Telewizja BTRC o dyskwalifikacji Białorusi z Eurowizji • Rafał Brzozowski o okularach i nie tylko • Plebiscyty Dziennika Eurowizyjnego • Dziś oglądamy półfinał Eurowizji 2016

Kolejny wywiad i kolejne nowe informacje dotyczące przygotowań Rafała Brzozowskiego 🇵🇱 do Eurowizji oraz jego występu. W rozmowie z Plotkiem wokalista przyznał, że nigdy nie było założenia, by był na scenie tancerzem, ale choreografia Agustina Egurroli została tak przygotowana, by Rafał w pewnych punktach mógł dobrze ustawić się do kamery. Chociaż koordynacja tych wszystkich elementów była dla niego wyzwaniem, wierzy że całość wyszła dynamicznie. W wywiadzie padło też pytanie o okulary i odniesienia do teledysku w występie.

Okularki będą, to część stylizacji, ale nie cały czas. Trochę inny jest ten występ. On jedynie nawiązuje do teledysku, ale jest w nim więcej miejsca na emocje.

Rafał Brzozowski (Plotek.pl)

Rafał Brzozowski ma nadzieję, że na Eurowizji oceniane będą warunki wokalne czy występ, a nie aspekty polityczne. Wierzy też, że jego taneczne „The Ride”, które już wywołało sporo zamieszania, zaciekawi widza. Oczywiście sam reprezentant będzie starał się wystąpić jak najlepiej i liczy na to, że jego charakterystyczny look będzie zauważony. Nie patrzy na notowania bukmacherskie, ale zerka na to, co przygotowała konkurencja z innych krajów. Jak dowiedział się portal eurowizja.org Rafałowi bardzo podobają się utwory ze Szwajcarii, San Marino czy Francji.

Białoruska propaganda atakuje EBU

Telewizja reżimowa BTRC w obszernym reportażu nazwała usunięcie Białorusi z Eurowizji kolejnym teatralnym spektaklem politycznym i twierdzi, że EBU nie odpowiedziało na żadne z pytań BTRC czy lokalnych dziennikarzy w sprawie powodów dyskwalifikacji nowego utworu grupy Galasy ZMesta. Złośliwie uważa się, że to „stara zagrywka” EBU by ogłosić kontrowersyjną decyzję w piątek wieczorem i przez cały weekend nie reagować na żadne pytania. BTRC twierdzi, że wątpliwości co do dyskwalifikacji Białorusi jest mnóstwo, a zapytania docierają z każdej strony Europy. Reżimowy nadawca uważa, że eksperci EBU ze zbytnią podejrzliwością podeszli do piosenki o zającach, a do interpretacji zaangażowano językoznawców, którzy mieli specjalnie łączyć poszczególne słowa z sytuacją polityczną Białorusi. BTRC uważa, że w EBU i Grupie Referencyjnej nie było zgodności co do przyjęcia interpretacji piosenki, a część decydentów była gotowa zaakceptować grupę Galasy ZMesta w stawce. Pojawiło się też spostrzeżenie, że nawet najwięksi krytycy reżimu zastanawiają się, czy EBU na pewno chciała zdyskwalifikować utwór czy cały kraj? Strona rządowa jest bowiem przekonana, że za dyskwalifikacją Białorusi z Eurowizji stoi „armia internetowych trolli”, która atakowała hejterskimi komentarzami i zarzucała EBU mejlowymi apelami o usunięcie tego kraju z listy startowej.

Nie ma Białorusi. Wszyscy zadowoleni

BTRC ma jednak rację w tym, że Eurowizja zawsze była polityczna. W reportażu przypomniano sytuację z 1974 roku – tajny sygnał do rewolucji ukryty w piosence portugalskiej na ESC 🇵🇹. „Czy to nie jest opcja dla Białorusi? Opozycja przegapiła taką szansę” – ironizuje autor materiału. Wspomniano też o hymnie Pomarańczowej Rewolucji, który po lekko zmienionym tekście z piosenki politycznej stał się propozycją Ukrainy na Eurowizję 🇺🇦. Jednym z najnowszych przykładów ma być utwór „1944” o deportacji Tatarów krymskich. BTRC cytuje więc internautów, którzy twierdzą, żę Białoruś została zdyskwalifikowana nie z powodu polityczności piosenki, ale polityki samego konkursu. „Można mówić o Tatarach krymskich, ale nie o zającach” – brzmi inny cytat. Jedna z komentujących osób uznała, że Białoruś już wygrała Eurowizję bo pokazała wnętrze upolitycznionego konkursu. Nadawca podkreśla, że wybór reprezentanta kraju na konkurs zawsze wywoływał kontrowersje i spory, a teraz gdy Białoruś nie startuje…wszyscy są zadowoleni. Krytycy reżimu bo EBU odrzuciło piosenkę, telewizja BTRC bo ma prawo udowadniać wszystkim, że konkurs jest polityczny oraz sam zespół Galasy ZMesta bo nigdy nie liczyliby nawet na taki rozgłos i popularność.

W tym roku na Eurowizji wszystko będzie nudne i śmieszne. W pogoni za totalną tolerancją, europejskimi wartościami i wolnością organizatorzy konkursu stali się własnymi zakładnikami i sami wpadli w pułapkę. Jak zając w lisiej norze

Konkluzja reportażu dla „Panoramy” BTRC

Kwietniowe plebiscyty na Dzienniku Eurowizyjnym

W związku z tym, że znamy już wszystkie utwory Eurowizji 2021 i wszystkich uczestników, możemy rozpocząć kwietniowe plebiscyty! Zaczynamy od drugiej edycji „Croitor Awards” w której czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego przyznawać będą nagrody w różnych kategoriach związanych z preselekcjami i samym konkursem. Wybierzemy więc najlepszy finał narodowy, scenę czy prowadzących, a także największy skandal, najgorszy strój, najpiękniejszych uczestników czy najciekawszy Interval Act. Dowiemy się też, kto najlepiej wykorzystał szansę i wysłał na ESC lepszy utwór niż w 2020. Polscy fani wybiorą też Miss i Mistera Eurowizji. Aktualnie trwa proces ustalania nominacji – do 4 kwietnia każdy czytelnik może wskazać swoich faworytów do poszczególnych nagród. Spośród wszystkich zgłoszeń ustalone będzie grono nominowanych, a zwycięzców wybierać będziemy poprzez ankiety na Facebooku.

Kliknij TUTAJ aby wziąć udział w I etapie plebiscytu!

Tymczasem dziś o 21:00 wspólne oglądanie pierwszego półfinału Eurowizji 2016. Jest to jednocześnie ostatni odcinek w tej serii, a do śledzenia archiwalnych edycji wrócimy po maju. O tym, które półfinały obejrzymy w wakacje decydujecie Wy – głosując w ankiecie TUTAJ.

Dzisiejsza retransmisja od 21:00 TUTAJ, a w trakcie show dostępne będzie oczywiście specjalne głosowanie.

9 kwietnia na Dzienniku Eurowizyjnym rusza plebiscyt „Nasz Faworyt 2021”. Tym razem o wynikach decydować będą tylko internauci, ale na dwa sposoby – poprzez głosowanie w trakcie „wspólnego oglądania” oraz poprzez formularz. Prezentacja piosenek półfinałowych odbędzie się 9 i 16 kwietnia o 21:00, z kolei stawkę finałową (utworzoną na podstawie Waszych głosów w półfinale) obejrzymy 26 kwietnia. „Naszego” tegorocznego faworyta poznamy 1 maja! Aby być na bieżąco ze wszystkimi eventami śledź grupę facebookową Dziennika Eurowizyjnego. Pamiętaj jednak, by przed dołączeniem do grupy odpowiedzieć na trzy zadane pytania oraz zaakceptować regulamin grupy. Bez tego wstęp będzie niemożliwy.

Rok temu tytuł Mistera Eurowizji przypadł reprezentantowi Cypru.

Źródło: Plotek.pl, Eurowizja.org, BTRC, inf. własne, fot.: @lazarevsergey

<span>%d</span> blogerów lubi to: