Dziś poznamy trzy ostatnie piosenki na Eurowizję 2019, tym samym stawka 41 utworów będzie kompletna! O godzinie 18:00 dowiemy się co przygotowano dla maltańskiej zwyciężczyni „X Factora” – Michaeli Pace 🇲🇹, a o 18:45 odbędzie się premiera „Walking out” ormiańskiej reprezentantki Srbuk 🇦🇲 (na zdj.). O 20:10 ostatnia premiera – kraju, który w tym roku organizuje konkurs. Izrael 🇮🇱 reprezentowany będzie przez Kobi’ego Marimi z balladą „Home”. Wszystkie piosenki dostępne będą na YouTube zaraz po terminie premiery. Tymczasem Sergey Lazarev (Rosja 🇷🇺) dziękuje za pierwsze pozytywne reakcje dotyczące piosenki „Scream”. „Od razu mówiłem, że nie lubię się powtarzać i zgodziłem się na drugi udział by mieć szansę pokazania się z kompletnie innej muzycznej strony niż w 2016. I to zrobiłem z sukcesem” – napisał wokalista na swoim profilu społecznościowym. Zapowiedział też, że wszystko tak naprawdę zależeć będzie od tego, co w maju zobaczymy na scenie.

Premiera teledysku do „On a Sunday” wraz z nową wersją utworu 🇷🇴! Klip Ester Peony jest już w sieci i fani mogą z łatwością wychwycić nowości w aranżacji, jakie zostały wprowadzone by wzmocnić piosenkę. Zmiany (większe lub mniejsze) nastąpią też w piosenkach Litwy, Albanii czy Węgier. Na razie nie wiadomo kiedy poznamy ostateczne wersje tych utworów. Tymczasem okazało się, że reprezentantka Irlandii 🇮🇪 Sarah McTernan zgłosiła do RTE zupełnie inny utwór niż ten, z którym ostatecznie jedzie do Tel Awiwu. W rozmowie z RTE Radio 2 wokalistka przyznała, że starała się o udział w ESC od 2015 roku, a tym razem postawiła na piosenkę autorstwa szwedzkich sióstr Persson (Ylva & Linda), które co roku zgłaszają swoje kompozycje do różnych preselekcji narodowych. Nie wiadomo który utwór „Perssonek” został zgłoszony i dlaczego go odrzucono na rzecz „22”. Siostry nie miały w tym roku zbyt dużego szczęścia – żaden ich utwór nie zakwalifikował się do finałów narodowych.

Koniec sezonu preselekcyjnego i wybór wszystkich piosenek na Eurowizję oznacza, że wchodzimy w ten ostatni etap promocji i przygotowań przed Tel Awiwem. Już w poniedziałek w Izraelu odbędzie się spotkanie szefów delegacji gdzie wszystkie piosenki zostaną oficjalnie przyjęte do konkursu wraz z całą dokumentacją (tj. planem występu, składem delegacji, tekstem utworu, biografią, oficjalnymi zdjęciami itp.) co na pewno będzie widać wkrótce na Eurovision.tv. Reprezentanci będą ćwiczyć występy sceniczne oraz wokal, a także promować się lokalnie i międzynarodowo. Jak co roku odbędzie się seria eurowizyjnych koncertów z udziałem wielu gwiazd konkursu. Rozpocznie tym razem Holandia i 11. edycja „Eurovision in Concert” 6 kwietnia w AFAS Live (Amsterdam 🇳🇱). Wystąpią Leonora, Michael Rice, Paenda, Miki Nunez, Bilal Hassani, Jonida Maliqi i Eliot. Na 12 kwietnia zapowiedziano Eurovision PreParty Riga w Crystal Club Concert Hall 🇱🇻. Na razie potwierdzony jest udział duetu Carousel oraz finalisty selekcji – Edgarsa Kreilisa. 14 kwietnia to London Eurovision Party w Cafe de Paris 🇬🇧 z udziałem Leonory, Paendy, Micheli Pace, Bilala, Lake Malawi, Eliota, Miki’ego, Michaela Rice oraz Holly Trandy, SuRie, Eye Cue i Magdaleny Tul. W dniach 19-20 kwietnia Hiszpanie zorganizują Eurovision-Spain PreParty w La Riviera w Madrycie 🇪🇸. Wystąpią Michael Rice, Eliot, Lake Malawi, Jonida Maliqi i Miki Nunez, a także m.in. Imri, Las Ketchup, Vania Fernandes, Alfred Garcia czy Adelen i Ira Losco. Na koniec Moscow Eurovision Party – 24 kwietnia w Vegas City Hall 🇷🇺. Gośćmi mają być Lake Malawi, Victor Crone, Miki Nunez i Michael Rice. Najpewniej impreza „Israel Calling” nie odbędzie się ze względu na organizację Eurowizji w tym samym kraju.

Zespół Tulia 🇵🇱 już wcześniej wspominał, że weźmie udział w części imprez eurowizyjnych. Najpewniej kwartet pojedzie do Londynu i do Madrytu. Szczecińska formacja, która reprezentuje Polskę na Eurowizji, otrzymała wczoraj statuetkę Fryderyka w kategorii „Fonograficzny debiut roku”. Wokalistki wystąpiły też na scenie w katowickim Spodku z utworem „Pali się”, tym samym, który wybrzmi też w Izraelu. „Ja nie słyszałam piosenki, ale Tulia jest bardzo sympatyczna i myślę, że to super, bo to naprawdę zespół, który działa. Jest na rynku aktywny i postrzegany. Więc reprezentuje to, co Polska gdzieś tam teraz słucha. Jest to połączone z folklorem i prezentuje taką słowiańską, polską muzykę w całej swojej tradycji. I to jest fajne, że będzie się odróżniało. To nie jest taka produkcja typowa. Obojętne, czy to produkcja amerykańska czy niemiecka, bo wszystkie te piosenki na ogół brzmią tak samo, a tutaj czujemy, że to jest coś innego, coś typowo naszego” – oceniła zespół Ewa Farna w rozmowie z Jastrząb Post. Warto wspomnieć, że po czterech latach przerwy Polska znów stawia na folk i jednocześnie na utwór w dwóch językach (polskim i angielskim). Łącznie na Eurowizji będzie to piąty polski utwór dwujęzyczny, jednak nie zawsze była to ta sama kombinacja. W 2004 roku Blue Cafe śpiewało po angielsku i hiszpańsku, a rok później Ivan i Delfin prezentował się w języku polskim i rosyjskim. Zespół Ich Troje dwukrotnie stawiał na wielojęzyczność piosenek – w 2003 roku mieliśmy miks niemieckiego, rosyjskiego i polskiego, a w 2006 doszedł też angielski, hiszpański oraz język migowy.

Źródło: YouTube, Facebook, Instagram, ESCkaz, Eurovoix, TVR, TVN, inf. własne, fot.: Instagram

Reklamy