
ESCradio zaprezentowało wczoraj najnowszą listę Top250 najlepszych piosenek eurowizyjnych. Notowanie stworzono na podstawie głosów słuchaczy. Niezmiennie na pierwszym miejscu znajduje się Loreen z utworem „Euphoria”, natomiast na drugie miejsce awansowała formacja Il Volo z Włoch (rok temu byli na trzeciej pozycji), a trzecie miejsce przypado Sergey’owi z Rosji. Top5 dopełniły Jamala i Sertab Erener – ta druga zanotowała spory awans, bo aż z 16. miejsca. Bardzo wysoko jest też Poli Genova z „If love was a crime” (6. miejsce), Mans Zelmerlow spadł z 5. na 8., Marija Serifovic awansowała aż z 25. na 9., natomiast blask Conchity Wurst już chyba przygasa – wokalistka spadła z miejsca 2. na 10.
31 piosenek z Eurowizji 2016 znalazło się w zestawieniu, a z 2015 roku pozostało ich już tylko 21. Polska ma aż sześć utworów, o dwa więcej niż rok temu. Najwyżej notowaną polską propozycją jest „Color of your life” Michała Szpaka z 2016 roku – miejsce 27, oczko wyżej niż zwycięskie „Satellite” dla Niemiec. Ogromną niespodzianką jest natomiast wielki awans Kasi Kowalskiej, której „Chcę znać swój grzech” skoczyło z 248. miejsca aż na 55! Dopiero na 123. miejscu jest „To nie ja” Edyty Górniak – tutaj niestety mamy spadek z miejsca 50. Donatan i Cleo oraz Monika Kuszyńska zajęli miejsca obok siebie – 154. i 155 – w obydwu przypadkach te utwory spadły z miejsc w pierwszej setce. Do notowania powraca Anna Maria Jopek z „Ale jestem” – wokalistka pojawiła się na 238. pozycji zestawienia.
Pełna lista dostępna jest TUTAJ.
Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego!
- Nabór do komisji jurorskich oceniających piosenki z sezonu preselekcyjnego 2016/2017 (są jeszcze miejsca w na Litwie) – Szczegóły TUTAJ.
- Głosowanie jurorów RSC w preselekcjach Białorusi, Finlandii, Szwajcarii, Gruzji, Estonii i na Malcie. Swoje punktacje należy wysyłać na blazewicz.poczta@gmail.com – szczegóły i terminarz TUTAJ.
- Głosowanie w finale plebiscytu „Eurowizja 2005 – Jeszcze raz” – Szczegóły TUTAJ
Żródło: Wiwibloggs, ESCradio, fot.: Oblicza Muzyki

Artykuł powinien mieć tytuł: Wielki sukces Michała Szpaka w TOP 250 ESC! Nie sądzicie tak droga Redakcjo? To Michał w TOP 250 zajął 27 wysokie miejsce a nie 55 tak jak Kasia Kowalska. Teraz już zrozumiałam na czym polega Eurowizja. Dlaczego nigdy nie wspominacie o sukcesach Michała Szpaka. To że Michał wygrał polskie preselekcje nie było wam na rękę bo mieliście swoją faworytkę. Gdyby wasze podejście było inne to bylibyśmy w tym roku w TOP 3 na Eurowizji.Ukrainie 12 pkt. a Ukraina nam 0 itp.To się nazywa polityka eurowizyjna!
PolubieniePolubienie
sukces? 15 miejsce w konkursie i 55 w top 250 to nie jest żaden sukces; sukces to pozycja 3 w głosowaniu publiczności i ostatecznie 8 w głosowaniu ogólnym Michała Szpaka z piosenką ” Color of your life”, a w przedstawionym rankingu pozycja 27 – najwyższa z wszystkich wykonawców reprezentujących Polskę w konkursie Eurowizji
PolubieniePolubienie
Żałosny jest Twój tok rozumowania. Chodzi o to, że po taki długim czasie Kasia jest na 55 miejscu. Michał jest 27, ale za rok już za pewne spadnie. 27 miejsce to nie jest sukces.
PolubieniePolubienie
Przeraża mnie, że Szpako-grażyny mają tak naćpane w głowach, że uważają, że nie ma innych artystów. To jest sukces Kasi, która wystąpiła 20 lat temu, a nie jak Szpak w ostatnim konkursie. Zobaczymy na którym miejscu będzie Michał za 20 lat w zestawieniu esc radio
PolubieniePolubienie