Polska drugi raz wygrywa Eurowizję Junior! Wielki sukces organizacyjny TVP i piękne emocje w Arenie Gliwice! Brawa dla Viki Gabor!

Polska tworzy historię Eurowizji Junior!

Dziś stało się to, co nie wydarzyło się jeszcze nigdy – kraj gospodarz wygrał konkurs, a dodatkowo nasze państwo jako pierwsze zwyciężyło drugi raz z rzędu! Wszystko za sprawą Viki Gabor i jej hitu „Superhero”. Zwyciężczyni preselekcyjnej „Szansy na Sukces” zdobyła 2. miejsce w głosowaniu jurorów i 1. u internautów – łącznie 278 punktów, czym pokonała Kazachstan (1. miejsce u jury i 5. u widzów) – Yerzhan Maxim zajął ostatecznie drugie miejsce z 51 punktami straty do Polski. Chociaż rok temu Roksana Węgiel także wygrała Eurowizję, dzisiejsze zwycięstwo może być uznawane za ważniejsze, gdyż Viki zdołała wywalczyć bardzo wysokie miejsce u jury, które do tej pory nisko nas oceniało (Roksana była w 2018 na 7. miejscu w ich rankingu). „Superhero” zebrało 15% wszystkich głosów internetowych, co oznacza, że oddano na ten utwór 568 tys. głosów. Tym samym Polska dołącza do grona państw, które dwukrotnie wygrały Eurowizję Junior (Rosja, Białoruś, Malta). Nadal najwięcej zwycięstw ma na koncie Gruzja (3 razy wygrywała).

Moment ogłoszenia wyników był niezwykle dramatyczny i emocjonujący, zwłaszcza, że na żywo w Arenie Gliwice przyglądali się rezultatom głównie Polacy, którzy żywiołowo reagowali na wszystkie punkty, jakie Viki dostała od jury. 12 punktów przyznano nam z Kazachstanu i Hiszpanii, 10 z Francji, Białorusi, Malty i Serbii, 8 z Ukrainy i Holandii, 7 z Macedonii, 6 z Walii, 5 z Portugalii, 4 z Gruzji i Irlandii, 3 z Włoch, 2 z Albanii i 1 z Rosji. Bez punktów pozostawiły nas komisje z Australii i Armenii. Polska zdobyła w tym głosowaniu 112 punktów i przegrała z Kazachstanem różnicą 36 punktów. Yerzhan otrzymał najwyższe noty z Gruzji, Białorusi, Walii, Polski, Ukrainy, Holandii i Serbii – to jedyny kraj, który dostał noty ze wszystkich państw. Macedonia Północna dostała zaś noty z 17 państw – tylko Kazachstan nic jej nie dał. W głosowaniu jury fatalnie wypadła Portugalia – jako jedyna zakończyła tę część głosowania bez punktów. Polscy jurorzy poza Kazachstanem docenili też Australię (10) i Hiszpanię (8).

Najwięcej emocji dostarczyło ogłoszenie wyników głosowania internautów. Największa różnica pomiędzy rankingiem jury i widzów należy do Portugalii, która była ostatnia w typowaniu komisji, ale online zdobyła 12. miejsce. Najsłabiej w głosowaniu internetowym wypadła Walia (27 punktów). Im więcej krajów poznawało swoje wyniki, tym większe były nadzieje Polaków na ponowne zwycięstwo. Głównym rywalem była Hiszpania, która u jury miała niewiele mniej punktów od Polski. Po zaskoczeniu słabym wynikiem głosowania internetowego dla Francji i Armenii przyszła pora na ogłoszenie rezultatu piosenki „Marte”. Melani Garcia otrzymała 104 punkty internetowe i wysunęła się na prowadzenie. Następnie Ida odczytała wynik Polski – fenomenalne 166 punktów, co wprowadziło Viki na szczyt i tylko Kazachstan mógł nam tę wygraną zabrać. Zgodnie z oczekiwaniami, nie udało mu się to – Yerzhan otrzymał 79 punktów. Radość i wrzawa jakie zapanowały w Arenie Gliwice były nie do opisania. Pierwszy raz w historii Juniora i pierwszy raz od 1994 roku na Eurowizji dla dorosłych kraj gospodarz triumfował u siebie!

Podczas Eurowizji Junior padł rekord oddanych drogą internetową głosów – zarejestrowano ich aż 3,77 miliona. Rekordowa była też oglądalność Eurowizji Junior w TVP, o czym szybko poinformował Jacek Kurski. Mówi się nawet o 7 mln widzów! Tak wielki sukces sprawił, że TVP będzie ponownie ubiegać się o prawo organizowania Eurowizji Junior w naszym kraju, chociaż wcześniej prezes stacji podkreślał, że zrozumie, jeśli aplikacja zostanie tym razem odrzucona przez EBU. Więcej szczegółów i planów na przyszłym rok poznamy zapewne niedługo. Dla fanów Eurowizji ważne jest jednak, by z tak wielkimi sukcesami kończyć także konkurs dla dorosłych, dlatego mają nadzieję, że euforia jaka wciąż panuje w naszym kraju (i u nadawcy publicznego) przełoży się na lepsze działania TVP względem Eurowizji 2020 tj. obrania odpowiedniej strategii na wybór reprezentanta do Rotterdamu, podobną skalę promocji wydarzenia i wsparcie naszego uczestnika.

Dziennik Eurowizyjny gratuluje TVP świetnej organizacji imprezy w Gliwicach. Wielkie pochwały dla całej ekipy, ciężko pracującej już od stycznia, by wszystko, co dziś miało miejsce, wypadło jak najlepiej. Show jest doceniane za świetną realizację i produkcję, a polska gościnność na pewno zostanie dobrze zapamiętana. Z perspektywy pracy dziennikarza śledzącego konkurs była to najlepiej zorganizowana Eurowizja od lat (śledzę konkursy dorosłe na żywo od 2013 roku i JESC od 2017). Ogromne wyrazy uznania dla osób odpowiedzialnych za organizację wszelkich spraw administracyjnych i logistycznych, a także dla zorganizowania tak świetnej ekipy wolontariuszy, którzy pasją i uśmiechem wykonywali często niełatwe zadania! Wielkie brawa za ich zaangażowanie – cieszę się, że wśród nich było wielu czytelników Dziennika! Z prowadzących pragnę wyróżnić Idę Nowakowską, której energia i euforia przy podawaniu wyników była nie do opisania! Nagranie z momentem ogłaszania wyniku końcowego można oglądać bez końca!

Gratulacje oczywiście także dla Viki Gabor, która perfekcyjnie wykonała swój utwór, a także dla tancerzy jej towarzyszących, kompozytorów i autorów piosenki oraz realizatorów. Chociaż pojawiało się sporo słów krytyki odnośnie zaproponowanego do „Superhero” występu, ujęć czy wizualizacji, okazało się, że nie przeszkodziło to w wygranej. Piosenka jest już od miesięcy hitem w kraju i zapewne jeszcze długo tak pozostanie! Pragnę również serdecznie podziękować wszystkim fanom ESC i czytelnikom Dziennika Eurowizyjnego, którzy byli obecni w Arenie Gliwice i przeżywali wspólnie te wspaniałe momenty. Dziękuję za obecność i wspieranie Viki Gabor na miejscu także zespołowi Tulia oraz wszystkim, którzy konkurs śledzili ze swoich domów, żywo komentując jego przebieg na grupie Facebook. Dziękuję za miłe słowa od Was, za obecność na relacjach na żywo, za śledzenie Instagrama oraz strony internetowej! Każdy taki konkurs i każda Wasza obecność sprawia, że chce się to wszystko robić jeszcze dłużej i lepiej!

Kolejne artykuły wkrótce – przyjrzymy się dokładniej wynikom konkursu, reakcjom w Polsce i za granicą, a także statystykom i zmianom, jakie w nich zaszły. Dziennik Eurowizyjny będzie też informował o ewentualnych planach kolejnej organizacji JESC w Polsce! Przed nami również sezon preselekcyjny Eurowizji 2020, więc emocji nie zabraknie! Dziękuję że jesteście i będziecie! Share the joy!

Zdjęcie: RMF Maxx

%d blogerów lubi to: