Monika Kuszyńska inspiracją dla twórców „I won’t break”! Zobacz parodie występu Yulii! Gdakanie i słowa piosenki – Netta z Izraela tłumaczy przesłanie „Toy”! Eye Cue zmotywowane pozytywnymi reakcjami – czy uda się osiągnąć sukces w Lizbonie? Zobacz zdjęcia z budowy sceny eurowizyjnej! 

Chociaż wczorajszy występ reprezentantki Rosji, Yulii Samoylovej, zbiera mnóstwo negatywnych komentarzy i „łapek w dół” na YouTube, notowania spadają, fani się śmieją, a o kompromitacji piszą nawet polskie media, na rosyjskich portalach trudno szukać jakichkolwiek słów krytyki dotyczącej „I won’t break”. Agencja TASS podaje, że Moscow Eurovision Party w Vegas Kuntsevo oglądało na żywo ponad tysiąc osób, a Yulia zaśpiewała dla fanów w swoje 29. urodziny za co dostała ogromne brawa od publiczności. Dla agencji wypowiedział się współautor piosenki, Leonid Gutkin. „W 2015 roku w Wiedniu Polskę reprezentowała Monika Kuszyńska, która miała wypadek i korzysta z wózka inwalidzkiego. W jednym z wywiadów przeczytałem, że najbardziej emocjonalny był dla mniej powrót do normalnego życia, z trudem walczyła, by się nie złamać. Właśnie to zainspirowało mnie do przygotowania utworu dla Yulii, a cała ekipa szybko podchwyciła ten pomysł” – zdradził. Samoylova przyznała, że wraz z nią na eurowizyjnej scenie w Lizbonie wystąpią chórzyści i tancerze. „Stroje są już wybrane” – dodała w rozmowie z eg.ru. Z kolei portal 1rre.ru podaje, że Rosja ma w tym roku spore szanse na wygraną, ale Eurowizja rządzi się swoimi prawami i korzysta ze specyficznego systemu głosowania, w którym kraje głosują na swoich sąsiadów, dlatego trudno jest przewidzieć końcowy wynik. Rosyjscy internauci są już mniej wyrozumiali dla Yulii, a w Internecie znaleźć można mnóstwo negatywnych komentarzy, a nawet parodie wczorajszego występu:

Wielu przeciwników faworyzowanej piosenki „Toy” z Izraela krytykuje „gdakanie” wokalistki Netty. O tym, jak ważne znaczenie ma ten element utworu, wokalistka opowiedziała w wywiadzie dla portalu Eurosong.hr. „Istnieje podwójne znaczenie. Dźwięki imitują gdakanie kury, a po angielsku chicken to także (w mowie potocznej) tchórz, ktoś kto nie zachowuje się w taki sposób, w jaki naprawdę się czuje, a drugą osobę traktuje jak zabawkę. Dodatkowo słowo baka w języku japońskim oznacza głupi” – tłumaczy Netta. A kim są modern time preachers o których mowa w piosence? Reprezentantka Izraela opisuje ich jako ludzi, którzy nie są w stanie zaakceptować sposobu myślenia, wyglądu, zachowań innych ludzi wokół siebie. Wokalistka uważa też, że spędzamy zbyt wiele czasu na ocenianiu siebie nawzajem, zamiast otworzyć swój umysł i przyjąć wszelką możliwą inspirację z otoczenia. W związku z tym nie chce komentować, czy „Toy” jest rodzajem fast-food muzyki czy może ma „uczucia” tak, jak chciałby tego Salvador Sobral, zwycięzca ubiegłorocznej Eurowizji. Niestety Netta nie mogła zdradzić szczegółów planowanego występu, ale obiecuje sporo niespodzianek!

Szefowa prasowa delegacji macedońskiej, Aleksandra Jovanovska udzieliła ostatnio wywiadu jednej z lokalnych stron eurowizyjnych, w którym przyznaje, że pomimo bardzo późnego rozpoczęcia przygotowań do Eurowizji, wszystko idzie już teraz zgodnie z planem i jest to zasługa Eye Cue – zespół chwalony jest za świetną współpracę, stały kontakt i relację opartą na zaufaniu i szacunku. „Jesteśmy wszyscy mocno zaangażowani i skoncentrowani na przygotowaniach, a fantastyczne reakcje, jakie otrzymujemy, motywują nas i sprawiają, że myślimy tylko pozytywnie” – przyznała Aleksandra. Trwają aktualnie prace nad występem scenicznym, ale w tym roku większość prac w tym zakresie przekazano producentom show (decyzje ws. pracy kamer, oświetlenia itp.). Za choreografię odpowiedzialna będzie Jana Andrejević Lazarova, a stylizację Milena Tanaskovska, która już od wielu lat współpracuje z Eye Cue. Potwierdzono, że na scenie wystąpi trzech członków zespołu (poza Borisem i Mariją także perkusista – Ivo Mitkovski) oraz trzy wokalistki w chórku. W oficjalnej delegacji telewizji macedońskiej będą też dziennikarze radiowi i telewizyjni, którzy mają śledzić każdy krok Eye Cue.

Ola Melzig, szef produkcji Eurowizji 2018, uruchomił już swój coroczny pamiętnik internetowy, w którym opisuje wszystkie prace związane z przygotowaniami do konkursu. Przyznał, że w tym roku ekipa produkcyjna jest bardzo „narodowa”, bo któż lepiej może pokazać Portugalię Europie niż sami Portugalczycy? Chociaż gospodarze dominują, to jednak do niektórych zadać zatrudniono zagranicznych specjalistów. Łącznie w teamie produkcyjnym znaleźć można przedstawicieli ok. 10 krajów. „Wielu z Was może krytykować brak ekranów LED czy jakiegokolwiek innego płótna do projekcji video w tegorocznej scenie. To bardzo odważna i twórcza decyzja, z której każdy członek produkcji jest bardzo dumny” – przyznaje Melzig. Poniżej parę ciekawych zdjęć zza kulis Eurowizji 2018, a TUTAJ znaleźć możecie wspomniany pamiętnik.

web016

webangry001

web016

Powyżej – budowa stanowisk komentatorskich

OSTATNI DZIEŃ GŁOSOWANIA W PLEBISCYCIE „NASZ FAWORYT 2018 – Pierwszy półfinał”! Szczegóły głosowania dostępne TUTAJ, a ankieta poniżej:

 

Reklamy