Eurowizja: Krystian Ochman wystąpi w finale jako 23. • Kto jest faworytem konkursu? • Wiemy, jak wyglądać będzie finał • Polska czeka na swoje zwycięstwo [ZDJĘCIA Z ARENY]

Eurowizja: Kolejność startowa w finale dobra dla Polski

W nocy opublikowano kolejność startową finału Eurowizji 2022 bazując na wylosowanych wcześniej połowach, wynikach półfinału, występach i zaangażowaniu ekip technicznych. Podobnie jak to się działo ostatnio, kraj, który zamykał półfinał dostał teraz otwarcie show co oznacza, że jako pierwsze wystąpią Czechy. Na koniec pierwszej połowy ustawiono Hiszpanię, Holandię i Ukrainę oraz Niemcy. W drugiej połowie, która będzie ciekawsza od pierwszej, skumulowano wiele silnych występów i utworów – świetnie przyjęta przez publikę Mołdawia, następnie Szwecja, Australia, Wielka Brytania, Polska i Serbia. Stawkę zamknie Estonia. Ułożenie kolejności finałowej nie poprawi sytuacji ekip technicznych i nie przyspieszy procesu montowania sceny pod występy z dużymi rekwizytami. Przerw nadal będzie dużo, będą dość nieregularne i zapewne nie wszystkie będą zaplanowane. Największy problem stanowi konstrukcja ustawiana na występ Sama Rydera – nie dość, że składa się z trzech ogromnych części, to jeszcze muszą być one zamontowane w taki sposób, by łatwo je było potem pochylić zgodnie z występem. Francja również sprawia trudności – podest wykorzystywany przez formację Alhan & Ahez – składa się z wielu mniejszych części, które trzeba odpowiednio ułożyć. Dodatkowo są też wielkie kielichy z żywym ogniem. Inne wyzwania to rozkładane schody Australii, papierowe pomieszczenie Armenii czy balony Finlandii. Poza montażem rekwizytów większych problemów technicznych nie było, chociaż tradycyjnie już Cornelia Jakobs przerwała swoją próbę z powodu niedziałającego mikrofonu. Mikrofony na chwilę wyłączyły się też przy występie Serbii i Estonii. W trakcie finału recap występów pokazany będzie trzy razy, a czasu na głosowanie będzie znacznie więcej niż w półfinałach.

Zobacz reportaż z Turkusowego Dywanu i rozmowy z uczestnikami

Maneskin nie zaśpiewa eurowizyjnego hitu

W ramach Opening Act wystąpi Laura Pausini, która wykona medley swoich utworów w towarzystwie tancerek. Interval Act składać się będzie ze specjalnej prezentacji dotyczącej słynnych włoskich gestów (pierwotnie mieliśmy obejrzeć to w drugim półfinale) oraz występów muzycznych. Zaśpiewa zespół Maneskin, który wykona nowy utwór „Supermodel”, a także fragment piosenki, która opublikowana będzie w czerwcu. Grupa nie planuje zaśpiewać „Zitti e buoni”, z którym wygrała Eurowizję w Rotterdamie. Maneskin podczas próby prasowej nie pojawili się na scenie, a w rolę członków zespołu wcielili się statyści. Zaprezentuje się też zwyciężczyni Eurowizji 1964 – Gigliola Cinquetti. Wykona oczywiście „Non ho l’eta”. Nie zabraknie także zapowiadanego wcześniej wokalisty MIKA– słynny artysta i prowadzący ESC 2022 wykona medley swoich przebojów opatrzonych wielkim napompowanym sercem. Obejrzymy też filmiki wspominające to, co działo się w półfinałach. W trakcie próby prasowej Laura Pausini na początku była nieobecna, jednak nie jest prawdą, że wokalistka zaraziła się koronawirusem. Pojawiła się w drugiej części i wzięła udział w próbie głosowania. „Fałszywe” wyniki wygrała Holandia pokonując faworyta jurorów – Francję. Polska zajęła przedostatnie miejsce. Oczywiście wyniki są od początku do końca zmyślone. Tablica wyników jest taka sama jak w zeszłym roku, różni się jedynie kolorami. W trakcie próby podawacze punktów byli nieobecni – zastąpili ich statyści. Próba trwała ponad cztery godziny, a dłużyzny pojawiały się głównie przy ćwiczeniu występów specjalnych.

Które kraje zostały wyeliminowane?

Wyniki półfinałów zmieniły nieco zestawienia bukmacherskie, chociaż Ukraina nadal jest na prowadzeniu i daje się jej aż 60% szans na wygraną. Druga jest Wielka Brytania z 11%, a trzecia Szwecja (9%). W top5 są też Włochy i Hiszpania. Polska zajmuje szóste miejsce – 1% szans na triumf. Na ostatnim miejscu Niemcy, a przed nimi Azerbejdżan, Litwa czy Belgia. Najczęściej w Centrum Prasowym mówi się o możliwej wygranej Ukrainy, Wielkiej Brytanii i Szwecji. W przypadku wygranej Ukrainy Europejska Unia Nadawców rozpocznie rozmowy z nadawcą europejskim, który mógłby pomóc stacji UA:Pershyi zorganizować konkurs poza granicami Ukrainy. Potencjalnym kandydatem ma być Szwecja, a szanse na to, że konkurs trafiłby do Polski są niewielkie. Patrząc na mapę krajów, które awansowały i które odpadły widać, że na televotingu regionalnym skorzystać może Serbia – jedyny kraj b. Jugosławii w finale. Odpadły Słowenia, Chorwacja, Macedonia i Czarnogóra, a dodatkowo także Bułgaria. Z państw nordyckich wyeliminowano jedynie Danię, z małych krajów bałtyckich Łotwę, a z Kaukazu Gruzję. Nie ma też małych wysp europejskich – Malty i Cypru, a odpadł też najdalej wysunięty na południe kraj – Izrael. Cypr odpadł po raz pierwszy od 2013 roku, Izraela nie ma w finale pierwszy raz od 2014 roku, a Czarnogóra pozostaje krajem, który najdłużej czeka na swój ponowny awans do finału. Ostatnio zdarzyło się to w 2015 roku.

Jaki wynik powinny osiągnąć kraje finałowe, by poprawić swoje statystyki i rekordy?

  • Zwycięstwo – Islandia, Australia, Polska
  • Miejsce w top2 – Rumunia, Mołdawia
  • Miejsce w top3 – Armenia
  • Miejsce w top5 – Czechy, Litwa

Pozostałe kraje startujące w finale mają już na swoim koncie chociaż jedną wygraną na Eurowizji. W stawce mamy 15 piosenek zaśpiewanych w całości po angielsku (w tym Rumunię z pojedynczymi słowami po hiszpańsku), po jednym utworze po bretońsku, holendersku, islandzku, włosku, litewsku i ukraińsku. Są też cztery utwory dwujęzyczne, z czego trzy posiadają słowa po angielsku, a jeden jest serbsko-łaciński. Krystian Ochman jest pierwszym mężczyzną solowo reprezentującym Polskę, który znalazł się w finale od 2016 roku, gdy reprezentował nas Michał Szpak, jego mentor w „The Voice”. Co ciekawe, z pozycji startowej numer 24. (tylko o jedno miejsce później niż Ochmana) w 1994 roku startowała Edyta Górniak. Zarówno Michał jak i Edyta zajęli miejsca w top10 i takie też spodziewane jest dla tegorocznego przedstawiciela naszego kraju. Dziś o 21:00 próba jurorska finału. Relacjonowana będzie na grupie Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku.

Nasze relacje z Turynu wspierają CREATIVE POLAND i THEATERBAU oraz czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego! Jeżeli chcesz nas wesprzeć – wpadnij na Tipply! Serdecznie dziękujemy.

Fot. M. Błażewicz 2022

%d blogerów lubi to: