jednak mieć na uwadze fakt, że nie wiemy w jakiej wersji utwór został zgłoszony do TVP. Równie dobrze Ifi mogła zaproponować Telewizji Polskiej piosenkę „Love is Stronger” pozbawioną nigeryjskiej wstawki.

Na portalu Interia.pl uruchomiono już głosowanie dotyczące tego, kto powinien reprezentować Polskę w Lizbonie. Chociaż nie znamy jeszcze wszystkich piosenek, ankieta dotyczy wszystkich dziesięciu finalistów. Wygrywa aktualnie Happy Prince z 66% poparcia, co zapewne wynika ze stosunkowo niskiej (jak na razie) frekwencji w głosowaniu. Drugie miejsce ma Gromee (12%), a trzecie Ifi Ude (6%). Gdy tylko wszystkie piosenki zostaną już opublikowane, Dziennik Eurowizyjny rozpocznie wielkie głosowanie czytelników i fanów Eurowizji. Dostępne będzie ono zarówno poprzez ankietę na stronie Dziennik-Eurowizyjny.pl jak i poprzez specjalny formularz dostępny na grupie facebookowej. Rok temu głosowanie wygrała Kasia Moś z „Flashlight”.

W polskich mediach nadal spory szum na temat Margaret i jej udziału w II półfinale Melodifestivalen. Co ciekawe, większość portali pozytywnie wypowiada się o wokalistce i jej występie, jednocześnie robiąc mnóstwo błędów przy opisywaniu samego formatu preselekcji szwedzkich. „Margaret może zaliczyć swój debiut na Melodifestivalen, jednym z najważniejszych muzycznych wydarzeń w Szwecji, do naprawdę udanych. Mimo iż artystce nie udało się bezpośrednio dostać do finału, utwór „In My Cabana” spodobał się na tyle skandynawskiej publiczności, że Polka powalczy w festiwalowej dogrywce. To ogromny sukces, ponieważ udało jej się pokonać kilku dobrze znanych szwedzkich artystów” – czytamy na stronie radiozet.pl, gdzie w ankiecie z pytaniem „Czy podoba Ci się nowy utwór Margaret” 75% głosujących odpowiedziało twierdząco. Zarówno Radio Zet jak i RMF FM podkreślają, że piosenka „In my Cabana” dotarła do 1. miejsca oficjalnej listy sprzedażowej iTunes w Szwecji, ale świetnie radzi sobie także na Spotify i YouTube. O tym, kto będzie rywalem Margaret w dogrywce dowiemy się najpewniej 25 lutego. Runda „drugiej szansy” będzie transmitowana 3 marca – jeśli Margaret pokona konkurenta, trafi do finału w Sztokholmie. „Nie chodzi o Lizbonę; wiem, że tam nie pojadę i wcale nie chcę jechać. Jestem w tym festiwalu po to, żeby pokazać się szwedzkiej publiczności, a nie żeby reprezentować ten kraj na Eurowizji” – powiedziała wokalistka w rozmowie z Onet.pl. A czy w przyszłym roku powinna reprezentować Polskę? Członkowie grupy facebookowej Dziennika Eurowizyjnego odpowiedzieli dziś na takie właśnie pytanie – 71,25% nie miałoby nic przeciwko wewnętrznemu wyborowi Margaret przez TVP. 20,4% nie chciałoby widzieć tej wokalistki w roli polskiej uczestniczki Eurowizji 2019.