Status uczestnictwa Rosji w Eurowizji 2017 jest nadal niepewny. Europejska Unia Nadawców wciąż stara się negocjować ze stroną ukraińską i jednocześnie szukać jakichkolwiek innych sposób, by umożliwić Yulii Samoylovej występ w Kijowie. Ukraińcy na pewno nie zgodzą się jednak na pojawienie się tej wokalistki w stawce, tłumacząc się prawem, z kolei Rosjanie nie zamierzają zmieniać reprezentantki. Najpewniej całe zamieszanie skończy się rezygnacją Rosji z udziału, jednak na razie nie wiadomo ile czasu daje sobie EBU na pogodzenie zwaśnionych stron i walkę o transmisję Eurowizji na terenie największego kraju świata. Dziennik „Komsomolskaya Pravda” przypomina, że w 2016 roku konkurs w Rosji śledziło łącznie ponad 12 milionów widzów i o tyle uboższa może być oglądalność show w Kijowie. Na temat skandalu wypowiedziała się też modelka i beznadziejna prowadząca półfinałów Eurowizji 2009 w Moskwie – Natalya Vodyanova. Przyznaje, że tydzień temu jej serce się radowało, gdy dowiedziała się kogo Rosja wysyła na Eurowizję, a teraz krwawi bo ciężko jej uwierzyć w to co się dzieje i że Ukraińcy wykorzystują Yulię do politycznych gier. Przypomniała, że ma matkę Ukrainkę i że w tym kraju żyje połowa jej rodziny – ma nadzieję, że wszyscy podzielą jej opinię. Wpis na Instagramie zakończyła słowami: „Let #eurodivision not happen”. Działania EBU skrytykował reprezentant Rosji z Eurowizji 2011 – Alexey Vorobyov, który uznał konkurs za polityczny, w którym nie powinni startować artyści, którzy chcą dawać innym ludziom radość.

Tymczasem na Ukrainie trwają przygotowania do organizacji Eurowizji. Oficjalny Eurovillage znajdzie się na ulicy Chreszczatyk i będzie jedynym miejscem na terenie miasta, gdzie będzie można obejrzeć konkurs. Poza tym miasto przygotowuje kilka dodatkowym atrakcji w różnych częściach centrum. Znajdą się one na Placu Pocztowym (jeden z najstarszych placów zabytkowej części Kijowa), na pl. Sofijskim, na pl. św. Michała i na pl. Trockim. Fanowska strefa na pl. św. Sofii otwarta zostanie już 30 kwietnia. Odwiedzający poszczególne strefy będą mogli m.in. zobaczyć plac z 10 tys. tulipanów, wziąć udział w konkursie karaoke, obejrzeć pokaz laserów, posłuchać muzyki jazzowej czy klasycznej, a dzieci będą mogły bawić się na specjalnym placu zabaw. Euroclub otwarty zostanie 1 maja i pomieści 3,5 tys. osób. Przez pierwszy tydzień dostępne będzie tylko jedno piętro, natomiast od 7 maja Euroclub powiększy się dwukrotnie. Podobnie jak w Sztokholmie, Euroclub i Euro Fan Cafe znajdować się będą w tym samym budynku.

Celem Portugalii jest zajęcie najlepszego miejsca w historii – uznała szefowa delegacji RTP Carla Bugalho. Portugalczycy są zachwyceni niezwykle wysokimi notowaniami bukmacherskimi swojego reprezentanta – Salvadora Sobrala i wierzą, że może odnieść w Kijowie sukces. Bugalho jest pewna, że Portugalia świetnie poradziłaby sobie z organizacją Eurowizji, bo ma duże doświadczenie w organizacji tego typu imprez. Przypomina m.in. o Mistrzostwach Europy 2004 przygotowanych na 10 stadionach na terenie całego kraju. Sam wokalista uważa, że ballada „Amar Pelos Dois” bardzo pozytywnie zadziałała na ludzi i każdy człowiek, który ma w sobie choć trochę wrażliwości, powinien ten utwór zrozumieć. Wokalista nie planuje udziału w żadnych eurowizyjnym evencie poza granicami Portugalii, ale wystąpił podczas spotkania członków lokalnego OGAE.

Już jutro o 19:00 czasu polskiego w ryskim klubie „Crystal” odbędzie się czwarta edycja Eurovision PreParty Riga, po raz trzeci z udziałem polskiego reprezentanta. Poza Kasią Moś w stolicy Łotwy zaśpiewają reprezentanci Norwegii, Czech, Białorusi i Łotwy. Wśród gości specjalnych będą też Ruslana i Justs, a show poprowadzi Roberto Meloni, który reprezentował Łotwę dwukrotnie – w 2007 i 2008 roku. Impreza organizowana jest od 2014 roku przez lokalny klub OGAE. Pierwsza edycja odbyła się przy udziale jedynie trzech uczestników, ale występy Conchity Wurst oraz Cleo i tak przyciągnęły wielu fanów i dziennikarzy. Rok później show przeniosło się do większej sali, a do Łotwy przyjechało aż ośmiu reprezentantów, w tym Monika Kuszyńska. Rok temu do Rygi trafiło dziewięciu uczestników Eurowizji 2016 – niestety tym razem zabrakło Polaków. Tym razem jedynie pięciu reprezentantów z ESC 2017 wystąpi na Łotwie, ale wielu dziennikarzy i fanów i tak planuje śledzić jutro koncert na żywo. Dla Kasi Moś będzie to okazja by poznać część swoich konkurentów, a także stać się częścią eurowizyjnego środowiska fanów i dziennikarzy. Na pewno będzie miała okazję udzielić wielu wywiadów, np. dla portalu ESCbubble.com czy ESCkaz. Organizatorzy Eurovision PreParty Riga nie planują oficjalnej transmisji koncertu, ale warto śledzić media społecznościowe, bo może uda się trafić na nieoficjalny stream.

Jeszcze tylko do końca weekend będzie można głosować w półfinałowym etapie plebiscytu „Nasz Faworyt”. Już ponad 600 osób oddało swoje głosy, a wyniki są wyrównane, dlatego warto wziąć udział w ocenianiu i wesprzeć swoich faworytów w walce o finał. Formularz dostępny jest TUTAJ. Wyniki półfinałów podane zostaną w poniedziałek i wtedy też ruszy głosowanie finałowe, które potrwa do 2 kwietnia. Wyniki finału zaprezentowane zostaną na żywo za pośrednictwem transmisji facebookowej dla członków grupy Dziennika Eurowizyjnego w niedzielę 9 kwietnia ok. godziny 18:30.

Dodatkowo można głosować w rundzie „Dzika Karta” plebiscytu na Miss i Mistera Eurowizji 2017. Spośród nominowanych dwie panie i dwóch panów z największym poparciem głosujących trafi do finału głosowania i powalczy o tytuł najpiękniejszej i najprzystojniejszego. Głosowanie dostępne jest TUTAJ.

Reklamy