Oleksandr, Volodymyr i Timur prowadzącymi ESC 2017

Zaskakujące decyzje EBU i UA:PBC! Poznaliśmy już trio prowadzących Eurowizję 2017 i po raz pierwszy w historii show prowadzić będzie trzech mężczyzn i po raz pierwszy w historii to nie kobieta będzie gospodynią (lub współgospodynią) programu. Fani od razu zareagowali dość ironicznie, przypominając o sloganie konkursu, który ma celebrować różnorodność. Drugą niespodzianką jest to, że główny faworyt do roli prowadzącego – Timur Miroshnychenko – nie będzie witał Europy wprost ze sceny, a powierzono mu pod opiekę Green Room. Timur urodził się w 1986 roku, nazywany jest „ukraińskim Terry’m Woganem” ze względu na swoje związki z Eurowizją, którą od wielu lat komentuje. Dodatkowo współprowadził dwie edycje Eurowizji dla Dzieci oraz tegoroczne losowanie półfinałów. Policzono, że w ciągu 12 lat pracował przy 30 różnych eurowizyjnych eventach.

Głównymi prowadzącymi będą Oleksandr Skichko (fot.) oraz Volodymyr Ostapchuk. Oleksandr to półfinalista jednej z edycji ukraińskiego „Mam Talent” (2009), a program pozwolił mu rozwinąć skrzydła w branży jako prezenter telewizyjny i radiowy oraz komik. Prowadził m.in. program „Macho nie płacze”, „Śpiewaj jak gwiazda” czy „Gwiezdny Szlak”. Volodymyr ma doświadczenie w prowadzeniu programów telewizyjnych (też na żywo) i audycji radiowych, a poza tym zajmuje się też dubbingiem. Żonaty, ma córkę. Na swoim Facebooku już zareagował na oficjalne ogłoszenie dot. prowadzących i wymienił najczęściej pojawiające się pytania zarówno Ukraińców jak i fanów Eurowizji. Internauci pytają dlaczego nie wybrano Olyi Polyakovej, dlaczego w ogóle nie ma kobiet, czy prowadzący mówią po ukraińsku i po angielsku i dlaczego panowie nie są ani Petrą Mede ani Mansem Zelmerlowem.

Jon Ola Sand jest przekonany, że wybrane trio to doskonała mikstura profesjonalizmu, talentu do improwizacji oraz humoru i jest pewien, że Timur, Oleksandr i Volodymyr doskonale sprawdzą się podczas Eurowizji 2017. Stuart Barlow (Show Producent) przyznaje, że nie było żadnej koncepcji, by wskazać trzech mężczyzn, ale osoby oceniające kandydatów były pod wrażeniem całej trójki i zdecydowano się na ten właśnie wybór. Barlow twierdzi, że między prezenterami odczuwalna jest bardzo dobra chemia i na pewno będzie to team, którego nigdy wcześniej w konkursie nie było. Zastępca dyrektora generalnego UA:PBC – Pavlo Hrystak jest pewien, że dzięki takim prezenterom show będzie zaskakujące, interesujące i dobrze zapamiętane.

Źródło: EBU, inf. własne, fot.: Instagram