Eurowizja: Portugalia, Grecja, Armenia, Australia, Izrael, Polska, Serbia

Portugalia rusza z preselekcjami

Dziś o 22:00 rozpocznie się półfinał preselekcji portugalskich do Eurowizji 2015. W tym roku nie dane nam było poznać utworów wcześniej – ich premiera odbędzie się dopiero w trakcie show. Wieczorem na scenie zaprezentuje się sześciu kandydatów, a jedynie najlepsza trójka przejdzie do sobotniego finału. Decydować będzie tylko publiczność. Kto dziś zawalczy o miejsce w finale? Usłyszymy m.in. byłą reprezentantkę kraju – Adelaidę Ferreirę, Filipę Baptistę czy Ritę Seidi z utworem „Lisboa, Lisboa”, którą napisała Sara Tavares. Drugi półfinał zaplanowano na czwartek. Transmisja półfinału rusza o 22:00 TUTAJ. Program ma potrwać ok. 1 godziny i 40 minut.

W środę wybiera Grecja

Telewizja grecka w środę przeprowadzi swój finał narodowy, w którym o wyjazd na Eurowizję walczyć będzie pięciu kandydatów. Show poprowadzą Ntoretta Papadimitriou i Dimitris Ouggarezos, a wśród gości specjalnych znajdzie się m.in. Helena Paparizou, która wykona „Rise Like a Phoenix”. Wśród kandydatów są m.in. moi faworyci Barrice (foto) z utworem „Ela” czy Shaya Hansen z „Sunshine”. Po raz kolejny swoich sił w selekcjach spróbuje Thomai Apergi, tym razem z zespołem Legend. Transmisja ruszy o 20:00 (czasu polskiego) i potrwa nieco ponad dwie godziny. W Internecie program obejrzeć będzie można TUTAJ.

TELEGRAM TELEGRAM

Premiera utworu izraelskiego odbędzie się 12 marca o 20:00 na kanale IBA 1. Zaprezentowany zostanie wtedy teledysk do piosenki „Golden Boy”. Przypominam, że reprezentantem został zwycięzca programu „The Rising Star” – Nadav Guedj. Nadawca planuje na program poświęcony Eurowizji przeznaczyć aż…10 minut.

Potwierdziły się wcześniejsze informacje – przedostatnią członkinią ormiańskiego zespołu Genealogy jest Mary-Jean O’Doherty, operowa diva z Australii. Do kompletu brakuje nam już tylko jednego wykonawcy – najprawdopodobniej będzie to była reprezentantka Armenii – Inga, która wraz ze swoją siostrą śpiewała na Eurowizji w 2009 roku w Moskwie. Nadal nie wiemy, kiedy nastąpi premiera piosenki „Don’t deny”.

Aktualne wyniki ankiety na stronie SBS pokazują, że internauci chcieliby widzieć grupę TISM w roli reprezentanta Australii na Eurowizji. Formacja zdobyła 40% głosów. Drugie miejsce ma Sia (20%), a trzecie Kylie Minogue (13%). Ogłoszenie nazwiska reprezentanta nastąpi 5 marca o 9:30 w Sydney (czyli 4 marca o 23:30 w Polsce), a specjalny program transmitowany będzie przez SBS z Opery w Sydney.

Angielska wersja piosenki serbskiej nosić będzie tytuł „Beauty never lie”, a autorem tekstu jest Charlie Mason, współtwórca słów do „Rise like a Phoenix”. Chociaż oficjalnego oświadczenia nie ma, to jednak wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy w historii Serbia wystawi na Eurowizję utwór po angielsku. Bojana Stamenov przyznała, że bardzo chciałaby zaśpiewać piosenkę właśnie w tym języku, ale na to zgodzić się musi również kompozytor jak i ekipa z RTS i Beoton. W planach jest stworzenie także innych wersji językowych.

Telewizja Polska poinformowała, że nazwisko reprezentanta Polski jak i utwór (teledysk) zaprezentowane będą dopiero podczas programu Agaty Młynarskiej „Świat się kręci”, a po zakończeniu emisji odbędzie się konferencja prasowa, podczas której dziennikarze będą mogli poznać szczegóły projektu. Program rozpocznie się o 18:30, a TVP nie planuje publikacji żadnego oświadczenia czy komunikatu prasowego przez transmisją show. W ubiegłym roku oficjalna prezentacja reprezentantów również nastąpiła w tym programie, ale komunikat prasowy dostępny był wcześniej. Teraz wszystko trzymane ma być w tajemnicy aż do samego programu. Wystarczy więc czekać do 9 marca.

BREAKING NEWS: Edyta Górniak poinformowała, że zgłosiła do TVP chęć reprezentowania Polski w Wiedniu, ale jej propozycja została odrzucona przez telewizję! Szczegóły TUTAJ

5 komentarzy

  1. Jeśli nie Edyta Górniak, to myślę, że musi to być LemON ze skróconą wersją piosenki „Jutro”. Ja to podejrzewałem już od dawna, jako jedyny na świecie. Jeszcze zanim zresztą powstała piosenka „Jutro” uważałem, że LemON byłby dobrą opcją na Eurowizję. Widocznie TVP też to dostrzegło.

    Polubienie

  2. Rezygnacja z Edyty Górniak to jakiś absurd!!! Nie tylko zagwarantowałaby odpowiednią jakość, ale również zainteresowanie w Polsce, które rok temu udało się znacząco obudzić. Taka strata….

    Mam jakieś przeczucie, że jednak pojedzie Doda z Rajotką, bo ma powstać wersja angielska, a do tego utwór ma 3 min., więc był tak jakby pisany w kontekście ESC.

    Chociaż ostatnio mi się śniła konferencja 😉 i ogłoszono na niej Halinę Mlynkovą (hahah, ale czasem sny mi się sprawdzają:P) W sumie z takim utworem jak „Ostatni raz” to mogłaby pojechać 🙂

    Polubienie

  3. O jakiś biedny koleś sam ze sobą dyskutuje… Lemon nie jedzie, weź troche na fejsiku popisz może zobaczysz co inni mają do powiedzenia tu nikt nie komentuje a ty sam ze sobą zamkniety siedzisz

    Polubienie

  4. Zaczynam się obawiać, że TVP wybrało Nataszę Urbańską, od zawsze usilnie ją promowano, nawet jakiś czas temu niezasłużenie wygrała „Superstarcie”…

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: