Eurowizja 2021: „Loco Loco” z Serbii! • Zena i Lanberry pojadą do Rotterdamu? • Izrael potwierdza udział w …przyszłorocznym konkursie

Formacja Hurricane 🇷🇸 reprezentować będzie Serbię z utworem „Loco Loco”, skomponowanym przez Nemanję Antonicia, który jest też autorem ubiegłorocznego „Hasta la vista”. Podobnie jak rok temu, także teraz tekst napisała Sanja Vucic, członkini grupy. Produkcją zajmie się Darko Dimitrov. Trwają już końcowe prace przy nagraniu finałowej wersji, a premiera ma się odbyć już niedługo (nieoficjalnie mówi się o 5 marca). Darko Dimitrov to jeden z najbardziej znanych producentów w krajach b. Jugosławii, wielokrotnie już pracował przy różnych utworach eurowizyjnych. Twierdzi, że celem serbskiej ekipy jest w tym roku wygranie Eurowizji. „Loco Loco” to nowoczesna piosenka klubowa, którą mają grać wszystkie stacje radiowe w Europie. Nemanja Antonić dodał do niej eurowizyjne elementy, które najczęściej sprawdzają się podczas konkursu, a utwór ma być dobry nie tylko do śpiewania ale też do tańczenia. „Piosenka spełnia kryterium utworu dla publiki i jurorów” – twierdzi Dimitrov. Antonić zauważa, że od Hurricane oczekuje się konkretnego stylu piosenek i te oczekiwania będą spełnione, ale team chce dodatkowo wywrzeć jak najlepsze wrażenie i dostarczyć Serbom i Europie hit. Do piosenki powstaje teledysk, który będzie mieć swoją premierę razem z piosenką.

Zena znów skosi lokalną konkurencję?

Białoruskie media twierdzą, że do selekcji 2021 zgłosiła się reprezentantka reżimu z 2019 roku – Zena, która wcześniej prowadziła Eurowizję Junior w Mińsku. Zgłoszenia przyjmowane były do końca stycznia, jednak dopiero teraz okazało się, że młoda piosenkarka także wysłała swój nowy utwór. Najprawdopodobniej reprezentant Białorusi na ESC 2021 wybrany będzie wewnętrznie, tak jak to miało miejsce przed JESC 2020. W przypadku dorosłej Eurowizji będzie to pierwszy tego typu wybór od 2011 gdy za zamkniętymi drzwiami wskazano do Dusseldorfu Anastasię Vinnikovą z piosenką „Born in Belarusia”, zmienioną później (ze względów regulaminowych) na „I love Belarus”. Poza Zeną o tytuł reprezentanta walczą m.in. Elena ZheludOK, Kazna, Chakras, Alyona Gorbachova czy Daz Sampson (ESC 2006 Wielka Brytania) w duecie z Katyą Ocean. Zena wygrała preselekcje białoruskie w 2019 roku, gdy o wynikach decydowali tylko jurorzy. Spekulowało się, że wygrała dzięki przekupieniu komisji. Piosenka „Like it” w półfinale ESC 2019 wywalczyła 10. miejsce ze 122 punktami, tylko 2 punkty więcej od Polski. W finale piosenkarka w tzw. „reżimowych kozaczkach” dostała tylko 31 punktów, co dało jej 24. miejsce, drugie od końca. Najwyższe noty dostała od jurorów z Węgier (8) i Rosji (7), z kolei w televotingu miała tylko 8 punktów z Rosji i 5 z Azerbejdżanu.

Co nowego w San Marino, Grecji i Estonii?

Z powodu przedłużających się prac nad klipem nagrywanym w Rzymie delegacja San Marino 🇸🇲 zmuszona była przesunąć datę premiery hitu Senhit na 8 marca. Ekipa zapowiada jednak sporo niespodzianek, a piosenkarka już nie może się doczekać, aż zaprezentuje swój utwór. Wiemy, że jest to piosenka w szybkim tempie, a osoby, które już ją słyszały twierdzą, że może być to najlepszy utwór San Marino w historii. Tymczasem w Grecji trwają próby do występu scenicznego Stefanii 🇬🇷, która na Eurowizji wykona „Last Dance”. Wokalistce towarzyszyć będą tancerze – Markos Giakoumoglou (tańczył dla Demy w Kijowie), George Papadopoulos (tańczył dla Sakisa w Moskwie i dla Eleftherii w Baku), Costas Pavopoulos (tańczył dla Serhata w Tel Awiwie) oraz Nikos Koukakis. Stefanię wspierać też będzie chórzystka. Telewizja estońska podała juz kolejność startową Eesti Laul 🇪🇪. Finał otworzy Egert Milder, a zamknie Kadri Voorand. Faworyci wystąpią w środku – Uku Suviste będzie szósty, a Juri Pootsmann ósmy. Koit Toome zaprezentuje się jako dziesiąty. Finał odbędzie się 6 marca.

Norwegowie już nagrywają występ!

Część nadawców z pewnością wykorzysta scenę preselekcyjną by na niej nagrać występ eurowizyjny stanowiący backup w przypadku, gdy reprezentant nie będzie mógł polecieć do Rotterdamu. Prace nad występem trwają już w Norwegii 🇳🇴. TIX niewiele zmieni w prezentacji scenicznej – koncepcja i stroje będą takie same. Zredukowano tylko liczbę tancerzy ze względów regulaminowych. EBU zezwala na realizację występu na tej samej scenie co preselekcje, ale nadawcy nie mogą wysyłać nagrania występu z konkursu lokalnego. Chociaż nie wszyscy są zadowoleni ze zwycięzcy TIX-a, Norwegowie i tak mająpowody do dumy. Finał MGP oglądało ok. 1,1 mln widzów, co jest najlepszym wynikiem od 2017 roku. Z kolei hiszpańskie „Destino Eurovision” 🇪🇸 zgromadziło tylko 969 tys. widzów, co jest najgorszym wynikiem selekcji narodowych od 2009. Chociaż Eurowizja 2021 dopiero za 3 miesiące, telewizja KAN z Izraela 🇮🇱 już potwierdziła udział w kolejnym konkursie. Co ciekawe, nadawca izraelski planuje znów nawiązać współpracę z wykonawcą zewnętrznym przy realizacji preselekcji narodowych. Podobnie było w ostatnich latach, gdy KAN pracował ze stacją Keshet przy talent-show „HaKokhav HaBa”. Według nieoficjalnych doniesień popularny format mógłby powrócić jako selekcji w 2022 roku, albo zostanie do tego celu wykorzystana jedna z edycji „X Factora”.

🇵🇱 Lanberry reprezentantką Polski? Fani spekulują!

Nie ustają spekulacje dotyczące tego, kto reprezentować ma Polskę podczas Eurowizji 2021. Po selekcjach fińskich 🇫🇮 fani zaczęli się zastanawiać, czy do Rotterdamu powinna pojechać Lanberry. Finalistka Krajowych Eliminacji 2017 oraz współautorka dwóch zwycięskich piosenek Eurowizji Junior pojawiła się w sobotnim UMK jako jedna z jurorek. Osiem fińskich propozycji oceniała m.in. z Mikołajem Trybulcem (autorem piosenek Czech 2019 i Hiszpanii 2020). Wokalistka podała też punkty na żywo, powitana przez proadzącego Antti Tuisku. Małgorzata Uściłowska swoje 34. urodziny obchodziła dziesięć dni temu. Aktualnie jest jedną z popularniejszych piosenkarek, autorek tekstów i kompozytorek w kraju. We wrześniu ubiegłego roku wygrała konkurs „Premier” festiwalu w Opolu za przebój „Plan awaryjny”. Zdobyła też dwie nominacje do Fryderyków 2020. Do tej pory wydała trzy albumy w tym „Co gryzie panią L?” z ubiegłego roku. Często pytana jest o Eurowizję, zawsze ciepło wypowiada się o konkursie, a wielokrotnie mówiła, że chętnie kiedyś podjęłaby się reprezentowania kraju. W plebiscycie Dziennika Eurowizyjnego „Wymarzony Reprezentant Polski 2021” zdobyła 9,13% głosów (dla porównania Sanah miała ich niemal 18%). Nie wiemy jeszcze kiedy poznamy nazwisko nowego reprezentanta kraju, ale fani mają nadzieję, że dowiemy się czegoś nowego już w czwartek podczas prezentacji ramówki TVP. Dziennik Eurowizyjny, podobnie jak w listopadzie 2019, będzie relacjonował przebieg tego wydarzenia organizowanego w holu siedziby stacji w Warszawie.

Źródło: RTS, Tut.by, Eurovoix, ETV, inf. własne, fot.: hurricane_official

%d blogerów lubi to: