Dokładnie 166 zgłoszeń wpłynęło do telewizji HRT 🇭🇷 w ramach preselekcji „Dora 2019”, a dziś stacja przedstawiła listę 16 wykonawców (i 2 rezerwowych), którzy zakwalifikowani zostali do finału. Zdecydowanie najistotniejszym nazwiskiem jest popularny Luka Nižetić (na zdj.), wielokrotny uczestnik „Dory” (jego ostatni preselekcyjny utwór znajdziecie poniżej) i jeden z najprzystojniejszych chorwackich wokalistów. O ponowny udział w Eurowizji starać się będzie Neda Parmać, która reprezentowała Bośnię w 2005 🇧🇦 i Chorwację w 2010 jako członkini trio Feminnem. Tym razem wystąpi z zespołem Gelato Sisters. W finale są też Elis Lovrić (wokalistka z Puli mieszkająca w Ameryce 🇺🇸, która wydała album w Brazylii 🇧🇷), 4 Tenora (w skład kwartetu wchodził kiedyś Marko Škugor z Klapa s mora – ESC 2013), niewidoma wokalistka Bernarda Bruno (starała się o reprezentowanie Szwajcarii 🇨🇭 na Eurowizji 2015), Domenica Žuvela (karierę rozpoczęła jako chórzystka formacji Tonči Huljić & Madre Badessa), grupa rockowa Manntra, finalista „The Voice” Jure Brkljača, Ema Gagro (także z „The Voice”), Lea Mijatović (finalistka preselekcji BH Eurosong 2005), Lidija Bačić Lille (karierę rozpoczęła dzięki udanemu uczestnictwu w festiwalu Sunčane Skale), Jelena Bosančić (wokalistka operowa i uczestniczka reality show „Farma”), uczestniczka „Supertalent” Lorena Bućan, uczestnik show „Zvijezde” oraz zwycięzca „Pinkove zvezdice” Roko Blažević (jego utwór napisał Jacques Houdek), duet popularnych wokalistów Bojana Jambrošicia i Danijeli Pintarić (finalistka Dory 2007) i najmniej znana z całej stawki Beta Sudar. Wśród rezerwowych wykonawców są Tonka oraz Kim Verson. Ponad połowa utworów wykonana zostanie w finale po angielsku. Jak już wcześniej informowano, piosenki chorwackie poznamy dopiero w dniu finału – 16 lutego.

Wokalista podkładający głos pod słynną Lolitę Zero, Jurijus Veklenko, wygrał głosowanie jurorów w trzecim ćwierćfinale preselekcji litewskim 🇱🇹, który nagrano wczoraj. Jego „Run with the lions” nie jest jeszcze dostępne. „Wciąż jest jeszcze sporo pracy do wykonania! Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze” – powiedział Dziennikowi Eurowizyjnemu zaraz po nagraniach. Drugie miejsce zajęła jedna z faworytek – Monika Marija – za utwór „Criminal” stworzony m.in. przez Mahan Moin. Trzecie miejsce należy do Cheri i „Again” oraz zaskakującego duetu – Jurgis DID (wokalista InCulto z ESC 2010) zaprosił do udziału w selekcjach swoją żonę Ericę Jennings, która rok temu wycofała się z preselekcji by nie być ocenianą przez jurorów. Zapewne po namowie męża zmieniła zdanie i teraz para razem wykona „Sing!”. Z drugiej strony tabeli mamy grupę 120, La forza oraz Laimingu Buti Lengva – ich piosenki nie otrzymały punktów od jury. Słabo wypadł też Jurgis Bruzga, który w 2018 roku był bliski wygrania preselekcji. Teraz jego „CTRL ALT DELETE” ma od jury tylko 5 punktów. Trzeci odcinek wyemitowany będzie w przyszłą sobotę, a w kolejną środę nagrany będzie ostatni ćwierćfinał, w którym wystąpią m.in. polska wokalistka mieszkająca na Litwie – Elizabeth Olshey, Monika Marija z drugim utworem, Queens of Roses, Saules Kliosas czy Sasha Song (ESC 2009). Będzie też Valerija Iljinaite, która zaśpiewa „Scars are beautiful” sióstr Persson. Utwór został zgłoszony do Krajowych Eliminacji 2018 w Polsce, ale nie zakwalifikowano go do finału. Śpiewała go upadła wokalistka, bardzo nielubiana przez fanów za swoje karygodne zachowanie w sieci.

Znamy już 12 uczestników preselekcji Izraela 🇮🇱, którzy doszli do finału konkursu. Po ostatnich głosowaniach ocenić można, że dobrze radzą sobie Shalva Band, Ofri Halfon czy Tai i Osher Biton. W konkursie jest też Maya Buskila czy Avraham de Carvalho, który dostał się do finału dzięki „dzikiej karcie”. Wciąż nie wiadomo kiedy odbędzie się finał talent-show. Już 21 stycznia telewizja RTP 🇵🇹 ogłosi listę wykonawców preselekcji „Festival da Cancao”. Na ten moment znamy jedynie kompozytorów ich piosenek.  W Hiszpanii 🇪🇸 opublikowano już pełne wersje finałowych piosenek z niedzielnej Eurogali. Zapoznać się z nimi można TUTAJ. Kolejne plotki z Rosji 🇷🇺 nadal dotyczą Sergey’a Lazareva. Według lokalnej prasy piosenkarz miałby wykonać w Tel Awiwie „mocną balladę”, a za jego udziałem stać ma słynny „Dream Team” z Filipem Kirkorovem na czele. Według doniesień, piosenka nagrana została z orkiestrą symfoniczną i będzie po prostu „epicka”. Duet braci Filipovskich, Next Time, który reprezentował Macedonię 🇲🇰 na Eurowizji 2009 może ponownie wystąpić w konkursie. Jeden z braci umieścił ostatnio na Instagramie zdjęcie z siłowni z podpisem „Przygotowuje się do Eurowizji” – czy faktycznie coś jest na rzeczy? Nadawca MKRTV na razie milczy. Warto podkreślić, że Stefan i Martin nie są już długowłosymi rockerami, ale popularnymi muzykami, kierującymi się już mocniej w stronę muzyki etnicznej i tradycyjnej, ale nadal z mocnym wokalem.

Źródło: HRT.hr, Wikipedia, Eurosong.hr, inf. własne, Instagram, Eurovoix, RTP, KM, ESCkaz, RTVE, ESCxtra, fot.: Instagram

Reklamy