Fani AniKi Dąbrowskiej, finalistki Krajowych Eliminacji 2016 🇵🇱 i zwyciężczyni „The Voice Kids 2” nie mogą pogodzić się z faktem, że ich idolka nie została wewnętrznie wybrana na reprezentantkę Polski podczas Konkursu Piosenki Eurowizji 2019 w Gliwicach na Śląsku. Twierdzą, że AniKa (na zdj.) marzyła o udziale w Eurowizji, a niejako reprezentowanie Polski było jej „obiecane” podczas finału „The Voice Kids”. W wywiadzie dla Wirtualnemedia.pl Jacek Kurski tłumaczy jednak:

Jakkolwiek wstępnie planowaliśmy, że Polskę na Eurowizji Junior 2019 reprezentować będzie któryś z uczestników „The Voice Kids 2”, to w tym roku w programie nie znaleźliśmy tak wybitnej i wyróżniającej się wokalistki jak rok temu Roksana Węgiel. Tym razem konkurencja była na bardziej wyrównanym poziomie„.

Dodał też, że w związku z organizacją JESC w Polsce należało uspołecznić selekcje, tak aby to Polacy mogli decydować o tym, kto zostanie reprezentantem gospodarzy. Fani Dąbrowskiej nie zgadzają się z tym, a swój sprzeciw wyrażają w najgorszy sposób – poprzez masowe i bezmyślne spamowanie portali eurowizyjnych czy TVP. Jeśli AniKa Dąbrowska faktycznie chce reprezentować Polskę na Eurowizji Junior, możę wystartować w castingach do „Szansy na sukces”, chociaż nasuwa się pytanie, czy wokalistka, która już ma status zwycięzcy innego talent-show oraz armię internetowych fanów, powinna uczestniczyć w nowym konkursie na równi z mniej znanymi wykonawcami, którzy wcześniej nie mieli szansy pokazania się szerszej publiczności. Zapewne byłoby to niesprawiedliwe, zwłaszcza, że w finale „Szansy na sukces” o zwycięstwie decydują widzowie. Jeśli w tym roku AniKa Dąbrowska nie pojedzie na Eurowizję Junior, za rok nie będzie mogła już startować ze względu na swój wiek.

Telewizja szwajcarska 🇨🇭 ponownie wybierze reprezentanta na Eurowizję wewnętrznie, przy użyciu panelu ekspertów złożonego z przedstawicieli publiki, ale też np. byłych reprezentantów eurowizyjnych z różnych państw. Zgłoszenia przyjmowane będą od 2 do 16 września. Spośród wszystkich aplikacji wybrany zostanie nowy reprezentant, a decyzję podejmie 100-osobowe jury reprezentujące publiczność oraz 20-osobowa komisja ekspertów (w systemie głosowania 50/50). Projekt będzie realizowany wspólnie przez stacje SRF, RTS, RSI oraz RTR. Zapewne zwycięzca wewnętrznych preselekcji wyłoniony będzie jeszcze w tym roku, ale jego nazwisko (wraz z piosenką) poznamy najpóźniej w marcu 2020. Co ważne, do selekcji zgłosić mogą się także obcokrajowcy, a zgodnie z regulaminem, narodowość nie jest decydującym czynnikiem, chyba, że dojdzie do remisu. W przypadku zdobycia przez dwóch wykonawców takiej samej ilości punktów, zwycięzcą zostanie osoba z obywatelstwem szwajcarskim lub statusem rezydenta. Telewizja szwajcarska podkreśla, że zwycięzca podpisze z nadawcą umowę o reprezentowanie kraju na Eurowizji i wymaga od triumfatora dostępności w celu odbycia prób od stycznia 2020, a dodatkowo takżę na aktywności promocyjne w marcu i kwietniu. Pełen regulamin angielskojęzyczny dostępny jest TUTAJ.

Bez Polaków w Braszowie. Organizatorzy „Cerbul de Aur – Golden Stag” 🇷🇴 ogłosili 12 finalistów festiwalu, który odbędzie się w dniach 22-24 sierpnia w Rumunii. O Grand Prix walczyć będą m.in. Tamara Gachechiladze (reprezentantka Gruzji 2017 🇬🇪), Ralfs Eilands (reprezentant Łotwy 2013 jako część duetu PeR 🇱🇻), Anna Odobescu (reprezentantka Mołdawii 2019 🇲🇩), Alfie Arcuri (finalista preselekcji australijskich 2019 🇦🇺), Syuzanna Melqonyan (uczestniczka selekcji w Armenii 🇦🇲), Monika Marija (finalistka selekcji na Litwie 2019 🇱🇹) oraz Sara de Blue (austriacka 🇦🇹 finalistka preselekcji San Marino 2018 🇸🇲). W trakcie festiwalu wykonawcy zaśpiewają swoje oryginalne utwory oraz covery piosenek w języku rumuńskim. Trzymamy kciuki za eurowizyjno-preselekcyjnych uczestników!

Żródło: Instagram, Facebook, Wirtualnemedia.pl, SRF, Cerbul de Aur, fot.: Instagram

 

Reklamy