Eurowizja 2023: Znamy daty kolejnych premier! Kiedy i gdzie? • Kto będzie reprezentować Azerów i Brytyjczyków? • Islandia prezentuje pełne wyniki selekcji

Eurowizja: Kiedy kolejne premiery piosenek?

To już ostatni tydzień sezonu selekcyjnego w Europie. Do rozstrzygnięcia pozostają jedynie dwa finały narodowe – w Szwecji 🇸🇪 i Portugalii 🇵🇹. Oba odbędą się w sobotę 11 marca. Wcześniej czeka nas szereg premier piosenek, które wybrany zostały wewnętrznie. We wtorek dowiemy się jak brzmi szwajcarskie „Watergun” Remo Forrera (fot.) 🇨🇭. Wokalista ze Szwajcarii serwował nam na Instagramie fragmenty piosenki, a na Twitterze wyciekł tytuł utworu. W środę premiery w Austrii i Izraelu. Austrię 🇦🇹 w tym roku reprezentuje duet Teyi i Saleny z piosenką „Who the Hell is Edgar?. Oficjalna prezentacja utworu, który już teraz zapowiada się na „największą katastrofę XXI wieku” odbędzie się w środę o 7:30 w programie „Ö3-Wecker” austriackiego radia. Tego samego dnia wieczorem telewizja izraelska KAN11 pokaże specjalny program połączony z oficjalną premierą piosenki „Unicorn” Noi Kirel. Reprezentantka Izaela poprowadzi program na żywo z Mayą Wertheimer prosto z festiwalu muzycznego w Eilacie. Premiera potrwa 10 minut i pokazana będzie o 20:10 czasu polskiego. Chociaż mówiono o 9 marca, piosenkę „Heru” Brunette z Armenii poznamy dopiero…17 marca 🇦🇲. Oczywiście zostanie ona wcześniej zarejestrowana przez ARMTV w ramach spotkania szefów delegacji w Liverpoolu. Utwór przygotowany przez telewizję gruzińską dla Iru Khechanovi 🇬🇪 ma się pojawić w sieci w ciągu najbliższych kilku dni. Nagrano już klip, a wiemy, że za piosenkę odpowiada Giga Kukhiadnidze, który napisał wszystkie trzy zwycięskie piosenki Gruzji na Eurowizji Junior.

Co z Azerbejdżanem i Wielką Brytanią?

Reprezentanta Azerbejdżanu 🇦🇿 mamy poznać najpóźniej 8 marca. Nie wiemy jeszcze kto został zwycięzcą wewnętrznych preselekcji, ale faworytami są Mamagama, którzy przygotowali utwór w szybkim tempie. Po raz pierwszy od debiutu w 2008 telewizja azerska wysyła na Eurowizję piosenkę napisaną przez lokalnych kompozytorów. Poza Mamagama w superfinale selekcji wewnętrznych udział brali Azer Nasibov, Leyla Izzatova oraz dwa duety – Humay Aslanova z Amrahem Musayevem oraz Turan i Tural Baghmanov. Nadal nie wiemy co z Wielką Brytanią 🇬🇧, ale Chronical Live podaje, że ogłoszenie nastąpi w tym tygodniu. Wśród potencjalnych kandydatów są Birdy z utworem „Raincatchers”, ale mówi się też wciąż o Rinie Sawayamie, Mimi Webb i Mae Muller. Aktualnie znamy 12 uczestników pierwszego półfinału (do kompletu brakuje nam Portugalii, Azerbejdżanu i Szwecji). W tej grupie jest pięć zespołów, dwie solistki, czterech solistów i jeden duet. Spodziewamy się „revampu” piosenki z Irlandii. W drugim półfinale znani są już wszyscy uczestnicy – są tu cztery zespoły, sześć solistek, pięciu solistów i jeden duet. W tej grupie oczekujemy na nowe wersje piosenek z Albanii i Polski. Z krajów, które mają zagwarantowany finał nie znamy jeszcze przedstawicielki Wielkiej Brytanii, ale wiemy już, że będzie to kobieta. Tym samym łącznie w gronie sześciu państw mamy trzy solistki, jednego solistę, jeden duet i jeden zespoł.

Organizatorzy Eurowizji przygotowują się na przyjazd gości

Gdzieś w tym wszystkim zagubiła nam się Grecja 🇬🇷. Premiera utworu „What they say” Victora Vernicosa miała się odbyć dziś, jednak z uwagi na katastrofę kolejową niedaleko Evangelismos w której życie straciło ponad 57 osób i zamieszkach, jakie ta tragedia wywołała w centrum Aten, premierę przesunięto. Nie podano nowej daty. Z uwagi na ramy czasowe sąd w Grecji zdecydował, że sprawa Melissy Mantzoukis, która oskarżyła ERT o fałszowanie wyników głosowania w selekcjach wewnętrznych nie zostanie rozpatrzona teraz, a dopiero w maju. Oznacza to, że nie ma już prawnego problemu z udziałem Grecji w Eurowizji 2023, bo jakakolwiek wyrok w sprawie zapadnie już po zakończeniu konkursu. W dniu 13 marca odbędzie się w Liverpoolu 🇬🇧 spotkanie szefów delegacji Eurowizji ze wszystkich krajów co jest tradycyjnym końcem sezonu preselekcyjnego. Najpewniej wtedy pojawią się wszystkie nowe wersje piosenek na ESC 2023. Bilety na konkurs kupić będzie można od jutra (7 marca) od godziny 13:00 czasu polskiego za pośrednictwem ticketmaster.co.uk. Należy oczekiwać wysokich cen, długich kolejek i bardzo szybkiego tempa sprzedaży więc zapewne większość chętnych nie załapie się na wejściówki. Przygotowania do Eurowizji w Anglii trwają. BBC szuka tancerzy, którzy wezmą udział w występach specjalnych podczas konkursu. Castingi zaplanowano 11 marca w Londynie i dzień później w Liverpoolu. Firma Airbnb wzywa natomiast mieszkańców Liverpoolu do wynajmowania swoich mieszkań na czas Eurowizji. Na organizacji show zyskać ma też Manchester gdzie goście także szukać będą noclegu. The National Express zapowiedział, że zaoferuje specjalne bilety autobusowe między miastami w cenie od 2,5 do 3 funtów w jedną stronę na eurowizyjny weekend (od 12 maja).

Pełne wyniki z Islandii – kto wygrał półfinały? 🇮🇸

Nadawca Islandii przekazał pełne wyniki głosowania w preselekcjach narodowych. W pierwszym półfinale Dilja zdobyła ponad 9,6 tys. głosów i wygrała rundę. Drugi był Bragi z wynikiem 7135 głosów. Co ciekawe, na trzecim miejscu mieliśmy formację Celebs, której do remisu z Bragim zabrakło…dwóch głosów od widzów. MOA i Benedikt byli daleko w tyle. W drugiej grupie głosów oddano znacznie więcej. Aż 12,7 tys. głosów zdobyła formacja Langi Seli og Skuggarnir, a Sigga Ozk uzbierała ich ponad 10 tysięcy. Pozostali kandydaci nie mieli z nimi szans. W finale punkty podawali zarówno jurorzy jak i widzowie. Ciekawe jest to, że w rankingu jury wygrała Dilja, a druga była Sigga Ozk. Ostatnie miejsce miał Langi Seli og Skuggarnir. Widzowie z takim werdyktem się nie zgodzili – Dilji dali pierwsze miejsce, a rockowej formacji drugie. Po zliczeniu okazało się, że Dilja i Langi Seli & Skuggarnir trafiają do superfinału. Pierwsza pod kreską była grupa Celebs, a Sigga Ozk, pomimo drugiego miejsca w głosowaniu jurorów zakończyła finał na ostatniej pozycji. W superfinale dodano głosy jury i widzów do nowego televotingu. Dilja zebrała w ten sposób aż 164 tys. głosów i pokonała rockmenów, którzy mieli 95,8 tys. głosów. Pełna transparentność na Islandii to kolejny przykład dla nadawcy polskiego, który jednak od tygodnia jest głuchy na słuszne argumenty fanów i mediów eurowizyjnych. Nieoficjalnie wiemy, że w TVP nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za złamanie własnego regulaminu preselekcji.

Źródło: Twitter, ESCforum, Kan-11, O3, Instagram, TikTok, ARMTV, Eurovoix, Chronical Live, Eurovision Fun, BBC, AirBNB, Eurovision.tv, RUV, inf. własne, fot.: @remoforrer

%d blogerów lubi to: