Akylas z „matką” na scenie. Znamy nowe szczegóły 🇬🇷
Po etapie pre-party pora na serię tzw. „spotkań pożegnalnych” przed wylotem delegacji na Eurowizję. W wielu krajach nadawcy organizowali lub będą organizować wydarzenia medialne z udziałem reprezentantów. W czwartek odbyło się wydarzenie poświęcone Akylasowi, reprezentantowi Grecji. Wokalista wystąpił dla publiczności, wśród której znalazło się wielu uczestników selekcji „Sing for Greece”. „Złożyli Akylasowi najserdeczniejsze życzenia, udowadniając w praktyce, że muzyka łączy, co jest również przesłaniem Eurowizji” – relacjonuje portal EurovisionFun. Telewizja ERT nie ukrywa, że ma chrapkę na zwycięstwo w Wiedniu, stąd ekipa grecka może liczyć na spore wsparcie, także finansowe.
Niedawno nadawca udostępnił specjalną grę komputerową z Akylasem, a wydarzeń promocyjnych reklamujących „Ferto” z pewnością nie zabraknie też w Wiedniu. Na scenie z reprezentantem Grecji wystąpić ma Parthena Chorozidou, która zagra matkę wokalisty. Obok niej ma się pojawić aktor i tancerz Christos Nikolaou. Oboje będą wykonywać w trakcie występu określone role, tak jak i dwóch dodatkowych tancerzy, z czego jeden ma być posągiem. Chociaż pojawiają się nowe elementy, stylistyka związana z grami komputerowymi, którą znamy z selekcji, ma zostać zachowana.
Czy Serbia to „czarny koń” Eurowizji? 🇷🇸
Placówki dyplomatyczne Austrii chętnie angażują się w promocję Eurowizji w Wiedniu, uczestnicząc w eventach w wielu krajach Europy, m.in. w Polsce, Estonii czy teraz też w Serbii. Wczoraj ambasador Austrii w Belgradzie zaprosił do siebie zespół Lavina (fot.) by życzyć im powodzenia w trakcie konkursu. Podczas spotkania obecni byli też przedstawiciele mediów i stowarzyszenia OGAE Serbia. Członkowie grupy Lavina przyznali, że przygotowania do występu trwają, ale nie mogą powiedzieć, że są pod wielką presją – może dzięki temu, że na ten moment zakłady bukmacherskie nie wskazują, by Serbia miała wygrać konkurs.
„Czujemy jednak odpowiedzialność i jedziemy do Wiednia by dać z siebie wszystko” – mówi wokalista grupy. Zespół wspiera też ubiegłoroczny reprezentant kraju – Princ – który w wielu wywiadach pytany jest o szanse swoich następców. Przewiduje im rezultat w top5 finału, co zdaje się być niemożliwe, chociaż coraz więcej fanów zauważa, że serbski metal może wyróżnić się na tle pozostałych. Czy Serbia będzie w eurowizyjnym wyścigu „czarnym koniem”? Dowiemy się już wkrótce. Niedawno w Belgradzie odbyło się PzE Afterparty organizowane przez Harem Girls. W wydarzeniu wystąpiła większość uczestników tegorocznych preselekcji, a także reprezentanci Czarnogóry, Chorwacji i Serbii. Zainteresowanie wydarzeniem i żywe reakcje publiki świadczą o tym, że Serbia powinna w najbliższym czasie pomyśleć o większym, eurowizyjnym pre-party
RTSH inwestuje w Alisa
Austriacka ambasada prężnie działa także w Tiranie 🇦🇱, gdzie odbyło się eleganckie spotkanie promocyjne dla Alisa, w którym nadawca RTSH pokłada ogromne nadzieje. Jak przyznano, w tym roku z budżetu telewizji przeznaczono ogromne środki na to, by delegacja albańska była w Wiedniu doinwestowana i miała swobodę w jak najlepszej promocji i przygotowaniu dobrego występu. Piosenka „Nan” uważana jest za jedną z najlepszych ballad, a Albańczycy liczą na sukces. Alis należy również do jednego z najbardziej lubianych uczestników w gronie samych startujących w konkursie.
Na spotkanie z władzami czy ambasadorami wybrali się niedawno także reprezentanci Łotwy 🇱🇻 czy Austrii 🇦🇹, a telewizja mołdawska 🇲🇩 przygotowała program w którym gościł Satoshi. Wokalista miał okazję zobaczyć specjalne nagranie z życzeniami od byłych reprezentantów kraju. Kolejne tego typu wydarzenia są planowane – Gruzini będą życzyć powodzenia Bzikebi 🇬🇪 już jutro, a we wtorek Telewizja Polska 🇵🇱 zorganizuje konferencję prasową dla Alicji Szemplińskiej.
Próby z udziałem statystów w Wiedniu
W Wiedniu odbywają się już pierwsze próby statystów na scenie Stadthalle. Tego typu próby odbywają się na długo przed przyjazdem delegacji, a są możliwe dzięki bardzo dokładnym dokumentom opisującym (sekunda po sekundzie) jak dany występ ma wygląć, jakiego rodzaju efekty specjalne i świetlne powinny być wykorzystane oraz jak taką prezentację sceniczną pokazać w telewizyjnym obrazku. Telewizje publiczne z roku na rok przykładają do tego coraz większą wagę, by statyści mogli odpowiednio odtworzyć ich plany na scenie. Nagrania z prób trafiają do ekip, które na bieżąco nanoszą poprawki tak, by przyjechać do Stadthalle „na gotowe” i nie stresować się tym, że pierwsza czy druga próba techniczna reprezentanta wygenerują dodatkowe błędy lub niedoróbki.
Warto wspomnieć, że podczas ostatniej Eurowizji w Wiedniu (w 2015 roku) wszystkie próby techniczne reprezentantów dostępne były do śledzenia w Centrum Prasowym i prezentacja sceniczna do polskiego utworu „In the name of love” to przykład tego, jak ważne jest przygotowanie wszystkiego wcześniej. Z uwagi na źle padające światło pomysł na pracę kamer w występie Moniki Kuszyńskiej był całkowicie zmieniany na bieżąco, pomiędzy pierwszą a drugą próbą. Chociaż zarówno delegacjom jak i organizatorom zależy na tym, by występy były przygotowane perfekcyjnie jak najszybciej, ekipy mają szansę reagować i zgłaszać poprawki nawet na etapie prób generalnych, czego idealnym przykładem jest występ Justyny Steczkowskiej – był on dopracowywany dosłownie do ostatnich minut przed transmisją na żywo.
[AKTUALIZACJA] W sobotę późnym wieczorem na live Łatwogang, w ramach którego zbierane są pieniądze na walkę z rakiem, pojawi się Alicja Szemplińska. Zapraszamy do wspierania zbiórki. Dziennik Eurowizyjny przeznaczył na ten cel aktualne dostępne środki zebrane za wejściówki na grupę na Facebooku.
Artykuł na podstawie EurovisionFun, RTS, RTSH, GPB, TVP, inf. własne, fot.: M. Błażewicz 2026
