Krajowe Eliminacje 2018 w TVP1 i TV Polonia! Dziennikarze muzyczni oceniają poziom i wybierają faworytów. Gromee szykuje premierę swojej piosenki!

Ile potrwa finał Krajowych Eliminacji? Jak dziennikarze muzyczni oceniają jego poziom? Kiedy odbędzie się premiera piosenki „Light me up”? W jaki sposób zdobyć wejściówki na preselekcje?

Jarosław Szubrycht (z „Gazety Magnetofonowej”) przyznał w rozmowie z Onet, że jest zadowolony ze stawki Krajowych Eliminacji 2018. „To popowy zestaw, jednak mniej jednorodny niż zwykle. To bardzo dobrze. Nie spodziewałem się, że aż tyle niezłych piosenek znajdzie się w tej preselekcji. Nie zapominajmy jednak czym jest Eurowizja – nie chodzi w niej o wymyślanie koła na nowo, to telewizyjna rozrywka. Ale fajnie, że ta telewizyjna rozrywka tym razem nie będzie najgorsza” – powiedział dziennikarz, dodając, że jako zwycięzcę typowałby zespół Future Folk. „Wątek etnicznego popu w Eurowizji to nie jest może rzecz nowa, ale za to całkiem skuteczna. Specyficzna, góralska muzyka może się spodobać – w krajach Europy Zachodniej nie jest znana, narodom z Bałkanów natomiast może to brzmieć całkiem swojsko i przyjaźnie. W jakimś stopniu muzyka góralska może przypominać im ich własny folklor” – poinformował. Jemu samemu najbardziej podoba się jednak piosenka „Love is Stronger” Ifi Ude. „Bardzo chciałbym, że to właśnie ona wygrała polskie preselekcje i pojechała na międzynarodowy finał. Nie po to, żeby wygrywać, tylko żeby się pokazać szerokiej publiczności, a to jest chyba największa wartość Eurowizji. Ifi Ude to dziewczyna, która jest od paru lat gotowa, ma świetne piosenki, jest charyzmatyczną postacią”.

Dla Onetu wypowiedział się też Paweł Gzyl z „Dziennika Polskiego”. „Wygląda na to, że Telewizja Polska, oskarżana przez część mediów o schlebianie najniższym gustom i lansowanie disco-polo, postanowiła pokazać, że to nieprawda. Przynajmniej nie do końca. Wśród dziesięciu piosenek, wybranych na polskie preselekcje do Eurowizji nie ma żadnego utworu disco-polo. Zamiast tego mamy R&B, EDM, folk, no i oczywiście pop” – uznał dziennikarz, który także chwali Ifi Ude. „To pełnokrwiste R&B na światowym poziomie. Ale wiadomo, że taka piosenka nie ma szans na Eurowizji. Jak na razie wydaje się, że powinniśmy wystawić „Delirium” Isabell Otrebus – to odpowiednio epicki utwór z potężnym refrenem, a wiadomo, że takie power ballady są w tym konkursie w cenie. A może zaryzykować i postawić na Gromee? Wszak EDM ma fanów na całym świcie! Albo wybrać coś typowego dla Polski – i wystawić Future Folk? Cóż, w końcu zadecyduje jury i publiczność przed telewizorami” – powiedział.

Już za kilka dni swój utwór „Light me up” zaprezentuje Gromee (na zdj.), który do współpracy ponownie zaprosił szwedzkiego wokalistę Lukasa Meijera. Jak przyznał producent, gdyby to od niego zależało, już dawno opublikowałby utwór, ale prosi jeszcze swoich fanów o parę dni cierpliwości. Premiera piosenki odbędzie się razem z teledyskiem nagranym w Barcelonie. Póki co znamy już okładkę singla. „Staram się zwracać uwagę na wszystko, także na moje okładki, zawsze w nich jest moja „nutka” to część mnie” – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym. Gromee powoli zaczyna już pracę nad prezentacją sceniczną i sprawdza, na co może sobie pozwolić. Przyznał, że słyszał już niektóre piosenki konkurencji i życzy wszystkim powodzenia.

27750623_1966544253379011_5282838892590530505_n

Wczoraj odbyła się premiera utworu „Don’t let go” duetu Happy Prince. Nadal czekamy na ponowną premierę ballady „Momentum” Moniki Urlik, a także piosenkę „Krakowiacy i Górale” grupy Future Folk. Wciąż brak jakichkolwiek informacji na temat Mai Hyży i Pawła Stasiaka, który wystąpi w preselekcjach pod pseudonimem Pablosson. Finał Krajowych Eliminacji 2018 odbędzie się 3 marca w TVP1 od 21:25. Transmisja na żywo potrwa do 23:05. Konkurs obejrzeć będą mogli także widzowie TV Polonia. Za około 2 tygodnie rozpocznie się dystrybucja wejściówek na finał w Warszawie – więcej informacji dostępnych będzie na fanpage Eurowizja TVP.