Nową reprezentantką Macedonii Północnej 🇲🇰 na Eurowizji Junior będzie 14-letnia Mila Moskov (fot.) z Prilepu. Wokalistka wygrała sobotni casting, w którym udział wzięło 18 kandydatów zgłoszonych do konkursu. Według MRT Mila na tyle zachwyciła komisję, że wybrano ją jednogłośnie, doceniając bardzo dobry występ i możliwości wokalne. Muzyką interesuje się od wielu lat, gdy miała 6 lat zaczęła naukę gry na pianinie, a dwa lata później rozpoczęła ćwiczenie swojego wokalu. W wieku 11 lat wzięła udział w pierwszym lokalnym talent-show i zakwalifikowała się do finału. Od 2017 roku uczęszcza do prywatnej szkoły muzycznej „Matrix” w Prilepie, gdzie uczy ją m.in. Denis Dimovski, reprezentant Macedonii podczas Eurowizji Junior 2005 w Belgii. W tym samym roku zadebiutowała też na wielkiej scenie festiwalu Makfest. Śpiewa też w zespole „Mali angeli” funkcjonującym w ramach akcji charytatywnych. Jej utwór na JESC 2019 jest teraz przygotowany – na razie nie wiadomo kto go napisze. Mila jest czwartą z rzędu dziewczyną solowo reprezentującą swój kraj. W ciągu trzech ostatnich lat Macedonia Północna zawsze zajmowała 12. miejsce, a w całej historii to miejsce zdobyła… już osiem razy!

W wywiadzie dla ESCtoday.com Sietse Bakker, jeden z producentów Eurowizji 2020  🇳🇱przekazał więcej informacji na temat wyboru miasta-gospodarza. Podkreślił, że celem organizatorów jest, by cała Holandia żyła Eurowizją oraz by wykorzystać holenderską kreatywność i innowację – ma się ona stać marką przyszłorocznego konkursu. Dodał, że miasta, które kandydują, muszą mieć przygotowany pełen plan i odpowiedzieć na wszelkie pytania komisji. Potrzebny jest dostęp do różnych obiektów, m.in. pod Centrum Prasowe, z kolei miejsce, w którym odbędzie się Eurowizja powinno być do dyspozycji EBU i telewizji holenderskiej na co najmniej 7-8 tygodni przed finałem. Zwrócił też uwagę na wysokość hali – odległość od podłogi do sufitu powinna wynosić od 15 do 20 metrów. W Tel Awiwie było 17 metrów, natomiast niektóre miasta oferują obiekty znacznie niższe. Europejska Unia Nadawców nie ma preferencji co do rodzaju obiektu, ale ważne jest by mogła go odpowiednio wykorzystać. „Można konkurs zrobić w obiekcie stadionowym, ale też w hali sportowej czy centrum konferencyjnym” – twierdzi. Ważną rolę pełnią też finanse – miasto, które zorganizuje Eurowizję powinno zainwestować w to ok. 5-15 milionów euro, ale jest to projekt „win-win”. Tysiące turystów przyjedzie  by wydawać tam pieniądze. Dodatkowo też miasto będzie grało kluczową rolę w wielu dodatkowych eventach, np. podczas ceremonii otwarcia. Do jutra miasta mają możliwość zgłaszania swoich tzw. „bid-booków” do EBU i telewizji holenderskiej, a specjalna komisja odwiedzi poszczególnych kandydatów. Ostateczna decyzja ws. gospodarza zapadnie w sierpniu, a EBU ma mieć kluczową rolę w wyborze.

Po ostatnich wydarzeniach i wycofaniu się Amsterdamu z walki o ESC 2020, w grze pozostają już tak naprawdę Rotterdam i Maastricht. Inne miasta zmagają się z problemami i nie ma pewności, czy przygotują odpowiednią aplikację. Dziś rada miasta Rotterdamu przegłosowała zgłoszenie, które przygotował komitet organizacyjny. 37 członków rady było za Eurowizją, 8 przeciwko, głównie ze względów finansowych. W kandydaturę Rotterdamu chce zaangażować się także Haga, a politycy z tego miasta liczą na to, że władze lokalne będą mogły udzielić finansowego wsparcia kandydatowi. Tymczasem miasto Maastricht ma już nawet spot promujący swoją kandydaturę! Projektowi towarzyszy specjalny slogan „Come closer”.

Eurowizja dla Młodych Muzyków w przyszłym roku trafi do Chorwacji 🇭🇷 i zorganizowana zostanie w Zagrzebiu. Finał odbędzie się 21 czerwca na placu Króla Tomislava, czyli powraca do charakteru open-air. „Telewizja HRT była mocno zaangażowana w konkurs przez ostatnie 20 lat (…) i wiemy, że zorganizuje fantastyczne wydarzenie” – mówi Jon Ola Sand. Telewizja chorwacka jest dumna z faktu, że po raz pierwszy będzie organizować show i dodatkowo, że będzie to już 20. edycja konkursu. Potwierdzono, że partnerami imprezy będą miasto stołeczne Zagrzeb oraz Ministerstwo Kultury Chorwacji. Telewizja HRT po raz pierwszy od uzyskania niepodległości przez Chorwację organizować będzie jakikolwiek event EBU. Warto jednak przypomnieć, że w 1990 roku to właśnie tam odbyła się Eurowizja po zwycięstwie jugosłowiańskiej formacji Riva z utworem „Rock me”. Chorwacja zadebiutowała podczas EYM w 1994 roku, ale nie zakwalifikowała się do finału. Drugi start nastąpił w 1998 i wiolonczelistka Monika Leskovar zajęła wtedy 2. miejsce, które jest najlepszym wynikiem kraju w historii. Od 2002 roku Chorwacja regularnie uczestniczy w konkursie, nigdy jednak nie zajęła miejsca w top3.

Źródło: Reporter.mk, MRT, ESCtoday.com, Eurovoix, EBU, fot.: YouTube

Reklamy