Dziś półfinał Eurowizji 2018 z udziałem Polski! Gromee i Lukas Meijer wykonają na scenie „Light me up”! Czy mają szanse na finał? Jak można ich dzisiaj wesprzeć? Gdzie oglądać show?

Gromee i Lukas Meijer walczą dziś o finał dla Polski! Gdzie oglądać konkurs i jak głosować na Polaków zza granicy? Kto powinien awansować do sobotniego konkursu? Kolejne wpadki techniczne organizatorów! Kto wypadł na próbie jurorskiej najsłabiej?

Dziś wieczorem drugi półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2018 i kolejne emocje – tym razem związane z udziałem 18 państw, w tym Polski. Chociaż to pierwszy półfinał był tym „mocniejszym”, to w dzisiejszym poziom jest bardzo wyrównany, a uwagę widza przykują ciekawie zaprezentowane występy pełne różnych efektów pirotechnicznych i gadżetów.  Na scenie pojawią się m.in. manekiny, bębny, roboty, żagle, śnieg, wielka góra (lub wulkan), ekrany LED-owe czy fortepian w którym można…się położyć! Ciekawe występy zapewne zatuszują brak pozakonkursowych atrakcji. Podobnie jak we wtorek, stacja RTP nie pokaże żadnego Opening Act’u, z kolei Interval Act wypełni seria mniej lub bardziej śmiesznych filmików – zobaczymy drugie odcinki cyklu „ESClopedia” i „Planet Portugal”, a także zakulisowy materiał z kręcenia pocztówek oraz historię Portugalii w eurowizyjnym kontekście. Dodatkowo na scenie wystąpią cztery prowadzące, które w krótkim pokazie zaprezentują znane eurowizyjne choreografie. Największym przebojem będzie tu Filomena Cautela udająca jedną z najbardziej ostatnio znanych zwyciężczyń Eurowizji.

Transmisja drugiego półfinału rusza o 21:00 czasu polskiego na TVP1 i TV Polonia oraz w Internecie na eurowizja.tvp.pl i na eurovision.tv. Polskim komentatorem ponownie będzie Artur Orzech, a 30 minut przed transmisją wyemitowany zostanie blok eurowizyjny. Powtórka półfinału (skrót) planowana jest na jutro w TVP Rozrywka. Polacy mogą dziś głosować, ale oczywiście nie na polskich reprezentantów, chyba, że ktoś planuje swój głos oddać z zagranicznego numeru. W dzisiejszym televotingu udział weźmie 17 państw z półfinału (bez San Marino) oraz trzy kraje finałowe: Francja, Włochy i Niemcy. O wynikach półfinału decydować będą głosy widzów oraz jurorów w systemie 50/50. Dziś prowadzące podadzą jedynie 10 państw, które awansowały (w kolejności losowej), a pełne wyniki półfinału opublikowane będą w sobotę po finale. Jeżeli ktoś ma ochotę wesprzeć piosenkę „Light me up” głosem zza granicy, to wystarczy by w trakcie transmisji przeprowadzonej przez nadawcę z kraju, w którym przebywa odnalazł numer do głosowania na reprezentację Polski. Numery dostępne są też w grafice przygotowanej przez fanów z TeamGromee (brakuje jedynie numerów z Czarnogóry i Rosji).

32186956_1882889251734571_6641272938706239488_n

Jurorzy (w tym z Polski m.in. Natalia Szroeder, Michał Szpak i Sławek Uniatowski) już wczoraj ocenili wszystkie konkursowe utwory. Co prawda hala znów się nie wypełniła, jednak dla wszystkich uczestników II półfinału była to pierwsza okazja, by wystąpić przed eurowizyjną publicznością i sprawdzić, jak ona reaguje na ich utwory. Świetnie przyjęci zostali m.in. reprezentanci Mołdawii, Węgier, Szwecji czy Ukrainy. Lukas Meijer dał z siebie wszystko i również wypadł bardzo dobrze. Jedyny problem to fakt, że niespodziewanie Malta, która występuje zaraz po nas, postanowiła użyć w swoim występie praktycznie wszystkich efektów – będą więc dymy, lasery, kule ognia, ekrany LED-owe i grafiki. Podobnie jak w poniedziałek, także wczoraj próba jurorska nie obeszła się bez wpadek technicznych. Podczas połowy występu włoskiego nie wyświetlały się napisy, które mają być ważnym elementem prezentacji. Z kolei ze względu na spore nagromadzenie efektów pirotechnicznych w serii piosenek od Gruzji po Węgry, przed występem Szwecji…zapalił się fragment sceny. Warto dodać, że zarówno podczas pierwszej jak i drugiej próby generalnej Polska została wywołana do finału (jest to oczywiście głosowanie „zmyślone”).

Ponownie jak w I półfinale, dziś także mamy pięć państw, które mogą być spokojne o swój awans. Będą to Ukraina, Norwegia, Australia, Mołdawia i Szwecja. Nie tylko zajmują czołowe miejsca w notowaniach, ale też ich utwory cieszą się sporą popularnością, chociaż nie wszystkie zostały podczas próby jurorskiej wykonane poprawnie. Australia była, obok Rosji i San Marino, najsłabszym momentem wokalnym wczorajszej próby. Do awansu typuje się również Polskę, Holandię i kraje z grupy złożonej z Rumunii, Danii, Malty, Węgier i Słowenii. Coraz mniejsze szanse na awans mają m.in. Rosja, Czarnogóra, Gruzja czy Serbia. Praktycznie bez szans jest San Marino. Moimi osobistymi faworytami są (w kolejności startowej): Serbia, Dania, Mołdawia, Polska, Czarnogóra i Ukraina.

Dziennik Eurowizyjny będzie relacjonował live przebieg ostatniej próby generalnej, tzw. „Family Show”, a później pokaże też atmosferę z Centrum Prasowego przed rozpoczęciem półfinału. Po półfinale przyjdzie pora na reakcje oraz na konferencję prasową. Reakcje zobaczycie na grupie facebookowej w specjalnym łączeniu, a konferencja zwycięzców ma być transmitowana przez Eurovision.tv. Zapraszam też do głosowania w ankiecie poniżej! Wszystkim czytelnikom Dziennika Eurowizyjnego życzę wielu emocji podczas oglądania dzisiejszego show! Zapraszam do komentowania konkursu na Facebooku, w grupie Dziennika Eurowizyjnego. Więcej informacji na temat wyników półfinału pojawi się jutro (piątek) w ciągu dnia.

Trzymamy kciuki za polską reprezentację!