[UPD!] Eurowizja 2020: Co najmniej 40 państw w stawce! Jak ostatnio bywało z frekwencją? Nowe informacje z Albanii i Słowenii

Co najmniej 40 państw wystartuje w Eurowizji 2020. Dziś swój udział potwierdziła telewizja ARMTV z Armenii 🇦🇲, nie podając jednak żadnych planów wobec wyboru reprezentanta. Do tej pory ten kraj wybierał na różne sposoby: organizował preselekcje otwarte (jak np. w 2007 czy 2018), wewnętrznie wskazywał reprezentanta, ale wybór piosenki pozostawiał widzom i/lub jurorom (np. w 2008 i 2011) albo o wszystkim decydował za zamkniętymi drzwiami (jak np. w 2014, 2016 czy 2019). Armenia na 13 udziałów 10 razy trafiała do finału, jednak dwa ostatnie lata były dla niej fatalne. Sevak Khanagyan (na zdj.) zajął w Lizbonie 15. miejsce w półfinale, a w tym roku statystyki pogorszyła Srbuk, która w Tel Awiwie była dopiero na 16. miejscu. W stosunku do 2019 roku brakuje na liście uczestników jeszcze Mołdawii 🇲🇩 i Węgier 🇭🇺. Ten drugi kraj najpewniej już zrezygnował z uczestnictwa, chociaż nie zostało to powiedziane wprost. Nie wiemy też co z ewentualnym powrotem Bułgarii 🇧🇬, której zabrakło na ESC 2019.

[UPDATE] Dziś rano media bułgarskie poinformowały, że nadawca BNT znalazł sponsora, co zezwoli Bułgarii na udział w Eurowizji 2020. 

https://www.youtube.com/watch?v=avBwSUYlTtI

Przypominam, że pierwszy raz rekordowa liczba 43 krajów wystartowała na Eurowizji w 2008 roku, a ten wyczyn powtórzono też w 2011. Rok później było ich mniej, bo wycofały się dwa (Armenia 🇦🇲 i Polska 🇵🇱), a wrócił tylko jeden (Czarnogóra 🇲🇪). Mocny spadek zanotowano w 2013 roku, bo chociaż powróciła Armenia, to jednak odeszły aż cztery państwa – Bośnia 🇧🇦 i Portugalia 🇵🇹 oraz Słowacja 🇸🇰 z Turcją 🇹🇷 (te dwa ostatnie do tej pory nie wróciły). W roku 2014 było ich jeszcze mniej (już tylko 37!) – wróciły Polska z Portugalią, ale wypadły cztery państwa – Bułgaria 🇧🇬, Chorwacja 🇭🇷, Cypr 🇨🇾 i Serbia 🇷🇸, co miało związek z ogólnym kryzysem finansowym w wielu państwach. Sytuacja poprawiła się na jubileuszową, 60. Eurowizję w 2015 roku, gdy po wielu latach w końcu pojawił się debiutant – Australia 🇦🇺. Wróciły też Cypr, Serbia i Czechy, ale z powodu zawirowań wojennych wycofała się Ukraina 🇺🇦. O Grand Prix walczyło więc 40 państw. Cztery kraje wróciły w 2016 roku – Bośnia (niestety, jednorazowo – występ poniżej), Chorwacja, Bułgaria i Ukraina, z kolei Portugalia znów się wycofała, a Rumunię 🇷🇴 zdyskwalifikowano. Zamiast wyrównania rekordu były więc tylko 42 kraje. Tyle samo wystartowało w Kijowie – wróciły Portugalia z Rumunią, ale wycofała się Bośnia, a Rosję 🇷🇺 wyeliminowano. Powrót Rosji do ESC w 2018 sprawił, że po raz trzeci wyrównano rekord 43 państw, czego niestety nie udało się zrobić w Tel Awiwie ze względu na dość nieoczekiwane wycofanie się Bułgarii oraz skandal na Ukrainie, który nie pozwolił temu państwu wystąpić. W 2020 także spodziewać się należy 41 państw – najpewniej Mołdawia 🇲🇩 dołączy do stawki, a zamiast Węgier 🇭🇺 powróci Ukraina.

Albańczycy 🇦🇱 przygotowują się do Festivali i Kenges, a media lokalne wciąż informują o nowościach, jakich należy się spodziewać. Jak już wiemy, piosenki konkursowe będą dostępne wcześniej w Internecie – najpewniej na YouTube. Dodatkowo albańskie radio oraz stacja RTSH mają poświęcić znacznie więcej czasu emisyjnego na promocję wykonawców i ich utworów, prezentując wywiady, ciekawostki zakulisowe, a także ekskluzywne nagrania z przygotowań. Śladami materiałów znanych np. z Eurovision.tv wykonawcy będą też proszeni o … ocenienie siebie nawzajem. Organizatorzy zapowiadają też bardzo dużą interakcję z fanami i widzami poprzez social media. Poza Alketą Vejsiu i Verą Grabocką FiK prowadzić też będzie Eni Shehu, a jego postać ma przyciągnąć przed ekrany głównie młodych widzów. Popularny dziennikarz i aktor prowadzić będzie też rozmowy z wykonawcami podczas emisji „Post-Festivalin” nadawanej na żywo po każdej części FiK. Tymczasem tabloidowy Newsbomb.al podaje, że trzyosobowa komisja RTSH nie przyjęła do udziału w festiwalu piosenki przygotowanej przez popularnego kompozytora Kujtima Prodani, który już wielokrotnie występował w FiK. Tym razem Prodani napisał utwór poświęcony jego ojcu Agimowi. Do konkursu nie dopuszczono też Erika Lloshi, popularnego wokalisty znanego z udziałów w m.in. „Top Fest” czy „Kenga Magjike”.

Telewizja RTV SLO 🇸🇮 podała już składy dueli, które wystartują 4 listopada w Internecie w ramach eliminacji „Ema Freš”. Pierwszy pojedynek odbędzie się pomiędzy „Ne vem, če sem v redu” młodziutkiej wokalistki i tancerki Stelli oraz „Tukaj in zdaj” wokalistki Pia Nina. W drugiej parze wystartuje boyband Soulution i duet Younite złożony z Izy Leskovšek i Jakoba Zlatinšeka. Trzeci duel to walka Astrid in Avantgarden oraz Martiny M. W drugim tygodniu starć zmierzą się ze sobą Klara Klasinc (czyli Klarity) oraz superfinalista słoweńskiego „Mam Talent” Tilen Lotrič. Następnie piosenkarz Marko Škof powalczy z 19-letnią Petrą Ceglar. Kolejna finalistka słoweńskiego „Mam Talent” – Veronika Steiner (Parvani Violet) rywalizować będzie z Sarą Petešic. Trzy ostatnie duele to Saša Matajič (Saška) kontra Ljudmila Frelih (wokalistka jazzowa i pianistka), Tia Alfirev przeciwko Nušy Pliberšek oraz duet Marmoris (Andraž i Matica) przeciw Lanie Hrvatin. Duele w I etapie zakończą się 20 listopada.

Źródło: ARMTV, Eurovoix, Wikipedia, Magazina, Newsbomb.al, RTVSLO, YouTube, fot.: @sevak_khanagyan

%d blogerów lubi to: