Dziś w Tel Awiwie 🇮🇱 odbywa się spotkanie szefów delegacji, kończące sezon preselekcyjny w Europie. Przedstawiciele nadawców mieli za zadanie dostarczyć organizatorom całą dokumentację i wszystkie materiały związane z wybranych utworem, m.in. nagranie oficjalne wersji utworu wraz z podkładem bez chórków (na potrzeby konkursu) i z chórkami (na potrzeby składanki eurowizyjnej), teledysk/video z występem, wysokiej rozdzielczości zdjęcia reprezentantów, dokładne informacje na temat twórców piosenek oraz wszystkie zgody i potwierdzenie posiadania praw autorskich do piosenek, biografię uczestników, prezentację video z proponowanym planem występu itd. Wszystkie zmiany wprowadzane po spotkaniu delegacji muszą być uzgadniane z EBU i KAN, a po 14 kwietnia w ogóle nie ma możliwości wykonania żadnych modyfikacji.W regulaminie ESC wypisane są też stawki za opóźnienia, np. jeśli nadawca nie jest w stanie dostarczyć piosenki do dzisiejszego spotkania, może mu grozić kara finansowa w wysokości 30% składki, z kolei w przypadku zmiany języka czy tytułu utworu po terminie taka kara to ok. 10% składki.

Podczas spotkania omawiano najważniejsze kwestie związane z organizacją Eurowizji 2019, a także wylosowano pozycję startową dla Izraela 🇮🇱. Kobi Marimi zaśpiewa „Home” jako 14. w kolejności. To jedyny przypadek, w którym pozycja startowa jest losowana. Pozostałe kraje finałowe losować będą tylko „połówki” finału podczas konferencji prasowej po II próbie technicznej. Kolejność w półfinałach ustalona będzie na podstawie styczniowego losowania połówek – pełnej listy należy się spodziewać na przełomie marca i kwietnia. Gościem specjalnym dzisiejszego spotkania była Netta Barzilai, która wykonała dla zgromadzonych akustyczne „A Ba Ni Bi”. Wyjaśniono też pewne rozbieżności w kwestii nazewnictwa niektórych uczestników Eurowizji. Austriaczka 🇦🇹 oficjalnie nazywać się będzie PÆNDA (nie: Paenda), a Litwin 🇱🇹 Jurij Veklenko (nie: Jurijus), z kolei czarnogórska 🇲🇪 formacja oficjalnie zmienia nazwę na D mol (nie: D moll). Reprezentanci Azerbejdżanu, Chorwacji, Malty i Hiszpanii posługiwać się będą tylko imionami. Zmieniono też podpisy pod niektórymi utworami, np. dodano Darko Dimitrova jako jednego z kompozytorów serbskiej 🇷🇸 piosenki „Kruna”, z kolei wyrzucono Bilala Hassani’ego 🇫🇷 z grona twórców „Roi” pozostawiając tam tylko Madame Monsieur. W przypadku Polski 🇵🇱 specjalnych problemów nie było. Zespół nadal nazywa się Tulia (nie: TULIA), z kolei piosenka to „Fire of Love (Pali się)”, a nie: Pali się (Fire of Love). Kompozytorką jest Nadia Dalin, a twórcami tekstu Sonia Krasny, Allan Rich i Jud Friedman.

Zapewne do jutra jasne będzie stanowisko EBU względem piosenki reprezentującej Islandię 🇮🇸, jednak media izraelskie donoszą nadal, że kraj może być zdyskwalifikowany. Organizacja Shurat HaDin zgłosiła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wniosek o zakaz wstępu na terytorium Izraela dla członków trio Hatari. Ma to związek ze wcześniejszymi deklaracjami Islandczyków dotyczących planowanych „protestów” przeciwko Izraelowi w trakcie Eurowizji, popierając jednocześnie Palestynę. Ponoć istnieje ryzyko, że Hatari nie otrzyma wiz wjazdowych na teren Izraela, właśnie przez wcześniejsze wypowiedzi na temat tego kraju. Były członek izraelskiego Knessetu, Oren Hazan, uważa, że Eurowizja nie może być platformą promującą antysemityzm i ludzi, którzy nie uznają państwa Izrael. „Gdybym ja miał decydować, zostaliby na lotnisku Ben-Gurion i śpiewali do ściany„. Wcześniej Hatari w jednym z wywiadów przyznali, że nie ma szans, by podczas występu wykorzystywali flagę Palestyny. Strona islandzka jest pewna, że Hatari w żaden sposób nie łamie reguł i nie ma przeszkód, by zespół reprezentował kraj na Eurowizji.

Współczesna Eurowizja wymaga od uczestników stałej aktywności na Instagramie, dlatego sprawdźmy, jak wygląda ranking popularności reprezentantów na tej platformie social media. Bezkonkurencyjny jest tutaj Sergey Lazarev 🇷🇺, który ma 3,5 mln followersów, czyli o ponad 670 tys. więcej niż wszyscy jego tegoroczni rywale razem wzięci! Drugie miejsce, ale już ze skromnym wynikiem 558 tys. followersów ma Włoch Mahmood 🇮🇹, a trzecie Hiszpan Miki 🇪🇸 (448 tys.). W top5 są też Jonida Maliqi (434 tys.) oraz Tamta (200 tys.). Powyżej 100 tys. obserwujących mają Luca Hanni, Joci Papai oraz Chingiz Mustafayev. Najmniej popularny jest aktualnie duet Carousel z Łotwy 🇱🇻 (nieco ponad 250 obserwujących). Słabo w tym rankingu wypadają też Anna Odobescu (1,3 tys.), Oto Nemsadze (3 tys.), Leonora (3,2 tys.), KEiiNO (3,9 tys.) czy duet Sisters (5,1 tys.). Oczywiście pod uwagę trzeba wziąć też fakt, że niektóre oficjalne profile (jak np. Norwegów czy reprezentantek Niemiec) powstały stosunkowo niedawno. Tulia posiada aktualnie ponad 9,2 tys. followersów i zajmuje w tym rankingu 29. miejsce (11. miejsce w swoim półfinale). A ja zapraszam na oficjalny profil Dziennika Eurowizyjnego na Instagramie 🙂

Źródło: EBU, ESCkaz, Eurovision.tv, Eurosong.hr, Instagram, analiza własna, fot.: Instagram

Reklamy