Jury festiwalowe zdecydowało. Ania Karwan wygrywa „Premiery” w Opolu! Czy wokalistka ma potencjał eurowizyjny?

Wynikami koncertu „Premier” zakończyła się wczoraj część konkursowa 56. Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W piątek wieczorem poznaliśmy triumfatora „Debiutów”, wczoraj „Premier”. Niestety po raz kolejny dwa koncerty, które mają kreować nowe twarze i nowe piosenki, stoją na tak niskim poziomie, że nie warto dziwić się ludziom, którzy oglądają Opole tylko po to by po raz tysięczny usłyszeć „Ale to już było…”. Poziom „Debiutów” nie zachwycał, ale i tak uznany był za lepszy niż wczorajszych „Premier” w którym wystąpiło dziewięciu wykonawców, w większości nieobecnych już na listach przebojów czy w rankingach popularności. Piosenki były nudne i bezbarwne, występy bez charakteru, emocji brak, więc największą atrakcją było obserwowanie wytresowanej do granic możliwości publiczności oraz żenującego paska z życzeniami, który wielokrotnie zawierał więcej interesujących treści niż teksty piosenek festiwalowych. Skąd tak niski poziom konkursu? Nie można nie porównać tego z preselekcjami narodowymi do Eurowizji i podkreślić, że jeśli TVP nadal będzie korzystała z porad tych samych ludzi, nie ma co liczyć na wiele. Pomijając już fakt, że na wielomilionowy kraj zgłoszeń do selekcji czy Opola przychodzi mniej niż na Malcie i zapewne nie ma z czego wybierać, komisje i tak kierują się względami innymi, niż muzyczne i wokalne, by z byle czego zrobić w miarę atrakcyjną stawkę konkursową, ale też wypchnąć na scenę osoby wspierane przez wytwórnie czy takie, które zapewnią spory spływ sms-ów. Bez względu na materiał, jaki prezentują. Widzowie nie mają potem z czego wybierać, poziom z roku na rok jest gorszy, kolejni artyści przestają brać taką rywalizację na poważnie i nie zgłaszają się więc koło się zamyka.

W „Debiutach” najważniejsze nagrody otrzymały osoby wywodzące się z „Szansy na Sukces”, a wczoraj w „Premierach” nagrodzono wokalistów z „The Voice”, więc pewnie dziś w propagandowych „Wiadomościach” TVP zachwycać się będzie potencjałem nadawcy publicznego w kwestii organizacji najlepszych w Polsce talent-shows. Ania Karwan, która wygrała głosowanie w ankiecie Dziennika Eurowizyjnego, zdobyła wczoraj nagrodę za muzykę, za słowa do piosenki oraz nagrodę jurorów. Wszystko za sprawą „Słucham Cię w radiu co tydzień”, które przebojem pewnie nie zostanie, ale ze względu na podobieństwo do czegoś bliżej nieokreślonego, co już znamy, łatwo wpadało w ucho. Nagrodę publiczności otrzymał Marcin Sójka, zwycięzca ostatniej edycji „The Voice” co jest niespodzianką, bo można było oczekiwać, że fanki młodocianej formacji 4Dreamers zrobią wszystko by ich idole wygrali. Albo nie głosowały tak intensywnie jak np. miłośniczki Michała Szpaka albo TVP uznała, że sama stworzy odpowiedni dla siebie wynik.

Czy Ania Karwan powinna pomyśleć o udziale w Eurowizji? Wielu fanów konkursu twierdzi, że tak. Wokalistka, aktorka, kompozytorka, autorka tekstów i pianistka występowała kiedyś w formacji SOFA, a w 2016 roku dotarła do finałów „The Voice” – zajęła 3. miejsce. Później poszło już z górki – cover utworu „Aleja Gwiazd” stał się hitem na YouTube, a singiel „Mamy was” zapowiedział debiutancki album, z którego pochodzi utwór „Głupcy” – dobra i przebojowa propozycja, która się nie nudzi. Debiutancki album Ania wydała 15 lutego tego roku i zdołała z nim dotrzeć do 6. miejsca OLIS. A jak piosenkarka odnosi się do komentarzy o jej eurowizyjnym potencjale? „To jest bardzo kochane! Zobaczymy co przyniesie los i na co Wszechświat mnie przygotuje” – powiedziała dla Dziennika Eurowizyjnego.

Dziś w Opolu to, co widzowie lubią najbardziej – i nie są to białe kapelusze sponsora festiwalu rozdawane przez hostessy w trakcie występów (według reżysera było to godne pokazania na wizji, chociaż w tym samym czasie na scenie ktoś śpiewał…ale co tam!). Publiczność usłyszy dziś przeboje minionych lat, a wszystko w ramach koncertu „Nie pytaj o Polskę – #30 lat Wolności”. Nie wiadomo z czego wynika dobór piosenek, bo obok legendarnej „Agnieszki” zespołu Łzy mamy ponoć usłyszeć nowy singiel Margaret. Ważne, że wystąpią znani wykonawcy, m.in. właśnie Margaret, ale też Michał Szpak, Kasia Cerekwicka, Ich Troje czy Edyta Górniak, która obiecała, że zrobi wszystko, by dziś stanąć na scenie i świętować 25-lecie eurowizyjnego evergreena „To nie ja”. Koncert do obejrzenia dziś od 20:15 w TVP1.

Zdjęcie: instagram @aniakarwan / @socialmusicphoto2019

 

Reklamy
%d blogerów lubi to: