Telewizja islandzka wyraziła swoje niezadowolenie z powodu wycieku amatorskiego nagrania próby technicznej do oprawy scenicznej utworu „Paper”, który Svala wykona w pierwszym półfinale. Szef delegacji – Felix Bergsson – poinformował już Europejską Unię Nadawców o nagraniu, które wczoraj trafiło do Internetu – organizatorzy mają zająć się tą sprawą. Przyznaje, że na nagraniu nie widać całego występu, jednak zaprezentowano tam wizualizację, które miały pozostać tajemnicą do pierwszej próby technicznej z udziałem Svali. Szef delegacji uważa, że na terenie IEC był po prostu ktoś, kto nie powinien tam przebywać – nagrał on całą prezentację i wrzucił do sieci. Podobna sytuacja spotkała delegacje z Belgii i Armenii, jednak nadawcy na razie nie skomentowali tego problemu. EBU i UA:PBC będą mieć pełne ręce roboty z tego typu sprawami, bo praktycznie każdy smartphone podłączony do Internetu może być zagrożeniem dla zachowania niektórych elementów show w tajemnicy. Już w ostatnich latach pojawiały się przypadki publikowania nielegalnego przekazu dźwięku czy nawet obrazu z prób – robili to zarówno dziennikarze jak i nawet sami uczestnicy Eurowizji. Oficjalnie każdy akredytowany ma zakaz robienia zdjęć ekranom pokazującym próby w oprawie telewizyjnej czy transmitowania na żywo jakichkolwiek prób. Aktualnie jednak nie da się tego kontrolować, dlatego osoby, które będą chciały znaleźć interesujące je zdjęcia czy nagrania, na pewno do czegoś takiego dotrą.

Kijów stroi się na Eurowizję! W mieście pojawia się coraz więcej elementów promujących konkurs – są to wszelkiego rodzaju ozdoby, plakaty, bannery itp. Na fasadzie trzeciego najwyższego wieżowca na Ukrainie – Parus Business Centre (156 metrów) wyświetlane jest ogromne logo Eurowizji, a specjalne bannery i dekoracje pojawiły się też w okolicy IEC. Stołeczny Łuk Przyjaźni, dedykowany unifikacji Rosji i Ukrainy w strukturach Związku Radzieckiego, na co dzień szary monument, nabierze tęczowych barw i stanie się Łukiem Różnorodności. W samym IEC trwają prace nad Centrum Prasowym – znajdzie się tam miejsce pracy dziennikarzy, centrum konferencyjne, pokoje do wywiadów, biura EBU i UA:PBC, przechowalnia bagażu i szatnia, a także strefa dla fanów i restauracja.

Oliver Katić, Marko Nikolić i Igor Stanojević będą chórzystami Slavka Kalezicia podczas występu do utworu „Space”. Zarówno Oliver jak i Marko mają już doświadczenie eurowizyjne – wspierali wokalnie (i tanecznie) Bojanę Stamenov z Serbii. Próby ekipy czarnogórskiej odbywają się w serbskim Niszu. Węgier Joci Papai zachowa koncepcję występu taką jak podczas preselekcji „A Dal”. Oznacza to, że wraz z wokalistą na scenie wystąpi romska tancerka oraz skrzypaczka. Będzie też chórek, ale wystąpi poza sceną. Sacha Jean-Baptiste, szwedzka choreografka, idzie w tym roku na rekord – jest już odpowiedzialna za prezentacje sceniczne reprezentantów Armenii, Gruzji i Bułgarii, a teraz do tego grona doszła jeszcze Australia. Do tej pory Jean-Baptiste kojarzona była również z występami Gruzji 2015 czy Cypru 2016.

106 punktów – tyle aktualnie wynosi przewaga Włoch nad Belgią w głosowaniu klubów OGAE. Konto Francesco Gabbani’ego wzmocniły dwunastki z Albanii i Islandii. Dziś ogłoszono też punktację samych Włochów – ich najwyższa nota powędrowała do Portugalii, która ma aktualnie 73 punkty i zajmuje 7. miejsce. Polska ma nadal tylko 4 punkty (wszystkie z Łotwy), a bez punktów są wciąż Albania, Czechy, Niemcy, Litwa, Malta, Mołdawia, Rosja, San Marino, Serbia, Hiszpania, Ukraina i Słowenia. Jutro poznamy punktacje z Belgii, Grecji i Serbii. Zwycięzca plebiscytu „Nasz Faworyt” – Francesco Gabbani – przekroczył już 100 mln odtworzeń teledysku do piosenki „Occidentali’s Karma”. Nadal prowadzi w notowaniach bukmacherskich. W top3 są też Bułgaria i Szwecja, a Polska ma aktualnie 22. miejsce, pomiędzy Ukrainą a Serbią. Wyżej od Kasi Moś notowani są m.in. reprezentanci Macedonii, Chorwacji, Irlandii czy Grecji. Na dnie znajdziemy natomiast np. Czechy, Słowenię, Litwę czy San Marino.

PATRONAT MEDIALNY

„Stacja Chmielna” zaprasza Warszawiaków (i nie tylko!) na wspólne oglądanie półfinałów i finału Eurowizji oraz karaoke z piosenkami z konkursu. Szczegóły dostępne są na fanpage restauracji – TUTAJ. Pojawiły się też szczegóły eventu związanego z oglądaniem finału konkursu. Gościem specjalnym będzie reprezentantka Polski z 2011 roku – Magdalena Tul, która zaśpiewa na żywo swój przebój „Jestem” oraz premierowo zaprezentuje zupełnie nowy singiel. Wokalistka opowie również o swojej przygodzie związanej z Eurowizją. Szczegóły wydarzenia dostępne są TUTAJ. Dziennik Eurowizyjny objął patronat medialny nad eurowizyjnymi wydarzeniami w „Stacji Chmielna”.

KYIV17 COUNTDOWN

Cztery dni pozostały do wyjazdu do stolicy Ukrainy, a już od 30 kwietnia regularne transmisje z Centrum Prasowego – dostępne będą na grupie Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku. Tymczasem sprawdźmy, kto w ostatnich latach zajmował czwarte miejsca w konkursie. W 2013 roku była to Margaret Berger i jej „I feed you my love” z Norwegii. Wokalistka uzbierała w finale 191 punktów, w tym dwunastki ze Szwecji, Danii i Finlandii.

Czwarty w Kopenhadze był Ormianin Aram MP3, długo typowany do zwycięstwa w konkursie. Nowoczesna ballada „You’re not alone” zdobyła 174 punkty, w tym najwyższe noty z Francji, Austrii i Gruzji.

Pozycję czwartą podczas Eurowizji 2015 wywalczył Belg Loic Nottet z fenomenalnym występem do „Rhythm Inside”. Wokalista był typowany do wygranej, ostatecznie zdobył 217 punktów, w tym 12 punktów z Francji, Węgier i Holandii.

Rok temu sukces i 4. miejsce osiągnęła powracająca do konkursu Bułgaria z Poli Genovą, która już drugi raz reprezentowała swój kraj w konkursie. Wokalistka wygrała plebiscyt Dziennika Eurowizyjnego „Nasz Faworyt”, a w finale Eurowizji miała 180 punktów od widzów i 127 od jurorów. Dwunastki miała od widzów z Cypru i Hiszpanii.

Źródło: Eurovoix, inf. własne, ESCkaz, OGAE Poll, Stacja Chmielna, fot.: Zbooy.pl

Reklamy