Od Armenii do Cypru, z Norwegii do Danii oraz pierwsze spotkanie z finalistami i prowadzącymi! Eurowizja 2018 – Kolejny dzień prób przed nami! Śledźcie transmisje live na grupie Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku! 

Dziś bardzo długi dzień prób i trzeci z rzędu, który rozpoczynamy krajem kaukaskim. Od rana drugą próbę techniczną mają pozostałe państwa z pierwszego półfinału (od Armenii po Cypr), następnie próby zaczną kraje drugiego półfinału (od Norwegii po Danię), a na koniec pierwsze próby techniczne finalistów. Dodatkowo także konferencje prasowe (w tym z prowadzącymi) oraz spotkania „Meet & Greet” państw Big5 i Portugalii.  Relacje facebookowe dostępne na grupie Dziennika Eurowizyjnego. Poniżej pełen plan na dzisiaj (godziny wg czasu portugalskiego):

as5

as6

Sevak z Armenii występuje na scenie otoczony stojącymi czarnymi płytami różnej wielkości. Wokalista jest ubrany na czarno, wokalnie wypada bardzo dobrze. W trakcie prezentacji scenicznej pojawia się także wiatr i dym.

Grupa Zibbz prezentuje się w typowym dla siebie stylu. Wokalistka zaczyna śpiewać obok braka grającego na perkusji, później przez mostek przechodzi na catwalk. Tam wystrzeli „racę” (oczywiście w bezpieczny dla widza sposób) i wróci do brata, by wejść na perkusję! Wokalnie jest bardzo dobrze, jednak nie jestem pewien, czy taki utwór przebije się do finału.

Irlandczyk Ryan występuje na scenie w czarnym stroju i gra na gitarze. W tle mamy też panią chórzystkę za fortepianem. W trakcie występu na scenie pojawia się dwóch tancerzy, którzy wykonują choreografię podobnie jak w teledysku. Mamy też ławkę i latarnię, z których korzystają w trakcie tańca. Wokalnie jest bezbłędnie.

Eleni z Cypru prezentuje zaawansowaną choreografię, pewną seksownych ruchów. Ubrana jest w bardzo dobry kostium, który idealnie podkreśla jej sylwetkę. W trakcie występu mamy też efekty graficzne pokazujące dym i płomienie. Wokalnie może nie jest idealnie, ale każdy występ Eleni wywołuje spory aplauz i jest tu traktowana jako jedna z faworytek. (zdjęcie pochodzi z Eurovision.tv)

7ec07c1225dce09c9b09b2de4b26d5a256a5dd4ee8b166861ee047bd83513a08

Podczas konferencji prasowej Irlandczyk wykonał akustyczną wersję „Together”, z kolei Eleni z Cypru wspomniała o Ruslanie i zaśpiewała fragment „Wild Dances”. Zapowiedziała też „Fuego” po hiszpańsku, które zostało już nagrane. Wokalistka dziś wieczorem wystąpi w Eurovision Village. Delegacja Cypru podkreśliła, że nie ma presji by wygrać Eurowizję, ale oczywiście byłoby miło, gdyby zaraz po Portugalii kolejny kraj, który czeka na zwycięstwo najdłużej (właśnie Cypr) triumfował. Tymczasem na próbie norweskiej Alexander Rybak zaprezentował efekty pirotechniczne.

Rumuńska delegacja nie wprowadziła żadnych zmian w występie do „Goodbye”. Nadal prezentacja sceniczna jest niezwykle bogata – na scenie mamy muzyków, platformy, mnóstwo manekinów. Wokalnie Cristina prezentuje się bardzo dobrze i chociaż sam utwór nie jest uważany za zbyt dobry i przyciągający, to jednak występ sporo Rumunom pomoże.

Wokalistki Balkaniki wystąpiły dziś w innych strojach – góra kostiumów jest czarna, dół to długie, białe suknie. Wokal nie jest w tej prezentacji żadnym problemem, ale nadal brakuje trochę żywiołowości w występie. Awans Serbii nadal jest sporą zagadką. W porównaniu do pierwszej próby doszło do zmian w pracy kamer. Jak informują serbskie media, za wniesienie czterech beczek-bębnów organizatorzy zażyczyli sobie 19 tys. euro.

Jessika i Jenifer z San Marino wystąpiły dziś w strojach scenicznych. Jessika w krótkim, czerwonym stroju z koronką, Jenifer w białym stroju z czerwonymi elementami. Robociki nadal są największą atrakcją występu – tym razem miały kartki z napisami „This is just rehearsal”, a później „Justice for Valentina”. Wywołało to salwy śmiechu.

8e55d20af742a0af97ba41e46540a86b38c0f6867180be45a3e8f1055be5ba4a

Rasmussen przygotował występ bardzo podobny do preselekcyjnego – te same rekwizyty, kolorystyka, stroje i jak zawsze świetny wokal. Prezentacja sceniczna ma swój niepowtarzalny klimat i sporo mroku – ciekawe czy Dania zdoła w ten sposób awansować do finału.

Druga część dnia to pierwsze próby techniczne finalistów. Claudia z Portugalii pojawiła się na scenie jako pierwsza – na scenie jest sama, później dołącza do niej Isaura. Występ jest skromny, ale wywołał poruszenie w Centrum Prasowym. Na scenie za Claudią ustawione są reflektory, które dają lekkie, ciepłe światło. Wokalnie znacznie lepiej niż podczas preselekcji narodowych.

SuRie z Wielkiej Brytanii ma na scenie konstrukcję ze świecących belek. Daje to efekt głębi. Wokalistka dziś nie śpiewała pełnym głosem, ale wypadła bardzo dobrze. Praca kamer musi być jeszcze poprawiona, ale to dobry start jeśli chodzi o pierwszą próbę techniczną. W drugiej próbie pojawia się dym.

Duet hiszpański – Amaia i Alfred – prezentują się na scenie tak samo romantycznie jak wszędzie do tej pory. Występują na scenie samotnie, trzymają się za ręce, patrzą sobie w oczy. Wokół nich pojawiają się żółte światła. Wokalnie jest bardzo dobrze, ale generalnie „za słodko”.

Michael Schulte ma na scenie sporego rozmiaru projektor, na którym wyświetlają się słowa piosenki w różnych ciekawych grafikach. Później wokalista z tymi wizualizacjami współpracuje – to jedyny tego rodzaju występ w tym roku. Wokalnie jest bardzo dobrze, mnóstwo emocji, zdaje się, jakby Niemiec miał się zaraz rozpłakać.

Podczas występu duetu włoskiego widzimy Ermala i Fabrizio na środku czerwonej sceny. W trakcie prezentacji na ekranie widzimy grafiki z tekstem piosenki w wielu różnych językach, m.in. po angielsku, rosyjsku, francusku, włosku, hiszpańsku, ale też po turecku, arabsku, chorwacku, albańsku czy niemiecku. Wokalnie nie ma się do czego przyczepić. Prezentacja jest prosta, ale wymowna.

Madame Monsieur z Francji mają na sobie czarne stroje, bardzo podobne do tych z preselekcji i innych występów. Cała prezentacja jest bardzo skromna, lekkie światło, później żółte rozbłyski. W trakcie występu członkowie duetu rozchodzą się by spotkać się na catwalku. Czy to jest występ na wygraną?

Reklamy