Ostatni finał selekcyjny w tym sezonie pokazowo wygrany przez Johna Lundvika, który po zdobyciu wszystkich dwunastek od jurorów oraz najwyższej noty od widzów zostaje nowym reprezentantem Szwecji 🇸🇪. Nikt wcześniej nie uzyskał tak dobrego wyniku w preselekcjach Melodifestivalen – zwłaszcza, jeśli chodzi o jednomyślność jurorów. Łącznie pop-gospelowy utwór „Too late for love” zdobył aż 181 punktów. Drugie miejsce przypadło młodemu wokaliście Bisharze oraz duetowi Hanny Ferm i Liamoo (po 107 punktów). Z kolei na miejscu czwartym są Jon Henrik Fjallgren oraz Mohombi (po 74 punkty). Remisów punktowych jest więcej – Nano, Wiktoria i Arvingarna dostali po 64 punkty. Słabo wypadła Anna Bergendahl, która zajęła ostatecznie 10. miejsce. Na dnie tabeli 16-letnia (od paru dni) Malou Prytz. John Lundvik do finału dostał się po wygranej w IV półfinale. Drugie miejsce w tej rundzie miał Bishara. Pozostałe półfinały wygrali Mohombi (przed Wiktorią), Hanna Ferm & Liamoo (przed Malou Prytz) oraz Jon Henrik Fjallgren (przed Liną Hedlund). Chociaż wyniki nie były zbyt emocjonujące, to jednak pozytywnych wrażeń nie zabrakło – jak zawsze świetnie wypadła w finale Lynda Woodruff (tym razem nabijając się m.in. z Lizbony) oraz „prawdziwa” Sarah Dawn Finer śpiewająca przebój Lady Gagi. Gośćmi specjalnymi były też m.in. Dana International i Charlotte Perrelli.

John Lundik ma 36 lat, urodził się w Londynie i gdy miał niespełna tydzień, został adoptowany przez szwedzką rodzinę pracującą w Wielkiej Brytanii. W wieku sześciu lat  przeniósł się do Vaxjo, gdzie dorastał. W 2005 roku osiągnął sukcesy sportowe w sztafecie – otrzymał brązowy medal szwedzkich mistrzostw. W 2010 roku stworzył (wraz z Jorgenem Elofssonem) utwór „When You Tell the World You’re Mine” specjalnie na ślub księżniczki Wiktorii. W 2018 roku zadebiutował na Melodifestivalen jako wokalista, zajmując ostatecznie 3. miejsce w finale za balladę „My Turn”. Tegoroczne „Too late for love” stworzył razem z Anderzem Wrethovem (autorem m.in. „Tempo” i „In my Cabana” dla Margaret) oraz Andreasem Johanssonem. Lundvik jest reprezentantem Szwecji jako wokalista i współautor oraz Wielkiej Brytanii jako współautor piosenki dla Michaela Rice. Tym samym znamy już wszystkich uczestników Eurowizji 2019! Wśród głównych reprezentantów mamy łącznie 33 mężczyzn i 26 kobiet.

Premiera utworu „Scream” Sergey’a Lazareva 🇷🇺 skończyła się dla wielu fanów rozczarowaniem, gdyż ballada nie okazała się być tak silna, by zostać głównym faworytem do wygrania Eurowizji. Zauważyli to też bukmacherzy i teraz to Holandia 🇳🇱 jest liderem notowań. Utwór przygotowali Dimitris Kontopoulos, Phillip Kirkorov i Sharon Vaugh, a do „Scream” powstał też ciekawy i wysokobudżetowy klip w reżyserii Konstantina Cherepkova. Rosja zajmuje aktualnie drugie miejsce w zakładach i jej szanse na wygraną aktualnie spadają, tak samo zresztą jak Szwecji 🇸🇪. W top5 są też Szwajcaria 🇨🇭 oraz Włochy 🇮🇹, a do dziesiątki krajów z potencjalnie największym prawdopodobieństwem wygranej zaliczają się też Cypr, Islandia, Norwegia, Portugalia oraz Grecja. Notowania polskich reprezentantek – grupy Tulia 🇵🇱 – także spadają (aktualnie 25. miejsce). Na dnie bez zmian: Albania, San Marino i Czarnogóra, która ma najmniejsze szanse na triumf w Tel Awiwie.

Sekstet D mol 🇲🇪 przedstawił dziś oficjalny teledysk do nowej wersji utworu „Heaven”. Zmiany w brzmieniu i strukturze piosenki są ogromne i to zdecydowanie jeden z największych revampów ostatnich lat. Zrezygnowano z części zwrotek na rzecz instrumentalnych wstawek na tradycyjnym instrumencie strunowym w wykonaniu Vili Ferdinandi’ego. Twórcami klipu, który nie tylko przedstawia członków grupy, ale też promuje piękną Czarnogórę, są Miodrag Marković i Gojko Brkuljan. D mol to jedyna sześcioosobowa grupa wśród tegorocznych reprezentantów eurowizyjnych. Rok temu w stawce mieliśmy dwa takie zespoły – rumuńskie The Humans oraz serbską Balkanikę. Drugą najliczniejszą formacją wśród wykonawców Eurowizji 2019 jest polski kwartet Tulia.

Źródło: SVT, Wikipedia, YouTube, Eurovision Odds, RTCG, inf. własne, fot.: Instagram

Reklamy