Eurowizja Junior 2020: Jak wybrany będzie reprezentant? Czy EBU podejmie rozczarowującą Polaków decyzję ws. gospodarza konkursu? Kontrowersyjne logo konkursu w Gliwicach

W związku z prezentacją ramówki zimowej TVP prezes stacji – Jacek Kurski 🇵🇱 – udzielił wywiadu dla portalu Telemagazyn.pl i mówił oczywiście o Eurowizji Junior. Zapowiedział, że najpewniej wybór reprezentanta Polski na konkurs w 2020 roku będzie wyglądał podobnie jak teraz, czyli poprzez „Szansę na Sukces” lub inny tego typu talent-show w którym widzowie zadecydują o tym, kto powinien wystąpić w międzynarodowym konkursie. Jak już wielokrotnie wspominał, to on stał za decyzją wybrania Roksany Węgiel na JESC 2018 zaraz po jej zwycięstwie w „The Voice Kids”. Zdradził, że to Konrad Smuga pierwszy zaproponował wysłanie wokalistki do Mińska. „W telewizji trzeba mieć intuicję i trochę dyktatorskiego wyczucia, dlatego postawiłem jednoosobowo na Roksanę Węgiel” – powiedział Kurski dodając, że w drugiej edycji „The Voice Kids” nie miał takiego przeczucia, chociaż zwrócił uwagę na Viki Gabor. Wpadł więc na pomysł zorganizowania preselekcji, do których zaprosił wszystkich młodych wykonawców, w tym także z „The Voice Kids”. „Viki Gabor się zgłosiła, na całe szczęście” – przyznał, jednocześnie stwierdził, że nie wie, dlaczego w szranki nie stanęła zwyciężczyni tej edycji – AniKa Dąbrowska (nieoficjalnie mówi się, że blokował ją kontrakt podpisany po The Voice Kids). W 2020 roku „The Voice Kids 3” ma posłużyć jako przetestowanie potencjalnych kandydatów, którzy później będą mogli zgłosić się do „Szansy na Sukces” i poddać się pod osąd widzów. Trzecia edycja „The Voice” dla dzieci ruszy już na początku stycznia. Jacek Kurski w rozmowie z „TeleMagazynem” przyznał też, że poprzednie preselekcje (w latach 2016-2017) były „bardzo słabe„.

Sporo mówi się wciąż o gospodarzu kolejnej edycji Eurowizji Junior. Telewizja Polska 🇵🇱 planuje zgłosić się do organizacji imprezy, zwłaszcza, że najpewniej nie będzie miała żadnego kontrkandydata. Mało które państwo aktywnie uczestniczące w show miałoby pretekst by przejąć konkurs. Z takiej możliwości zrezygnowała już Hiszpania (reprezentantka kraju nie wygrała JESC 2019), a wiele państw, które mogłyby to zrobić, zajęły w Gliwicach dość niskie miejsca (np. Rosja, Armenia czy Gruzja). Prezes TVP studzi jednak emocje. „To jest potworny kłopot dla EBU” – przyznał, bo uważa, że przekazanie Telewizji Polskiej ponownej organizacji konkursu może nie być mile widziane przez inne stacje zrzeszone w EBU. Kurski zapewnia, że przygotuje świetną aplikację, bo Polacy nie muszą już udowadniać, że potrafią zrobić świetne show, nawet porównując je z dorosłymi konkursami. „Myślę jednak, że decyzja EBU może być dla wielu z nas rozczarowująca” – uznał ze smutkiem.

Z kolei w wywiadzie dla pisma „Sieci” Jacek Kurski 🇵🇱 poinformował, że zwolniona została osoba, która doprowadziła do zaakceptowania loga i nazwy Eurowizji Junior 2019 w formie „Gliwice-Silesia”. Według autorów wywiadu, pojawienie się tam Śląska wywołało wiele negatywnych komentarzy, bo logo nie zawierało informacji, że konkurs odbywa się w Polsce. „Osobę na kierowniczym stanowisku, zresztą z bardzo wysokimi referencjami, która na coś takiego się zgodziła, pożegnałem i natychmiast zarządziłem zmianę. Nie wszędzie było to już niestety możliwe” – przyznał prezes TVP. Jego decyzja i drastyczne działanie mogą dziwić. Logo z nazwą znane jest od marca i nigdy nikt nie wspominał o tym, że powinno być zmienione. Dziennik Eurowizyjny bardzo często robi research wszelkich internetowych publikacji na temat Eurowizji w Polsce i nie spotkał się z krytycznymi opiniami, zwłaszcza, że podczas konferencji prezentującej miasto-organizatora podkreślano, że konkurs organizuje cały Śląsk. Eurowizja Junior odbywała się w Gliwicach, bo tam zbudowano odpowiedni obiekt, ale dodanie słowa „Silesia” miało podkreślić, że cały region jest w konkurs zaangażowany. Tak faktycznie było – delegacje większość czasu spędzały w Katowicach, gdzie miały nocleg i gdzie odbyła się Ceremonia Otwarcia. Tam też uczestnicy jedli, bawili się i zwiedzali. Gliwice były w tej kwestii pomijane, ponieważ reprezentantów transportowano tylko pomiędzy hotelem w Katowicach a Areną, z pominięciem np. atrakcyjnego turystycznie rynku. Część wykonawców miała okazję zwiedzić Palmiarnię w Gliwicach (chociaż niektóre uznały, że wolą wybrać się w tym czasie do … Krakowa), a w ofercie oficjalnych wycieczek była też kopalnia srebra w Tarnowskich Górach. Obecność nazwy „Silesia” w logo miała więc jasne uzasadnienie. Warto też przypomnieć, że w żadnym dotychczasowym logo Eurowizji Junior (a nawet tej dorosłej) nie pojawia się nazwa kraju-organizatora. Wyjątkiem było JESC 2014, gdzie w logo widzieliśmy „Malta 2014” 🇲🇹 co miało związek z lokalizacją sceny w postoczniowej hali miejscowości Marsa. Organizatorzy z TVM chcieli jednak, by cała wyspa była organizatorem, stąd decyzja o wpisaniu tam jej nazwy. W 2016 roku gdy Maltańczycy znów organizowali konkurs, w logo umieścili nazwę swojej stolicy. Wszystkie loga Eurowizji Junior zobaczycie poniżej:


Eurowizja 2020

Florian Wieder ponownie stworzy scenę Eurowizji 🇳🇱! Niemiecki projektant po raz enty wygrał konkurs na scenografię, co nie każdemu się podoba. Tym razem zaproponował scenę bazując na minimalizmie i nowoczesności, a pokazane wizualizacje uznać można za bardzo efektowne, głównie przez nałożone na projekt światła. Scena ma być połączeniem pomiędzy niebem, morzem a ziemią, zaś linia horyzontu będzie otwierać przed nami świat Eurowizji. Organizatorom Eurowizji 2020 projekt bardzo się podoba. Sietse Bakker, producent wykonawczy, podkreśla innowację i funkcjonalność sceny. Jak co roku celem jest, by każdy z 41 występów pokazać w inny sposób, a temu oczywiście scenografia mocno pomoże. Warto podkreślić, że po roku przerwy Green Room powróci do areny i zostanie umiejscowiony niedaleko sceny. W Tel Awiwie próbowano wyprowadzkę Green Roomu z głównego obiektu przekuć w coś innowacyjnego i ciekawego, jednak pomysł się nie sprawdził. Artyści byli niemal odseparowani od widowni, oglądali przebieg show na ekranach, a bilety dla osób, które mogły oglądać Eurowizję razem z wykonawcami w osobnym obiekcie nie sprzedały się.

Adwentowy kalendarz preselekcyjny w Czechach 🇨🇿! Nadawca CT od 1 grudnia będzie publikował na portalach społecznościowych wskazówki dotyczące stawki finałowej preselekcji „ESCZ”. Pierwsza pojawiła się wczoraj – chociaż uczestników będzie siedmiu, to łącznie o Eurowizję powalczy jedenaście osób, co oznacza, że w stawce są duety lub zespoły. Kolejne takie informacje pojawią się w każdą środę i niedzielę aż do 24 grudnia. Oficjalna prezentacja finalistów nastąpi podczas konferencji prasowej 13 stycznia, a 20 stycznia opublikowane zostaną ich piosenki oraz rozpocznie się głosowanie online, które potrwa do 2 lutego. Wyniki głosowania internautów i jurorów międzynarodowych poznamy 3 lutego. Przypomnę, że pomimo wcześniejszych zapowiedzi nadawca czeski zrezygnował z organizacji telewizyjnego finału narodowego, kontynuując format internetowy.

Terminarz preselekcyjny na rok 2020 znajdziecie TUTAJ.

Vincent Bueno ma reprezentować Austrię 🇦🇹 podczas Eurowizji 2020 – tak podają lokalne media, chociaż nadawca ORF na razie milczy na ten temat. 33-letni wokalista urodził się w Wiedniu, ale ma filipińskie 🇵🇭 korzenie. W 2008 roku wygrał „Musical! Die Show” i w tym samym roku wydał debiutancki album. W 2010 rozpoczął karierę muzyczną na Filipinach. Jego głos klasyfikowany jest jako tenor, często stosuje w śpiewaniu vibrato. Biegle mówi po angielsku i w języku tagalskim. W 2016 roku dostał się do finału preselekcji austriackich z „All we need is that love”, jednak nie wszedł do czołowej trójki. Rok później był jednym z chórzystów Nathana Trenta podczas Eurowizji w Kijowie, ma więc już doświadczenie w pracy podczas konkursu. Na razie nie wiadomo kiedy nadawca Austrii potwierdzi lub zdementuje doniesienia mediów.

Poznaj najnowsze polskie piosenki i weź udział w głosowaniu czwartej edycji HOLFESTIVALEN! Decyduj o zwycięzcy – szczegóły TUTAJ.

Źródło: TeleMagazyn.pl, WirtualneMedia, Sieci, EBU, TVP, Eurovision.tv, ESC Arena, Eurovoix, Wikipedia, inf. własne, fot.: Agata Konarska, Jacek Kurski i Jon Ola Sand podczas jednej z konferencji w Arenie Gliwice (M. Błażewicz 2019)

%d blogerów lubi to: