Saszan dla Dziennika Eurowizyjnego: „Słowo Eurowizja ma dla mnie ogromne znaczenie i nieważne jaki byłby format, pewnie i tak bym się zgłosiła”

Jedną z uczestniczek „Szansy na Sukces” jest Saszan, która w ferworze przygotowań do nagrań półfinałów znalazła chwilę by odpowiedzieć na pytania Dziennika Eurowizyjnego!

Dlaczego zdecydowałaś się na udział w „Szansie na Sukces”?

Tak naprawdę planowałam zgłoszenie od września – wtedy zaczęliśmy pracę nad piosenką na Eurowizję. Później okazało się, że format jest jaki jest więc mimo wszystko zgłosiłam utwór i liczyłam, że po prostu się dostanę. Jednak słowo Eurowizja ma dla mnie ogromne znaczenie i nieważne jaki byłby format, pewnie i tak bym się zgłosiła. Oczywiście nadal jestem wielką fanką konkursu i dlatego to zrobiłam – „Szansa na Sukces” kojarzy się głównie z amatorami, ale jednak Eurowizja to Eurowizja i nieważne jaka byłaby metoda wyboru to w końcu i tak muszę na nią pojechać i reprezentować Polskę, bo to jest moje marzenie. Jeśli  w tym roku się nie uda to w spróbuję w przyszłym i tak dalej i tak dalej. Jaki by to format nie był.

Czy masz obawy w związku z udziałem w programie?

Wystąpię w odcinku z eurowizyjnymi hitami. Troszeczkę martwi mnie losowanie, nie można się do niczego przygotować, trzeba być gotowym na wszystko. Nie jestem przyzwyczajona do takich sytuacji, ale skoro się zgłosiłam…wiedziałam jak to będzie. Trzeba się z tym po prostu zmierzyć.

Jakie są Twoje oczekiwania?

Bardzo by mi zależało, żeby zakwalifikować się do finału by pokazać swoją własną piosenkę. W losowanym coverze, w oryginalnej tonacji nie jesteśmy w stanie się zaprezentować tak jakbyśmy chcieli. Zależy mi by wejść do finału, ale co będzie to będzie – podchodzę do tego z dystansem i nie chcę się „nakręcać”. 

Dodatkowo na Instagramie przyznała, że „Szansa na Sukces” wymaga nauki wielu utworów, zarówno po polsku jak i po angielsku, ale nie tylko, co oznacza, że być może ktoś zaprezentować się będzie musiał w utworze po…francusku czy włosku lub w innym europejskim języku! Aktualnie wokalistka szuka idealnego kostiumu i przygotowuje się do wyzwania. Dzięki temu, że już drugi raz bierze udział w preselekcjach, czuje większy spokój, jednak losowanie piosenki wzbudza w niej dreszcz emocji. Odcinek z hitami Eurowizji ma być nagrywany w poniedziałek, a jego emisja zaplanowana jest na 9 lutego o 15:15 w TVP2. Jeśli Saszan zakwalifikuje się do finału, być może zaśpiewa w nim utwór, który przygotowała razem z Patrykiem Kumorem i Dominic’em Buczkowskim-Wojtaszkiem, autorami m.in. „Superhero” dla Viki Gabor. „Utwór czekał na specjalną okazję – właśnie na te eliminacje” – twierdzi Saszan.

Pełna i aktualizowana lista uczestników „Szansy na Sukces – Eurowizja 2020” dostępna jest na specjalnej podstronie Dziennika Eurowizyjnego – TUTAJ.

Źródło: Rozmowa dla Dziennika Eurowizyjnego, zdjęcie: @saszan

<span>%d</span> blogerów lubi to: