Wczorajszy wieczór przyniósł nam dwa nowe utwory na Eurowizję Junior. Późnym popołudniem wybrali Ukraińcy – ich finał narodowy wygrała Anastasiya Baginska z utworem „Ne zupinay (Do not stop)” zdobywając 1. miejsce w głosowaniu publiczności i 2. w głosowaniu jury. Łącznie zebrała 19 punktów. Drugie miejsce miała Daryna Halitska z „Angoli” – 16 punktów (po 8 punktów od widzów i jury, co oznacza, że w obydwu głosowaniach była trzecia). Miejsce trzecie zdobył duet Hlamurchyk z „De ti i ja” (4 punkty od jury i 9 od widzów). Faworyt komisji – Sofia Bondarenko – zdobyła od widzów jedynie 2 punkty i łącznie przypadło jej niskie, ósme miejsce. Finał poprowadzili  Timur Miroshnychenko i Daria Kolomiiets, a w jury znaleźli się m.in. EL Kravchuk i Rozhden, znani z dorosłych preselekcji. Zwyciężczyni selekcji – Anastasiya – ma 12 lat, a utwór konkursowy napisała Ekateryna Komar. Baginska będzie dwunastą reprezentantką Ukrainy na JESC. Wokalistka o tym samym imieniu śpiewała już dla naszych sąsiadów w 2012 roku – Anastasiya Petryk wygrała wtedy konkurs z piosenką „Nebo”.

Preselekcje narodowe na Białorusi zakończyły się jednomyślnym wyborem Heleny Meraai  (fot.) na nową reprezentantkę kraju. 14-letnia wokalistka zdobyła ponad 20 tys. głosów od publiczności i maksymalną notę od jury. Drugie miejsce zajęła Maria Zhilina z „Vyshei”, która otrzymała już tylko ponad 6 tys. głosów od widzów i 4. miejsce w rankingu jury. Na miejscu trzecim znalazła się Ruslana Panchishina z „Tantsui so mnoj” (2 tys. głosów widzów i 3. miejsce u jury). Zwycięski utwór Heleny to „Ja samaja” i napisany został przez popularną wokalistkę i kompozytorkę Ritę Dakotę, która swego czasu startowała w dorosłych preselekcjach do Eurowizji. Do utworu powstał już profesjonalny teledysk, prezentujący nieco kontrowersyjny image 14-letniej Heleny. Piosenkarka będzie 15. reprezentantką Białorusi w JESC.

Telewizja serbska zbiera utwory do wewnętrznych preselekcji przed Eurowizją 2018 i jak zawsze wraca temat udziału Jeleny Karleusy w konkursie. Tym razem jednak popiera ją znany producent telewizyjny i realizator wielu popularnych i jednocześnie mocno krytykowanych programów typu reality-show w kraju – Sasa Popović. W rozmowie z dziennikiem „Alo” Popović przyznał, że w Jelenie widzi szansę na wysokie miejsce Serbii podczas Eurowizji i w związku z tym jest gotowy wspomóc ją przy udziale w konkursie – przygotować i wyprodukować utwór oraz opłacić wszystko, co będzie trzeba. Wiadomo, że Karleusa jest zainteresowana udziałem w Eurowizji, ale pod pewnymi warunkami – przede wszystkim chce sama zdecydować o utworze, jaki zaśpiewa, a także o występie, jaki zaprezentuje na scenie w Lizbonie. Popović zapowiedział, że wyłoży pieniądze na wszystko, o czym Jelena sobie zamarzy – autorów piosenki, stylistów, projektantów strojów, tancerzy, ekrany LED, efekty pirotechniczne czy teledysk. Zapewne wielu artystów (nie tylko z Serbii) może o takim wsparciu jedynie pomarzyć. Czy jednak ten pomysł dojdzie do skutku? Przekonamy się za parę miesięcy.

Kolejny kraj jest chętny do udziału w Eurovision Asia 2018. TBV, czyli telewizja z Vanuatu, jest zainteresowana startem w konkursie. Kraj startował wcześniej w ABU Radio Song Festival. Co ciekawe, nadawca TBV nadaje jedynie 5 godzin dziennie, a w ramówce są programy zarówno po angielsku jak i po francusku. Republika Vanuatu to państwo w Oceanii ze stolicą w Port Vila. W pierwszej edycji Eurovision Asia 2018 weźmie udział maksymalnie 20 państw, a aktualnie na liście chętnych jest już 9 krajów, z czego trzy są zainteresowane organizacją show. Na razie nie znamy daty finału oraz dokładnego formatu konkursu.

Reklamy

One comment

Możliwość komentowania jest wyłączona.