HISTORIA EUROWIZJI JUNIOR: PRESELEKCJE W 2009. Nowatorskie selekcje Belgii, szatańska Białoruś i inne historie

Na Eurowizję Junior 2009 do Kijowa pojechało 13 delegacji, z czego 12 (wszystkie, poza Szwecją) miały reprezentantów wybranych poprzez selekcje narodowe. Na wyróżnienie zasługuje tu Belgia 🇧🇪, której format był zdecydowanie nowatorski. Do konkursu zgłoszono ponad 500 utworów, a do półfinałów zakwalifikowano 12 najlepszych. Podzielono je na trzy rundy, a w każdej z nich czworo kandydatów wykonywało swoje piosenki w dwóch różnych stylach. Widzowie głosowali które wersje utworów i którzy kandydaci powinni awansować do finału. Np. w pierwszej grupie awansowała Manou śpiewająca popową wersję piosenki „Comment faire”, chociaż w półfnale zaprezentowała się też w stylu smokey jazz. W trzeciej rundzie zaśpiewała Laura. Jej „Zo verliefd” widzowie usłyszeli w wersji klasycznej i takiej z jodłowaniem, która (zdaniem widzów) zasłużyła na miejsce w finale. W finale decydowali widzowie – Laura wygrała, pokonując Manou. Format, chociaż interesujący, nie doczekał się kontynuacji.

🇳🇱 Eurowizja Junior 2009: Sukces Holendrów

Holandia swój zwycięski (jak się później okazało) utwór wybrała w klasycznych selekcjach „Junior Sonfestival” składających się z dwóch półfinałów i finału. Przyjęto ponad 1000 zgłoszeń, a z nich wybrano 100, a następnie 33 kandydatów zaproszono na castingi. Ostatecznie do półfinałów zakwalifikowano najlepszą dziesiątkę. W każdym półfinale o finalistach decydowali jurorzy (dwie grupy) i widzowie. Ralf Mackenbach (fot.) wygrał II półfinał zdobywając wszystkie maksymalne noty. W finale także nie miał sobie równych i znów zgarnął całą pulę za „Click Clack„. Drugie miejsce miał Bram Bos, który od wszystkich dostał po 10 punktów. Selekcje narodowe były intensywnie promowane przez nadawcę, co dało odpowiedni efekt – bardzo wysokie wyniki oglądalności. Finał śledziło na żywo 580 tys. widzów, co było najlepszych rezultatem selekcji odkąd transmitowane były na Nederland 3 (od 2006 roku).

Eurowizja w Kijowie: Białorusini wybrali „szatański” utwór?

Białorusini do selekcji zebrali 63 utwory, a z tej puli komisja wybrała 17 półfinalistów (później dodano jeszcze dwóch wykonawców). Półfinał odbył się w Dzień Dziecka, a finalistów wskazywali jurorzy. Tylko jedna piosenka zaśpiewana została po białorusku i … odpadła. Finał zaplanowano dopiero po wakacjach, 10 września. Decydowali widzowie oraz regionalny televoting. Za „Zaczarowanym królikiemYuriy’ego Demidovicha głosowały regiony Brześcia, Witebska i Mińska, pozostały miały go na 2. lub 3. miejscu. Ostatecznie młody Yuriy wygrał głosowanie jury z wynikiem 74 punktów. Druga była Zlata Larchenko z piosenką „Baba-Yaga 2009”, której żaden region nie dał 12 punktów, ale i tak wystarczyło na wysokie miejsce. W televotingu Demidovich nie miał jednak sobie równych i łącznie wygrał selekcje z kompletem punktów. Zlata była druga. Zwycięski utwór stał się później internetową sensacją w Rosji po tym, jak Białorusina oskarżono o satanistyczne zapędy. Piosenka „Volschebnyi krolik” doczekała się wielu ambitnych analiz doszukujących się w tekście ukrytych znaczeń. Co ciekawe, w 2016 roku grupa The Hypnotunez wykonała swoją wersję przeboju w ukraińskim „X Factor”.

JESC 2009: Rosja i Ukraina przed Eurowizją

W Rosji 🇷🇺 selekcje wyglądały podobnie jak rok temu – w całym kraju organizowano castingi dla kandydatów, później był półfinał, a do finału w Moskwie dostało się łącznie aż 20 wykonawców. Reprezentanta wybierali telewidzowie, ale w zapasie było też jury. Nie było jednak potrzebne, bo system audiotele zadziałał sprawnie. Wygrała Ekaterina Ryabova z piosenką „Malenkiy prints” zdobywając 12,07% głosów. Drugi był Pavel Artemov z 8,18% poparcia. Selekcje zaliczyły 14,1% udziału w rynku telewizyjnym, a wyniki oglądalności były słabsze niż w 2008 roku. W sąsiedniej Ukrainie 🇺🇦 przyjęto 70 piosenek, a komisja do półfinału zaprosiła 32 kandydatów. Z tej puli wybrano 15 finalistów, który zmierzyli się 14 czerwca w Kijowie. Finał oglądała na żywo ówczesna premier kraju Julia Tymoszenko. Decydowali jurorzy oraz widzowie, zrezygnowano z głosowania internetowego. Gdyby decydował televoting, selekcje wygrałby Olexander Chernenko, jednak ostatecznie reprezentantem gospodarzy został Andranik Alexanyan, który był drugi u jurorów, ale wygrał televoting. W skład jury wszedł m.in. Vasyl Lazarovych, niedoszły reprezentant Ukrainy 2010 na dorosłej Eurowizji.

Eurowizja Junior: Co na Kaukazie?

Selekcje Armenii 🇦🇲 nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem – nadawca zebrał raptem 15 zgłoszeń, z czego 7 zakwalifikował do finału, który odbył się 11 lipca. Przedstawiciela do Kijowa wspólnie wybierali widzowie oraz jurorzy. Luara Hayrapetyan, która wcześniej startowała w selekcjach zarówno w Rosji i Armenii, wygrała zajmując 1. miejsce w głosowaniu jurorów i zdobywając 944 głosy od widzów (także 1. miejsce). Drugi był Razmik Aghajanyan, który głosów od widzów miał 861. Najsłabiej w televotingu wypadła Angel Petrosyan, na którą oddano tylko 133 głosy. W Armenii 15, a w Gruzji 🇬🇪… 500 zgłoszeń, ale w tym przypadku przyjmowano tylko samych wykonawców, bez piosenek, które przygotowano później już dla finalistów. Telewizja GPB wybrała 10 najlepszych kandydatów do finału, który odbył się 26 września. W selekcjach wystartowali zarówno soliści, jak i specjalne zespoły stworzone przez komisję z indywidualnych zgłoszeń. Taka właśnie grupa wygrała – Princesses zaśpiewały „Lurji prinveli” – zdobyły najwięcej głosów od widzów i jury. Co ciekawe, na miesiąc przed finałem finaliści koncertowali ze swoimi piosenkami po różnych miastach Gruzji, by jak najlepiej wypromować się przed selekcjami.

JESC 2009: Niezgodność jury i widzów na Bałkanach

A co na Bałkanach? W Macedonii 🇲🇰 spośród wszystkich zgłoszeń wybrano 12 wykonawców. W finale znalazła się m.in. Marija Zafirovska, która startowała już w latach 2007-2008. Wraz z Sarą Markovską były chórzystkami Rosicy i Dimitara w 2007 roku w Rotterdamie. Triumfatora selekcji wybierała publika wraz z komisją, a gościem specjalnym był duet Next Time (ESC 2009). Faworytem jury było trio Filipy, Dei i Tei z „Tiki Tiki Da Da Da”, jednak piosenka zebrała tylko 136 głosów od widzów, co dało 5 punktów (łącznie 17). Widzowie najwięcej głosów oddali na „Angeleski glas” Ivany Simovskiej, ale tutaj z kolei jurorzy dali tylko 5 punktów. Koniec końców nie wygrał faworyt ani widzów, ani jury – triumfowała Sara Markovska, zdobywając 8 punktów od komisji i 10 od widzów (378 głosów). Co ciekawe, Kristijan Nedelkovski dostał w televotingu raptem…29 głosów! W Serbii 🇷🇸 spośród 60 piosenek do finału wybrano 10 najlepszych. Ponownie o Eurowizję Junior walczyły m.in. Marija Ugrica czy Emilija Marković. Finał 19 września poprowadziła m.in. Kristina Radenković (Green Room ESC 2008). Podobnie jak w Macedonii, nie było jednomyślności. Grupa Nista Licno dostała 10 punktów od jury (44 małe punkty) i 12 punktów od widzów (492 głosy), co wystarczyło, by wygrać. Faworyt jury – Anastasija – dostała od widzów tylko 252 głosy, co dało 4 duże punkty. Najsłabszym wynikiem w televotingu było 96 głosów zdobytych przez Isidorę Otasevic. Serbia była jednym z krajów, które brały pod uwagę wycofanie się z Eurowizji Junior 2009 z powodu panującej na Ukrainie epidemii wirusa H1N1. Ostatecznie jednak do tego nie doszło.

Eurowizja Junior: Cypryjski televoting zawstydził Rumunię

Ostatnie selekcje rumuńskie 🇷🇴 miały do wyboru tylko nieco ponad 40 piosenek, z czego cztery trzeba było od razu zdyskwalifikować. W finale pojawiło się 15 wykonawców, w większości były to dzieci odnoszące już spore sukcesy w różnych festiwalach muzycznych w kraju i nie tylko. Finał wygrała Ioana Anuta zdobywając 870 głosów od widzów (12 punktów) i drugie miejsce w głosowaniu komisji. Faworyt jury – Johnny Badulescu (późniejszy uczestnik dorosłych selekcji) słabo wypadł w televotingu, gdzie dostał 382 głosy (5 punktów). Na Cyprze 🇨🇾 przyjęto 33 utwory, do finału wybrano osiem. Najpierw ogłoszono tytuły, a dopiero później wykonawców, bo uznano, że należy trzymać nazwiska w tajemnicy. Chociaż Cypr jest znacznie mniejszy od Rumunii czy Serbii, televoting był tam niezwykle intensywny. Rafaella Costa, która wygrała głosowanie widzów, dostała aż 9,8 tys. głosów! Zajęła jednak 2. miejsce u jury, którzy faworyzowali Nikoletę Chasikou. Wokalistka zgarnęła od widzów „tylko” 4,2 tys. głosów, co wystarczyło na 5 punktów. Najsłabszy wykonawca w televotingu dostał więcej głosów od zwycięzców selekcji w Rumunii, Serbii czy Macedonii!

Na koniec Malta 🇲🇹, która w 2009 ostatnia ogłosiła zasady preselekcji. Przyjęto 78 piosenek od 66 wykonawców. W finale wystąpiło aż 20 kandydatów, wielu z nich już wcześniej próbowało swoich sił w konkursie. Reprezentanta wybierali widzowie i jurorzy, jednak pełnych wyników nie podano. Do Kijowa pojechał duet Francesci i Mikaeli z piosenką „Double Trouble”.

Źródło: Wikipedia, ESCkaz, inf. własne fot.: ralf.mackenbach

%d blogerów lubi to: