Pora na kolejny odcinek 42-częściowego cyklu pełnej analizy wyników Eurowizji 2017! Sprawdzimy jak wyglądały wyniki głosowania w półfinale i finale, jak oceniali jurorzy oraz widzowie oraz jak dany rezultat wpłynął na statystyki danego kraju. Dziś czas na reprezentantów Norwegii czyli JOWST. Nowoczesny utwór „Grab the moment” nie był uznawany za faworyta, ale poradził sobie znacznie lepiej, niż można się było tego spodziewać.

Norwegia w II półfinale zajęła 5. miejsce ze 189 punktami. Dała się pokonać Izraelowi i Holandii, które w finale wypadły słabiej. W głosowaniu widzów Norwegom przypadło ósme miejsce z 52 punktami, czyli słabiej niż np. Chorwacja, Białoruś czy Estonia. Jurorzy natomiast docenili nowoczesność kompozycji i dali jej łącznie 137 punktów, co wystarczyło na 3. miejsce za Bułgarią i Holandią. Najmocniejsze wsparcie przekazała Dania – łącznie 22 punkty. Później była Litwa (19) i Białoruś (16). Dania dała najwyższą notę w televotingu (10 punktów), a osiem państw pozostawiło Norwegię z zerem. W głosowaniu jury były trzy dwunastki – Dania, Litwa i Niemcy, a tylko Macedonia i Malta nie miały dla JOWSTA punktów.

W finale Norwegia zajęła 10. miejsce ze 158 punktami. W top10 finału znalazło się więc pięć utworów z pierwszego półfinału, cztery z drugiego i jeden z Big5. Podobnie jak w półfinale widzowie „Grab the moment” ocenili dość nisko – tylko 29 punktów (tyle samo co Grecja) i 15. miejsce, czyli za np. Chorwacją, Cyprem czy Polską. U jurorów ten kraj był szósty (129 punktów). Najwięcej punktów w finale przekazała Litwa (16). W televotingu tylko osiem państw dało jakiekolwiek punkty – najwięcej Dania (7). Od jurorów spłynęła jedna dwunastka – z Niemiec, a 17 komisji nie dało żadnych not. Polskie jury przekazało 3 punkty, widzowie nic.

Norwescy jurorzy w II półfinale najwyżej ocenili Bułgarię, drugie miejsce zajęła Dania (kraj z regionu), a trzecie Holandia. Najniżej oceniono Irlandię oraz San Marino. Dość wysoko była Serbia (5. miejsce) czy Izrael (4. miejsce). Widzowie także postawili na Bułgarię, a drugie miejsce dali … Litwie. Nie ma się co dziwić, bo Litwini stanowią w tym kraju czwartą najliczniejszą diasporę (po Polsce, Szwecji i Somalii). Trzecie miejsce zajęła Rumunia. Dania była dopiero siódma, a najmniejsze poparcie miały Malta i San Marino.

W finale komisja także postawiła na Bułgarię, drugie miejsce dając Portugalii, a trzecie Danii. Szwecja była piąta, Włochy czwarte. Polska zajęła dopiero 18. pozycję, a na dnie znalazły się Chorwacja z Hiszpanią. W televotingu triumfowała Portugalia, drugie miejsce miała Rumunia, a trzecie Bułgaria. Szwecja była szósta, a Dania dopiero piętnasta. Kasia Moś znalazła się na ósmym miejscu w rankingu widzów. Najmniej głosów od publiki dostały reprezentantki Azerbejdżanu i Niemiec.

10. miejsce to dla Norwegii 10. najlepszy rezultat. Kraj startuje w Eurowizji już bardzo długo i do tej pory zdołał zająć wszystkie możliwe miejsca w czołowej dziesiątce. Trzykrotnie wygrywał, po jednym razie był drugi i trzeci. Dziesiąte miejsce zajęto wcześniej w…1962 roku. Na 53 starty w finale Norwegia 23 razy zajmowała miejsca w top10. Na jedenaście startów półfinałowych ten kraj ośmiokrotnie zdobył awans, chociaż 5. miejsce w kwalifikacjach zajęto po raz pierwszy. Od 2013 roku Norwegia za każdym razem gdy awansuje do finału, zajmuje tam miejsce w czołowej dziesiątce.

Reklamy