W Izraelu trwa szabat, a w Tel Aviv Expo próby techniczne czwartkowych półfinalistów! Sprawdź, jak poradzą sobie faworyci! Czytaj i oglądaj relacje!

Przedostatni dzień prób technicznych w Centrum Prasowym! Dziś po raz drugi na scenę wyjdzie druga połowa uczestników uczestników II półfinału Eurowizji 2019, a ze względu na szabat, próby skończą się dziś wyjątkowo wcześnie! Pełen terminarz dostępny jest TUTAJ. Relacje pisemne z prób znajdziecie na stronie – ten artykuł będzie aktualizowany przez cały dzień.

Najwięcej relacji oczywiście na żywo poprzez Facebooka – zapraszam więc do śledzenia grupy ogólnej oraz specjalnej grupy DE VIP przez cały dzień! Warto też zaglądać na Instagram @dziennik_eurowizyjny oraz na InstaStory! 

🇭🇷 Roko nie wprowadził zbyt wielu zmian w występie, pojawiły się jedynie nieco podrasowane wizualizacje. Nadal jednak nie wszystkie ujęcia są przemyślane, widać np. tancerzy niosących skrzydła dla wokalisty, co powinno być ukryte.

🇲🇹 Ze względów technicznych i niezadowolenia z pierwszej próby delegacja maltańska zdecydowała się znacząco zmienić występ, pozostawiając głównie wizualizacje i koncepcję. Usunięto dodatkowy ekran w formie domku, zastąpiono go obrazem na ekranie sceny. Zamiast „prawdziwego” okienka jest grafika nałożona na ekran, zresztą takich efektów jest więcej – nałożone są m.in. rybki, gwiazdki i paski imitujące deszcz. Choreografia pozostała mniej więcej ta sama, ale Michela zdecydowanie nie potrafi jej wykonywać. Widać duże zagubienie wokalistki oraz tancerzy w kwestii pracy kamer – ujęcia są fatalne, niedopracowane, pokazują to czego nie powinny, a czasem nawet…ucinają głowę.

🇱🇹 Jurij ratuje się zmianą stroju – będzie miał na sobie koszulę, którą w trakcie zdejmie i do końca występować będzie w czarnym t-shircie i czarnych spodniach. W ten sposób pokaże bicepsy. Wokalnie występ jest świetny, ale na scenie nic się nie dzieje.

🇷🇺 Wiele delegacji narzeka na problemy techniczne i realizacyjne swoich występów. Nie wiadomo jak jest w przypadku Rosji, ale tutaj też niektóre ujęcia nie są jeszcze w pełni dopracowane. Sam występ chwyta jednak za serce, jest pełen emocji i nie ma w nim nudy. Wokalnie dziś Rosjanin się oszczędzał, ale można spodziewać się po nim świetnej formy w poniedziałek i wtorek.

🇦🇱 Niestety u Jonidy Maliqi w występie nic nowego się nie pojawi – ze względu na ograniczenia finansowe nie udało się przygotować dobrego i ciekawego występu – stawia się więc na silny wokal, etniczny utwór, suknię oraz grę świateł, jednak nie przyciągną one widzów.

🇳🇴 Norwegowie stawiają na efekty pirotechniczne – na scenie będą dymy, wiatry, sztuczne ognie, a na wizualizacjach graficzny renifer, znany z innych opraw wizualnych zespołu KEiiNO. Wokalnie jest bardzo dobrze, występ jest dynamiczny, chociaż można mieć mały niedosyt.

🇳🇱 Duncan Laurence tym razem ma na pianinie przezroczysty kubik, na którym leży okrągła lampa, mocno oświetlając wokalistkę siedzącego za pianinem. Ma to stworzyć wrażenie intymności. W kulminacyjnym momencie mocne światła pojawiają się z tyłu, ale później znikają i nic więcej się nie dzieje. Holandia stawia w tym roku bardzo mocno na utwór, głos i emocje, a nie na show.

UPDATE: Holenderska ekipa cały czas „kombinowała” coś z lampą, a ostatecznie w ostatniej próbie włączono ją dopiero w kulminacyjnym momencie. Nie wiadomo czy ostateczny efekt będzie właśnie taki.

🇲🇰 Tamara Todevska nieco ograniczyła pokazywanie ekranów-luster by nie być porównywaną z Rosją, jednak nie ma tu żadnych obaw – to dwa różne występy. Tamara jest świetna wokalnie, pięknie wygląda i ma wielką nadzieję na awans do finału. Co ważne, jest to najwyżej notowana piosenka z b. Jugosławii w notowaniach bukmacherskich.

🇦🇿 Chingiz po raz kolejny dał świetny występ – wizualizacje i efekty specjalne, których jest nawet więcej niż ostatnio, zapierają dech w piersiach i zdecydowanie jest to mocne zakończenie stawki półfinału. Według bukmacherów szanse Azerów znacznie wzrosły – delegacja ma nadzieję, że taki stan utrzyma się jeszcze długo.

%d blogerów lubi to: