Do finału Eurowizji Junior 2019 w Gliwicach na Śląsku 🇵🇱 pozostało już tylko 131 dni i chociaż przygotowania idą pełną parą, to TVP póki co nie dzieli się szczegółami, w związku z tym pytań bez odpowiedzi jest wiele. Pierwszym jest to, ile krajów ostatecznie wystartuje w konkursie. Aktualnie mamy 18 potwierdzonych państw, ale bez Kazachstanu i nie wiadomo, czy nadawca Khabar zostanie zaproszony przez TVP/EBU do ponownego udziału. Głosujący w ankiecie na Instagramie Dziennika Eurowizyjnego liczą, że do Gliwic trafi więcej niż 18 delegacji – za taką opcją opowiedziało się 74% osób. Czekamy też na informacje na temat wolontariatu i sprzedaży biletów – na ten moment TVP wciąż milczy, ale pytania fanów w tej kwestii są coraz częstsze. Spośród prawie 400 głosujących w ankiecie aż 45% wybiera się do Gliwic na finał. A kto powinien poprowadzić konkurs z Gliwic Arena? Tutaj śledzący profil Dziennika na Instagramie mają jednego faworyta i jest nim popularny prezenter – Tomasz Kammel, który zdobył 22,5% wskazań. Obchodzący niedawno urodziny dziennikarz i prezenter kojarzony jest teraz m.in. z „The Voice Kids”, ale warto pamiętać, że ma już doświadczenie w prowadzeniu konkursu EBU w języku angielskim – był gospodarzem Eurowizji dla Młodych Tancerzy 2013 w Gdańsku (zapis show i Kammela mówiącego po angielsku znajdziecie poniżej). Nigdy jeszcze nie zdażyło się, by jakikolwiek mężczyzna sam prowadził JESC, więc TVP zapewno dorzuciłaby do Kammela drugą osobę – tutaj fani typują Idę Nowakowską (12%), ale często wskazywany był też Mateusz Szymkowiak (11%). Chociaż już nie pracuje w TVP, także Barbara Kurdej-Szatan wciąż cieszy się zaufaniem fanów Eurowizji – w roli prowadzącej widzi ją 8% głosujących. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Telewizja Polska będzie chciała postawić na doświadczone osoby związane ze stacją, z kolei EBU nie rekomenduje już wyznaczania osób niepełnoletnich do roli prowadzących. Poza głównymi prowadzącymi TVP będzie wyznaczać też gospodarzy ceremonii otwarcia JESC oraz konferencji prasowych.

Wszyscy liczymy, że w ferworze przygotowań do Eurowizji Junior TVP nie zapomni o dorosłej Eurowizji, która w maju 2020 odbędzie się w Holandii 🇳🇱. Kolejne kraje potwierdzają już publicznie swój udział – ostatnio zrobiły to Cypr 🇨🇾 i Litwa 🇱🇹 oraz Izrael 🇮🇱. Wielu europejskich nadawców pracuje już nad formatami preselekcji. Norwegowie 🇳🇴, którzy szykują się nie tylko do Eurowizji ale i jubileuszu 60-lecia uczestnictwa w konkursie, planują rozbudowane Melodi Grand Prix, w którym wystartuje aż 40 piosenek. Show podzielone będzie na sześć części, a w każdym półfinale o finał walczyć będą wykonawcy z innego rejonu Norwergii. Z każdej grupy do finału wejdzie po dwóch kandydatów. W półfinałach decydować będą widzowie i jurorzy, a w finale już tylko widzowie.

Telewizja izraelska KAN 🇮🇱 rusza z nową edycją talent-show „HaKokhav HaBa L’Eurovizion”, który wyłoni nowego reprezentanta kraju. Program wykorzystywany jest do tego celu od 2015 roku, jednak w 2020 po raz pierwszy zorganizowane zostanie też dodatkowe show związane z publicznym wyborem piosenki na Eurowizję. Zgłoszenia do talent-show mają ruszyć niebawem. Zwycięzca pojedzie do Holandii, a wcześniej wykona kilka utworów przygotowanych specjalnie na konkurs – podczas preselekcji wybrana zostanie najlepsza propozycja. Organizacja otwartego konkursu na piosenkę to efekt sporej krytyki, jaka spadała na KAN w ostatnich latach. Nie wszystkim bowiem podobały się wewnętrzne wybory stacji w związku z eurowizyjnymi utworami. Poza Izraelem także Gruzja 🇬🇪 wybierze wykonawcę poprzez talent-show, w tym przypadku będzie to „Idol”. Zgłoszenia do nowej edycji już trwają, ale na razie więcej szczegółów nie znamy. Ciekawe, czy do rywalizacji staną też doświadczeni wykonawcy, np. tacy którzy już kiedyś startowali w „Idolu”… Warto przypomnieć, że tegoroczny reprezentant Gruzji – Oto Nemsadze, program wygrał dwa razy!

Źródło: Instagram, inf. własne, Eurovoix, NRK, KAN, ESCxtra, fot.: @tomaszkammel Instagram

Reklamy