Eurowizja Junior: Znamy pełne wyniki! Wiele niespodzianek w rankingach • TVP Podołała: Świetne widowisko w Warszawie

Pełna niespodzianek Eurowizja Junior 2020 zakończona wielkim triumfem Francji 🇫🇷. Młodziutka Valentina wygrała konkurs z utworem „J’imagine” i występem nagranym w Paryżu. To pierwsza reprezentantka, która wygrała JESC będąc zarówno faworytem jury jak i internautów i pierwsza od 2015, która wygrała w dwóch rankingach (wcześniej zamiast internautów decydowali widzowie drogą sms-ową). Wesoła piosenka w całości po francusku okraszona niezwykle kolorowymi wizualizacjami (widzieliśmy tam m.in. Zamek Królewski w Warszawie) dostała 88 punktów od jury i aż 112 od internetu. W głosowaniu komisji 5 punktami pokonała Kazachstan 🇰🇿, dostając trzy dwunastki (Holandia, Białoruś i Malta). Najniższą notę dostała od … Polski 🇵🇱 – tylko 1 punkt (jeden z jurorów dał jej ostatnie miejsce). W Internecie oddano na nią ponad 723 tys. głosów, co stanowiło aż 16% ogółu. To pierwsze zwycięstwo Francji w konkursie piosenki EBU od 1977 roku i pierwszy triumf na JESC od momentu debiutu w 2004 roku. Po raz trzeci kraj Big5 wygrał Eurowizję Junior. Na ten moment nie ma żadnych informacji o tym, czy nadawca francuski chciałby organizować konkurs w 2021 roku, chociaż wielu fanów na to liczy, a sama Francja już dawno nie była gospodarzem żadnego eventu Europejskiej Unii Nadawców. Z pewnością Unia będzie nakłaniać Francuzów do podjęcia się tego wyzwania. Pewne jest, że organizacją nie jest zainteresowana Hiszpania 🇪🇸, Kazachstan 🇰🇿 zapewne znów nie będzie miał do tego prawa. Nie należy oczekiwać, że TVP podejmie się organizacji po raz trzeci i lepiej jest przekazać to zadanie komuś innemu. Ze statystyk warto zwrócić uwagę na to, że pierwszy raz od 2016 wygrała piosenka śpiewana tylko w języku narodowym, po raz kolejny też wygrał utwór prezentowany jako ostatni. Jury francuskie było autorem chyba najdziwniejszej dwunastki – przekazano ją Serbii 🇷🇸, która jednak zajęła w ogólnym rankingu przedostatnią pozycję. Dokładne wyniki JESC 2020 dostępne TUTAJ.

🇵🇱 Eurowizja Junior: Zaskakujący wynik Polski

Alicja Tracz zakończyła rywalizację na 9. pozycji. Wokalistka uzbierała 46 punktów od komisji, nie dostała żadnej dwunastki, a najwięcej punktów dały jej Serbia, Gruzja i Malta – po osiem. I tu zaczynają się zaskoczenia. Polska została bardzo chłodno potraktowana przez sąsiadów – 2 punkty od Niemiec, 2 punkty od Białorusi, bolesne zero z Ukrainy i 4 punkty z Rosji. Hiszpania i Francja jako kraje zachodniej Europy także dały nam niskie noty. Wielu europejskich jurorów uznało, że „I’ll be standing” było najsłabszym utworem wieczoru. O ile spodziewano się, że Ala nie wypadnie w głosowaniu komisji tak dobrze jak Viki Gabor, to jednak tak niskie noty szokują. Zdecydowanie największą niespodzianką jest jednak fakt, że Tracz wypadła w głosowaniu online zdecydowanie poniżej oczekiwań. Przydzielono jej 44 punkty, co znaczy, że oddano na Polskę 284 tys. głosów, czyli 6,3%. To tyle samo co Rosja, a mniej miały tylko Gruzja z Niemcami. Skąd tak niski wynik w online voting, który zdominowaliśmy w latach 2018-2019? Wielu fanów uważa, że wynikać to może z przesadnej promocji wydarzenia i głosowania na Alę w TVP, co mogło zniechęcić widzów do oddawania głosów. Inni doszukują się konotacji politycznych i złej sławy TVP, z kolei niektórzy obarczają winą dość słabo zrealizowany występ czy to, że piosenka nie była tak silna jak nasze ostatnie propozycje. Są i tacy, którzy doszukują się w tym manipulacji ze strony EBU. Najważniejsze, że nie ma w tym winy Ali Tracz, która dała z siebie wszystko, brzmiała pięknie i świetnie poradziła sobie na scenie pracując z kamerą i wykonując skomplikowaną choreografię. Występowała na JESC pod ogromną presją, a mimo swojego młodego wieku i mniejszego doświadczenia niż jej poprzedniczki, zaprezentowała się godnie i wszyscy powinni być z niej dumni.

Eurowizja Junior: Wyniki finału

Kazachstan 🇰🇿 drugi rok z rzędu zajął 2. miejsce, ale tym razem nie wygrał żadnego z rankingów. Mobilizacja widzów podziałała, bo Karakat świetnie wypadła w głosowaniu online, zdobywając 3. miejsce. Jurorzy dali Kazachstanowi dwie dwunastki – z Gruzji i Rosji, a najmniej punktów przekazały Niemcy – tylko 3. Na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej znalazła się Hiszpania 🇪🇸, która nie dała rady pokonać rywali – Solea zajęła 2. miejsce w głosowaniu internautów, ale tylko 6. u jury. Nie dostała też żadnej dwunastki. W top5 znalazły się też Holandia 🇳🇱 (5. u jury i 4 u widzów) oraz kontrowersyjna Białoruś . Występ Ariny uznano za niezgodny z zasadą fair-play, gdyż oskarża się telewizję białoruską o przygotowanie występu z nałożonym playbackiem. Nie doszło jednak do zaniżania not przez jurorów – Arina otrzymała aż trzy dwunastki (w tym z Polski) i w typowaniu komisji była trzecia. Widzowie (dając jej 5. miejsce) obniżyli całkowity wynik. W pierwszej połowie rankingu jest też Gruzja🇬🇪 , która zanotowała największą dysproporcję między klasyfikacjami. Sandra zdobyła 4. miejsce u jurorów (w tym dwie dwunastki), ale była przedostatnia u widzów, co pogrzebało jej szanse na top5. Warto dodać, żę Sandra w Green Roomie przebywała samotnie z powodu izolacji. Co ciekawe, aż pięć państw zajęło takie samo miejsce w dwóch rankingach (jury+widzowie) – Francja, Malta, Polska, Rosja oraz Niemcy, które wszędzie były ostatnie. Żaden z występów realizowanych w Warszawie nie wszedł do czołowej szóstki rankingu. Porażka debiutujących Niemiec 🇩🇪 może być uznawana za niespodziankę, jednak pojawia się twierdzenie, że Susan została pozbawiona szans na sukces z powodu słabej pozycji startowej. O sporym sukcesie może mówić Serbia, którą typowano do zajęcia ostatniego miejsca. W online votingu Petar 🇷🇸 miał aż 50 punktów, co dało mu 7. miejsce. U jurorów był przedostatni, ale 12 punktów z Francji na pewno go ucieszyło. Po raz kolejny słabo wypadła Rosja 🇷🇺 – w Warszawie zajęła tylko 10. miejsce.

🇵🇱 TVP zwycięzcą Eurowizji Junior

Polska nie wygrała JESC po raz trzeci, ale TVP można spokojnie uznać za zwycięzcę konkursu w kwestii wzorowej organizacji całego show w niezwykle trudnych warunkach. Jak mówił Konrad Smuga, ekipa robiła wiele rzeczy po raz pierwszy, a mimo to widowisko wypadło świetnie. Pochwalić należy przede wszystkim doskonały pomysł na Interval Acts – fenomenalny występ Roxie, Viki i Duncana czy elegancką prezentację Alicji Szemplińskiej. Pięknie wyglądały kolorowe pocztówki, prowadzący stanęli na wysokości zadania, a Rafał Brzozowski uznany został za niespodziankę wieczoru, gdyż mało kto spodziewał się po nim tak dobrze wykonanego zadania. Technologiczna realizacja programu również była na najwyższym poziomie – wirtualna rzeczywistość mogła dać widzom wrażenie, że wszystko co widzą dzieje się naprawdę. Bardzo dobrze ograno też kwestię Green Roomów i łączenia się z reprezentantami. Ogromną pracę wykonali też tancerze. Nie można zapominać też o osobach w cieniu, wszystkich realizatorach, kamerzystach, dźwiękowcach, osobach odpowiedzialnych za oprawę graficzną czy muzyczną jak i promocję konkursu czy współpracę z nadawcami i EBU. Dzięki zaangażowaniu wielu osób-pasjonatów udało się wpuścić do studia ponad 50 osób, dzięki czemu fani ESC mieli możliwość śledzenia konkursu na żywo. Przygotowano też profesjonalne Centrum Prasowe i dbano, by dziennikarzom niczego nie brakowało. Wszystko to przygotowano pilnując reżimu sanitarnego, co często nie było łatwe. Zaangażowanie TVP pokazało, że nadawca jest w stanie zorganizować jeszcze większe widowiska tego typu i oczywiście fani liczą, że uda się kiedyś sprowadzić „dużą” Eurowizję do kraju. Mamy nadzieję, że doświadczenie, jakie polski nadawca zebrał przez te dwa lata pozwoli mu na silniejszą pozycję w EBU i zachęci do większego zaangażowania w przygotowania do ESC 2021. Nagrodą za trud polskiej ekipy organizatorów są z pewnością fenomenalne wyniki oglądalności – już w trakcie transmisji Artur Orzech przekazał, że występ Alicji Tracz oglądało ponad 6 milionów widzów, a całkowita widownia była zapewne jeszcze wyższa. Widać to też po statystykach Dziennika Eurowizyjnego, który dziś odwiedzono ponad 68 tys. razy, co jest absolutnym rekordem w 17-letniej historii strony. Serdecznie za to dziękuję!

Eurowizja Junior za nami, a przed nami dorosły konkurs i sezon preselekcyjny! Niestety nadal zmagamy się z pandemią i obostrzeniami, co zdecydowanie wpłynie na organizację ESC 2021 w Rotterdamie i skurczy sezon finałów narodowych, ale emocji z pewnością nie zabraknie! Dziennik Eurowizyjny, pozytywnie naładowany energią i Waszą obecnością, nadal działa – śledźcie stronę by codziennie znaleźć najnowsze informacje ze świata konkursu, bądźcie nadal aktywni na grupie Facebook i obserwujcie DE na Instagramie! Eurowizja trwa przecież dla nas okrągły rok i nigdy nie przestanie nas zaskakiwać!

Zdjęcie: NATHALIE GUYON

<span>%d</span> blogerów lubi to: