Dziennik Eurowizyjny wita ponownie z Centrum Prasowym w Tel-Awiwie! Dziś pierwszy dzień prób technicznych uczestników II półfinału Eurowizji 2019 – od Armenii po Szwecję! Pełen terminarz dostępny jest TUTAJ. Relacje pisemne z prób znajdziecie na stronie – ten artykuł będzie aktualizowany przez cały dzień.

Najwięcej relacji oczywiście na żywo poprzez Facebooka – zapraszam więc do śledzenia grupy ogólnej oraz specjalnej grupy DE VIP przez cały dzień! Warto też zaglądać na Instagram @dziennik_eurowizyjny oraz na InstaStory! 

[Artykuł będzie aktualizowany]

🇦🇲 Srbuk na scenie występuje samodzielnie – chórek ma schowany za sceną. Ubrana w czarny kostium, przechadza się po scenie oświetlonym czarno-czerwonymi wizualizacjami. Co parę chwil na podłodze pojawiają się efektowne obrazy pękającego szkła. Sporo jest też pirotechniki, ognia i dymów co nadaje prezentacji dramaturgii. Najważniejszym elementem występu do „Walking Out” jest jednak silny głos Ormianki.

🇮🇪 Irlandka ma dość efektowne, komiksowe wizualizacje, w których pojawia się m.in. jej twarz, „number 22” czy inne kolorowe obrazy. Sarah ubrana w czerwony kostium (top), wchodzi na scenę i zasiada za „barem” (zielony mebel w formie wysokiej lady z trzema siedzeniami). Dołączają do niej tancerki ubrane na różowo, z którymi wykonuje bardzo prostą choreografię. Później nawet kładzie się na barze. Generalnie występ nie zawiera żadnych ciekawych elementów, bardzo brakuje w nim energii, zresztą i w głosie Sarah go brak.

🇱🇻 Zamiast Mołdawii na scenie pojawiła się reprezentacja łotewska – doszło do paru roszad w planie prób. Grupa Carousel zaprezentowała się bardzo elegancko, intymnie i spokojnie – mamy wokalistkę w białej sukience z zielonym kapeluszem. Jej muzycy ubrani na biało lub czarno. Występ będzie w całości pokazany w formacie 16:9 co wprawia nas w filmowy nastrój. Wokalnie bez zarzutu, chociaż wielu mówi, że utwór „That night” jest jednak dość…usypiający.

🇨🇭 Luca Hanni w stroju łudząco podobnym do tego, który w 2017 roku miał Imri Ziv – będzie eksponował ramiona. Na scenie towarzyszą mu tancerki i tancerze – wykonują ten sam układ i ruchy co w teledysku. Wizualizacje w barwach flagi narodowej, chociaż nie zawsze są one wystarczająco dynamiczne (najlepiej wypadają w refrenie). Ciekawym efektem jest wykorzystanie kadru panoramicznego, a nawet..kwadratowego oraz zastosowanie efektu slow-motion z rozmyciem. Reakcje pozytywne, aczkolwiek Szwajcar raczej Eurowizji w tym roku nie wygra.

tulia 1 as

Po godzinie 16:30 (czasu polskiego) zapraszam na LIVE rozmowę z zespołem Tulia na grupie facebookowej Dziennika Eurowizyjnego! 

🇲🇩 Anna Odobescu postawiła na bardzo nietypowy występ, gdyż cała prezentacja opiera się praktycznie na jednym ujęciu z daleka. Na dole ekranu widzimy Annę w białej sukni, a za nią stoi osoba, która będzie rysować obrazy na piasku. Te obrazy widzieć będziemy na wizualizacjach i przez ponad 2 minuty zobaczymy tylko to. Nie będzie żadnych bliskich ujęć na Annę do momentu ostatniego bridge, gdy Anna podejdzie do stołu i wtedy ten stół pokazany zostanie z góry. Wokalnie bez zarzutu!

[UPDATE] Kolejna próba pokazała, że jednak nie będzie realizowanego występu przy jednej kamerze. Kolejny występ dziennikarze zobaczyli już przy pełnej pracy kamer, ale oczywiście największą uwagę skupiają efektowne wizualizacje na piasku.

🇷🇴 Ester zachowała fotel z preselekcji, ale cała koncepcja występu jest zmieniona. Wizualizacje są mroczne i nawiązują do klimatu teledysku do „On the sunday”. Bardzo efektowne, często zmieniają kolory – z ciemnego błękitu po ogniste by skończyć na różu. Ester ma na scenie dwóch tancerzy w czarnych strojach, odsłaniających torsy. Po boku na podestach stoją dwie chórzystki oraz gitarzysta i współkompozytor piosenki. Wokal Ester jest pełen emocji, ona sama też stara się wykonywać „dramatyczne” ruchy.

🇩🇰 Leonora powtarza występ z Dansk Melodi Grand Prix – strój i wizualizacje są takie same, a także główny element prezentacji czyli wielkie krzesło. Wokalistka wchodzi na nie (przy pomocy drabiny) w trakcie piosenki i razem z dwiema dziewczętami buja się i macha nogami. Później do dziewcząt na krześle dołącza jeszcze dwóch tancerzy.

🇦🇹 Paneda stawia na prostotę i najmocniejszy akcent kładzie na wykonywany utwór. Część ujęć pokazana będzie w czerni i bieli, niektóre będą się na siebie nakładać. To bardzo spokojny i stonowany występ, sprzyjający wyciszeniu co może wyjść Austrii na plus. Paenda zachwyciła dziś wszystkich wokalnie – bardzo dobrze brzmi i kto wie, może okazać się sporą niespodzianką tego półfinału!

Reklamy