[RANKING CZYTELNIKA] Byli o włos od śpiewania dla Polski na Eurowizji. Czy poradziliby sobie lepiej niż faktyczny reprezentant? Głosuj w ankietach!

Krajowe Eliminacje 2018 już 3 marca o 21:25 w TVP1 i TV Polonia. Dziś pora na kolejny ranking jednego z czytelników Dziennika Eurowizyjnego! Przypomnijmy sobie, którzy wykonawcy byli o włos od reprezentowania Polski podczas Konkursu Piosenki Eurowizji! Głosuj w specjalnych ankietach!

Jeden z czytelników Dziennika Eurowizyjnego, Dawid, postanowił przygotować dla Was swoje subiektywne zestawienie najlepszych piosenek, które zajęły w polskich preselekcjach drugie miejsca przegrywając jedynie z wykonawcami, którzy faktycznie reprezentowali Polskę w Eurowizji. Pod każdym utworem znajdziecie ankietę, w której możecie ocenić, który utwór – przegrany czy wygrany – lepiej (wg Was) poradziłby sobie w międzynarodowym konkursie.

10. Rafał Brzozowski – Sky Over Europe (2017)

Chyba tutaj nie potrzeba zbędnego komentarza. Osobowość, muzykalność i gra na pianinie tudzież fortepianie Rafała Brzozowskiego nie wystarczyły, by to on reprezentował Polskę w Kijowie. Strach pomyśleć, co by było, gdyby tak się stało…

09. Anna Gogola – Ktoś Taki Jak Ty (2011)

Ktoś może pomyśleć, że ostatnie miejsce Polski w półfinale Eurowizji 2011 w Düsseldorfie było spowodowane złym wyborem podczas narodowych preselekcji. Nic bardziej mylnego – Magdalena Tul faktycznie prezentowała się najlepiej na tle wątpliwej jakości stawki, na co dowodem jest laureatka drugiego miejsca tychże preselekcji.

08. Natasza Urbańska – Blow Over (2008)

Jeżeli jedyne wytłumaczenie Nataszy Urbańskiej dotyczące jej występu podczas preselekcji w 2008 roku brzmi „troszkę się nie słyszałam”, to ja tego nie kupuję. Występ nie trzymał się kupy, nie było ładu ani składu, a co najważniejsze – dobrego wokalu również nie było.

07. Marco Bocchino, Aleksandra Szwed – All My Life (2009)

W duecie mamy jedynego zagranicznego wokalistę, który otarł się o Eurowizję, zajmując 2 miejsce podczas polskich preselekcji (wykluczając oczywiście Isis Gee, która preselekcje wygrała), oraz wokalistkę, która znana jest raczej z odgrywania roli w „Rodzinie zastępczej”, jeszcze jako dziecko. Piosenka nawet ładna, dobrze wykonana, ale w mojej opinii nudna. Czy poradziłaby sobie lepiej niż Lidia Kopania w Moskwie? – szczerze wątpię.

06. Anna Cyzon – Love Me (2010)

Polsko-kanadyjska piosenkarka, która ostatnio znowu próbowała dostać się do Eurowizji, czy to w barwach Polski, czy nawet San Marino, czy choćby o sobie przypomnieć, nie przechodząc castingów w ubiegłorocznej edycji The Voice of Poland, miała swoje 5 minut podczas Krajowych Eliminacji w 2010 roku. Była blisko, choć drugie miejsce może być jednak złudne – zwycięski Marcin Mroziński uzyskał ponad 2 razy większą ilość głosów. Czasami zastanawiam się – czy „Love Me” nie byłoby bardziej zapamiętane w Oslo i nie mielibyśmy większych szans na finał właśnie z tą piosenką? Tego nigdy już się nie dowiemy.

05. Hania Stach – Re-Group (2007)

Przechodzimy do piosenek, o których mogę powiedzieć, że lubię je bardziej niż faktycznego zwycięzcę preselekcji i wolałbym je zobaczyć na scenie eurowizyjnej. Hania przegrała z The Jet Set różnicą zaledwie ok. 250 pojedynczych głosów, co sprawia, że mało brakowało, a jej byśmy wręczyli bilet do Helsinek. Tak się jednak nie stało. A szkoda.

04. Wilki – Here I Am (2003)

Laureaci drugiego miejsca podczas pierwszych w historii Polski Krajowych Eliminacji do Eurowizji są też jednymi z niewielu ich uczestników, którzy byli w wysokim stopniu rozpoznawalni w Polsce już w trakcie występu na nich. Do wyjazdu do Rygi zabrakło niewiele, bo ok. 2% głosów, jednak wynik osiągnięty tam przez Ich Troje nie daje nam powodów do rozpaczy. Osobiście jednak bardziej podoba mi się „Here I Am”.

03. Łzy – Julia, Tak Na Imię Mam (2004)

Kolejny przykład na to, że nie tylko wykonawcy „no-name” byli i są zainteresowani Eurowizją. Zespół Łzy, który hitem „Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka” wdarł się na szczyty ówczesnych polskich list przebojów, w 2004 roku postawił sobie za cel podbicie europejskiego rynku i udział w Eurowizji. Nie udało się, czego osobiście bardzo żałuję.

02. Kasia Cerekwicka – Na Kolana (2006)

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce piosenek, która wzięła kiedykolwiek udział w Krajowych Eliminacjach. Niestety, polska publiczność postanowiła dać możliwość ponownego startu w Eurowizji grupie Ich Troje (który, jak wiemy, skończył się porażką i zostaniem w półfinale), niż Kasi, której przebój mógłby mieć realne szanse na zawojowanie Europy, a chociażby być może bylibyśmy obecni w finale.

01. Margaret – Cool Me Down (2016)

Zgaduję, że zdecydowana większość z Was postawiłaby Margaret na pierwszym miejscu podobnego zestawienia; nie inaczej jest ze mną. Pierwsze miejsce w zakładach bukmacherskich dotyczących wygrania całej Eurowizji chodzi cały czas po głowie, a wszyscy wiemy, że na scenie w Sztokholmie nieperfekcyjny wokal Margaret nie byłby tak dużym problemem, jakim był podczas preselekcji w siedzibie TVP. Kto wie, może taka okazja na zdobycie Grand Prix dla Polski już się nie powtórzy…

W tym roku o udział w Eurowizji walczy dziesięciu wykonawców, a o zwycięzcy zadecydują widzowie i jurorzy. Warto podkreślić, że polskie akcenty są widoczne także w zagranicznych preselekcjach – Margaret uczestniczyć będzie 3 marca w dogrywce Melodifestivalen z utworem „In My Cabana„, Mila powalczy w półfinałe słoweńskim 17 lutego z piosenką „Svoboda„, a Elizabeth Olshey wystąpi w piątym odcinku litewskich eliminacji z „Bejausmis„. Trzymamy kciuki!

Ranking przygotował Dawid Błaszczyk, zdj. Wikipedia

Możliwość komentowania jest wyłączona.