Dramaty w preselekcjach portugalskich – faworyt rezygnuje w udziału w finale! Kolejna premiera utworu eurowizyjnego przed nami – Azerbejdżan w niedzielę! DoReDos podrasowani przez DJ Shantela? Czy taka wersja wybrzmi na scenie w Lizbonie? 

Faworyt Festival da Cancao i zwycięzca II półfinału preselekcji – Diogo Picarra – rezygnuje z uczestnictwa w finale i walki o reprezentowanie Portugalii podczas Eurowizji 2018. Wokalista został oskarżony o plagiat, gdyż jego utwór „Cancao do Fim” jest ponoć zbyt podobny do „Abre os meus olhos” czyli pieśni kościelnej. Co prawda telewizja RTP nie wypowiedziała się w tej kwestii przed rezygnacją Dioga, a Europejska Unia Nadawców zapewne zaakceptowałaby taki utwór, ale sam wokalistka uznał, że otoczka skandalu wokół jego udziału to już nie jest muzyka i on nie chce w tym daje uczestniczyć. Twierdzi, że byłby niezwykle dumny z roli reprezentanta Portugalii, ale jego kariera nie zależy od zwycięstwa w FdC i jego dalsze uczestnictwo straciło wszelki sens. Nadawca RTP również wystosował oświadczenie, w którym wyraził zrozumienie i szacunek wobec decyzji Diogo Piccary i zapewnił, że nigdy nie wątpił w oryginalność jego utworu. Miejsce rezygnującego Diogo zajmie w finale Susana Travassos z utworem „Mensageira”.

2 marca odbędzie się premiera cypryjskiego utworu „Fuego”, a dwa dni później poznamy propozycję z Azerbejdżanu. Aisel niewiele zdradza na temat piosenki, wiadomo jedynie, że w przygotowania zaangażowany jest Filip Kirkorov, a sama kompozycja ma mieć angielski tekst (wcześniejsze doniesienia o języku azerskim okazały się plotką). Wybrano ją spośród wielu propozycji, które ocenione zostały przez specjalny panel 300 osób z 31 krajów. Oceniający nie mieli ponoć wiedzy na temat celu głosowania – po prostu mieli przesłuchać szereg utworów i wybrać najlepszy, dając im „łapkę w górę” lub „w dół”. Eurowizyjna piosenka Aisel zdobyła aż 87% „lajków”. Premiera odbędzie się 4 marca o 12:00. Przy okazji warto wspomnieć, że inny reprezentant wybrany wewnętrznie – Irlandczyk Ryan O’Shaughnessy opublikował na swoim InstaStory 5-sekundowy fragment utworu „Together”. Do odsłuchu w tym artykule.

Trio DoReDos z Mołdawii dopiero co wygrało preselekcje narodowe, a już zdążyło zaśpiewać w finale sąsiedniej Rumunii i przygotować nową wersję utworu „My Lucky Day”. Za nowe brzmienie odpowiada DJ Shantel, czyli Niemiec Stefan Hantel specjalizujący się w muzyce o bałkańskim klimacie. Jego wielkim hitem jest m.in. „Disko Partizani”. Co ciekawe, sam zespół nie jest jeszcze przekonany którą wersję utworu wykonać w Lizbonie. Wokaliści preferują wariant oryginalny, znany z preselekcji narodowych, jednak Filip Kirkorov stawiałby na opcję przygotowaną przez Shantela. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma być podjęta niebawem. W ankiecie na Wiwibloggs 59% głosujących stawia na nową wersję, a 41% popiera wariant preselekcyjny.

 

Reklamy