Ukraiński kryzys zakończony 🇺🇦. Dziś telewizja publiczna kontaktowała się z laureatami 3. i 4. miejsca w finale preselekcji. Zarówno trio Kazka jak i grupa Brunettes Shoot Blondes potwierdzili, że nie chcą w tym roku uczestniczyć w Eurowizji. Trio Kazka poinformowało, że nie podda się i cały czas marzy o tym, by kiedyś reprezentować swój kraj, ale na pewno nie chce robić tego w ten sposób. Muzycy planują teraz serię koncertów, a już 8 marca wystąpią w Warszawie. Z kolei członkowie BSB podkreślili, że to nie jest ich zwycięstwo i nie chcą udziału w ESC 2019 za wszelką cenę. Ze względu na to, że projekt Yuko oraz Anna Maria nie spełniali wymagań nadawcy ukraińskiego, stacja postanowiła zrezygnować z udziału w Eurowizji. Zwiastunem tej decyzji była facebookowa ankieta na profilu UA:Novini w której ponad 60% internautów opowiedziała się za rezygnacją z konkursu. Wycofanie zostało już potwierdzone przez telewizję. Na razie nie wiadomo, czy taka decyzja oznacza karę finansową dla nadawcy.

O ile fani Eurowizji zazwyczaj z żalem żegnają kraje, które rezygnują z konkursu, w tym przypadku jest inaczej, a wycofanie się Ukrainy było najpewniej najlepszą decyzją podjętą w ostatnich dniach przez stację UA:Pershyi. Za rezygnacją opowiedziało się też ponad 75% czytelników Dziennika Eurowizyjnego głosujących w ankiecie. To nie pierwsza rezygnacja Ukrainy – kraj nie wystartował też w 2015 roku ze względu na toczącą się wojnę na wschodnie kraju. Wrócił w 2016 roku z utworem „1944” Jamali i wygrał finał w Sztokholmie. Nasi wschodni sąsiedzi zadebiutowali w 2003 roku i już rok później triumfowali za sprawą Ruslany i jej „Wild Dances”. Łącznie aż sześć razy zajmowali miejsce w czołowej dziesiątce, jednak dwa ostatnie starty nie dały im nawet miejsca w top15. Ukraina to jedyny kraj, który zadebiutował na ESC przed wprowadzeniem półfinałów i nadal utrzymuje status 100% skuteczności w awansie do finału. Warto przypomnieć, że to nie pierwsze tego typu nagłe wycofanie jakiegoś kraju z Eurowizji. Podobna sytuacja miała miejsce w 2006 roku, gdy konfederacja Serbii i Czarnogóry nie mogła wyłonić reprezentanta pomimo przeprowadzonego finału narodowego. Ze względu na brak porozumienia między nadawcami RTS i RTCG państwo zostało wycofane, a zaraz po Eurowizji w Atenach w ogóle się rozpadło. Debiutująca samodzielnie w 2007 roku Serbia 🇷🇸 od razu zdobyła Grand Prix konkursu. Nadawca ukraiński zadeklarował chęć transmitowania imprezy z Tel Awiwu. Nie znamy na razie oficjalnej reakcji Europejskiej Unii Nadawców w tej sprawie. Brak Ukrainy oznacza, że w pierwszym półfinale ESC 2019 wystartuje jedynie 17 państw, w tym Polska.

W okrojonym półfinale jest też Serbia 🇷🇸, która dziś rozpoczyna telewizyjny etap preselekcji Beovizija 2019. W pierwszym półfinale o awans powalczy dwunastu wykonawców. Wyniki ustalone zostaną na podstawie głosowania widzów oraz jurorów. Dzisiejszą rundę poprowadzą Dragana Kosjerina i Ivan Mihailović, a gośćmi specjalnymi będą Bojana Stamenov (Serbia 2015), Jacques Houdek (Chorwacja 2017 🇭🇷), Sanja Vučić (Serbia 2016) oraz Knez (Czarnogóra 2015 🇲🇪). Wśród faworytów wymienia się dziś Ivanę Vladović z grupą Wonder Strings (na zdjęciu), Saškę Janković, Ivana Kurticia i duet Natašy i Uny, popularnego duetu który wykona nowoczesny utwór z elementami rapu. Ciekawe zapowiada się występ Mr DOO w którym wystąpić ma popularny aktor Dušan Kaličanin grający, uwielbianego przez widzów, geja w serialu „Istine i Laži”. Za piosenką „Do sto” stoi m.in. Sanja Ilić (Serbia 2018), który zapowiada, że jego podopieczny wygra preselekcje. Z kolei Dunja Vujadinović ma mieć dziś najdroższy występ w historii Beoviziji. Co z tego wyniknie? Przekonamy się już o 21:00! Półfinał potrwa dwie godziny i dostępny będzie na RTS1, RTS Svet oraz w Internecie poprzez platformę RTS Planeta . Aby uruchomić transmisję należy się zarejestrować (np. poprzez Facebooka), wybrać bezpłatny pakiet, a później kliknąć na RTS Svet. 

O godzinie 19:00 rozpocznie się w łódzkiej Atlas Arena koncert „Artyści Przeciw Nienawiści” 🇵🇱, zainicjowany przez Dodę półtora miesiąca temu jako reakcja na tragiczną śmierć prezydenta Gdańska – Pawła Adamowicza. Koncert przygotowany był spontanicznie, ale z ogromną stawką wykonawców, którzy za swój udział w widowisku nie wezmą żadnego honorarium. Wystąpią m.in. gwiazdy Eurowizji (Blue Cafe, Sara Chmiel, Magdalena Tul, Gromee, Kasia Moś, Cleo, Justyna Steczkowska) i preselekcji (Iwona Węgrowska, Małgorzata Ostrowska, Marina, Aleksandra Szwed, Kasia Wilk, Artur Chamski, Marta Gałuszewska, IRA, Stachursky, Saszan,  Margaret) oraz ci, którzy próbowali dostać się do „Krajowych Eliminacji” (m.in. Marek Kaliszuk, Gosia Andrzejewicz, Kasia Popowska, Nick Sinckler, TRE Voci, Ramona Rey, MADOX, Clodie, Leszek Stanek) jak i polskie gwiazdy zupełnie niezwiązane z Eurowizją – Bajm, Grzegorz Markowski, Golec uOrkiestra, Bayer Full czy Dawid Kwiatkowski. Koncert potrwa trzy godziny (do 22:00), a transmisja dostępna będzie na Onet.pl/YouTube oraz na platformie IPLA.pl

Źródło: UA:Pershyi, ESCkaz, inf. własne, Wikipedia, RTS.rs, Onet, fot.: Instagram

Reklamy