Ceny biletów na Eurowizję 2020 już znane! Sprawdź szczegóły. Jacek Kurski (TVP) o wyborze reprezentanta do Rotterdamu. Uczestniczka Juniora pojedzie na ESC 2020? Festivali i Kenges bez zmian terminu – zobacz nowy zwiastun

Znamy logo Eurowizji, projekt sceny i prowadzących, więc pora na sprzedaż biletów. Dziś opublikowano oficjalny cennik i wiele istotnych informacji. Sprzedaż wejściówek odbędzie się w trzech turach – pierwsza z nich rusza już 12 grudnia o 12:00 za pośrednictwem TEJ strony 🇳🇱. Kolejne pule dostępne będą w styczniu i w marcu. Bilety kupić będzie można na wszystkie 9 eventów, tj. na trzy wydarzenia na żywo (półfinały i finały) oraz próby (jurorska i III próba generalna nazywana „Family Show”). Koncerty transmitowane na żywo oraz jurorskie odbędą się o 21:00, natomiast „Family Show” w o 15:00 (półfinały) i 13:30 (finał). Bilety będzie można kupić zarówno na miejsca stojące lub siedzące, w tym te najtańsze z ograniczoną widocznością. Ceny niestety nie są atrakcyjne, chociaż tańsze niż w Tel Awiwie. Na półfinałowe live show najtańsze bilety to te za 68,50 euro (ograniczona widoczność), a najdroższe za 158,50 euro (pierwsze rzędy trybun). Próby są oczywiście tańsze, np. na Family Show najsłabsze miejsca nabyć można za 18,50 euro. Finałowy koncert to koszt od 88,50 euro (ograniczona widoczność) po 248,50 euro (pierwsze rzędy trybun). W przypadku prób najtaniej bilety można kupić za niecałe 50 euro. Zarówno w półfinałach jak i finale przy próbie jurorskiej i koncercie transmitowanym w telewizji bilety stojące nie będą dostępne w I puli, gdyż ponad 2000 tys. biletów na te eventy zarezerwowane są dla klubów OGAE, których członkowie mogą kupić specjalne pakiety na 6 wydarzeń. Zapewne miejsca na płycie AHOY Rotterdam Areny pojawią się w ogólnej sprzedaży dopiero w styczniu. 12 grudnia jedna osoba będzie mogła kupić max. 4 bilety na dane show, a wejściówki będą imienne (trzeba będzie podać imię i nazwisko danej osoby, e-mail oraz datę urodzenia). Ma to zapobiec próbie sprzedawania biletów na „czarnym rynku”. W przypadku, gdy posiadacz biletu imiennego ostatecznie nie będzie mógł jechać na Eurowizję, będzie mógł swój bilet sprzedać poprzez oficjalną platformę Ticketswap. Pełny cennik biletów znajdziecie poniżej, a więcej informacji TUTAJ.

Półfinały:

Finał:

Rząd Holandii 🇳🇱 przeznaczy na wsparcie organizacji Eurowizji 2020 12,4 miliony euro – zatwierdził to minister ds. mediów. Pełen koszt konkursu szacuje się aktualnie na ok. 26,5 miliona euro, z czego telewizja NPO przekaże do budżetu 4,5 miliona euro, a AVROTROS 9,6 miliona euro. Podano dziś, że Gerben Bakker będzie pełnić funkcję „Head of the Show” i odpowie za wszystkie treści video, które zobaczymy podczas Eurowizji 2020. Będzie też pracował przy scenariuszu konkursu i decydował o kolejności startowej półfinałów i finału. Wcześniej pracował przy dwóch Eurowizjach Junior, które organizowała Holandia w 2007 i 2012 roku. Z kolei Twan van de Nieuwenhuijzen będzie „Head of Contest”, a do jego obowiązków należeć będzie dbanie o to, by wszystkie delegacje mogły liczyć na pokazanie występów scenicznych w jak najlepszy sposób. Eric van Tijn odpowiedzialny będzie za oprawę muzyczną, z kolei Gerald van Windt i Natasja Lammers za choreografie, w tym układy taneczne prezentowane podczas Opening Act czy Interval Act. Duet pracować też będzie z delegacjami i reprezentantami. Team kreatywny Eurowizji 2020 stanowią sami Holendrzy.

Dopiero pod koniec stycznia dowiemy się, w którym półfinale wystartuje reprezentant Polski 🇵🇱, w związku z tym osoby, które będą chciały kupić bilety już w grudniu, muszą albo nabyć wejściówki na dwie rundy, albo liczyć na szczęście w losowaniu by Polska trafiła do tego półfinału, na który bilet się kupi. Wciąż nie wiadomo w jaki sposób wybrany zostanie reprezentant TVP. Prezes Jacek Kurski udziela teraz wielu wywiadów chwaląc się (zasłużenie) świetną organizacją JESC, intuicją ws. wyboru reprezentantów (i jednocześnie zwycięzców dwóch edycji konkursu) i studząc emocje w związku z walką o ponowną organizację show w naszym kraju. Często też padają sugestie, by entuzjazm i świetne podejście TVP względem Juniora przełożyć też na dorosłą Eurowizję. Nie inaczej było podczas niedawnego wywiadu dla „Super Expressu„. Prezes TVP wytłumaczył, że dorośli wykonawcy biorą muzyczną rywalizację bardziej na serio niż dzieci i po prostu boją się porażki, stąd unikają zarówno preselekcji jak i samej Eurowizji. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że jeszcze nie ustalono, czy TVP zorganizuje preselekcje otwarte (ostatni raz w 2018) lub konkurs w którym decyduje tylko komisja (jak w 2019), albo w ogóle dojdzie do wyboru wewnętrznego (jak w 2015). Podkreślił, że Konrad Smuga podsuwa mu już pewne propozycje współpracujących z nim artystów. Kurski często zresztą przypomina, że to właśnie Smuga pierwszy wpadł na pomysł wysłania do Mińska Roksany Węgiel. Co z tego wyjdzie? Na razie nie wiemy.

24-letnia Jessica Alyssa Cerro znana jako Montaigne będzie kolejną finalistką preselekcji Australii 2020 🇦🇺. Pochodząca z Sydney wokalistka i kompozytorka ma już na koncie dwie płyty. O Rotterdam powalczy też Didirri Peters kojarzony z muzyką folk. Tymczasem tylko do 8 grudnia telewizja litewska 🇱🇹 przyjmuje zgłoszenia do swoich preselekcji. Lokalne media mają już listę wykonawców, którzy na pewno się do konkursu nie zgłoszą. Wśród nich są m.in. byli reprezentanci kraju (Erica Jennings, Donny Montell, Jurgis Didziulis i Sasha Song), a także weteranka selekcji Ruta Sciogolevaite, laureat 2. miejsca z 2018 Jurgis Bruzga czy kontrowersyjna „diablica” Lolita Zero, która z hukiem wywalczyła 4. miejsce w finale 2017. Nadal nie wiadomo co z Rumunią 🇷🇴. Nadawca TVR nie ogłosił jeszcze planów względem wyboru reprezentanta, ale tym razem znacznie głośniej niż dotychczas mówi się o potencjalnym wyborze wewnętrznym zamiast preselekcji. Jeśli do tego dojdzie, Rumunia po raz pierwszy w swojej eurowizyjnej historii nie zorganizuje preselekcji publicznych. Zważywszy na to, że dwa ostatnie starty zakończyły się brakiem awansu, warto zastanowić się nad zmianą strategii. Jedną z faworytek lokalnych fanów przy wyborze wewnętrznym ma być Alina Eremia, 25-letnia wokalistka i aktorka, która w 2005 roku reprezentowała kraj na Eurowizji Junior zajmując 5. miejsce.

Święta uratowane! Telewizja albańska 🇦🇱 nie zmienia daty Festivali i Kenges, co potwierdziła dziś publikacją nowego zwiastunu trzydniowego show. Półfinały rozegrane zostaną w dniach 19-20 grudnia, a wielki finał 22 grudnia. Wszystko odbędzie się tradycyjnie w Pałacu Kongresu w Tiranie. O wynikach mają decydować jurorzy, ale tym razem ma być to międzynarodowe grono. Widzowie będą mieli okazję zapoznać się z piosenkami już w przyszłym tygodniu, gdy zostaną one opublikowane w sieci. Wśród uczestników wielu wykonawców, których znamy już z poprzednich edycji, m.in. Olta Boka (ESC 2008), Bojken Lako, Genc Tukici (tym razem z córką Nadią), Kamela Islamaj, Renis Gjoka czy Tiri Gjoci. Będą też popularni piosenkarze, którzy debiutują podczas FiK – np. Arilena Ara, Robert Berisha (fot.) czy Kastro Zizo. Kosowo 🇽🇰 reprezentuje m.in. Albërie Hadërgjonaj.

Poznaj najnowsze polskie piosenki i weź udział w głosowaniu czwartej edycji HOLFESTIVALEN! Decyduj o zwycięzcy – szczegóły TUTAJ.

Źródło: Eurovision.tv, Eurovoix, NPO, TVP, Super Express, SBS, LRT, Eurovision Romania, RTSH, inf. własne, fot.: OraNews

 

%d blogerów lubi to: