Dyskwalifikacja na Węgrzech, wrzawa w Rumunii, przesłanie z Macedonii! A co ciekawego w Polsce?

Petrushka został dziś zdyskwalifikowany i nie weźmie udziału w finale preselekcji węgierskich 🇭🇺. Komisja MTVA uznała, że podobieństwo jego utworu „Help me out of here” do utworu „White Sky” grupy Vampire Weekend jest zbyt duże, zarówno pod kątem melodii, struktury jak i atmosfery, którą tworzy. W trzecim ćwierćfinale „A Dal” Petrushka zajął III miejsce, w półfinale był drugi. Jego miejsce w rundzie finałowej przejął Gergo Olah z „Hozzad bujnek”. Wokalista miał najwięcej punktów spośród wyeliminowanych uczestników rundy półfinałowej. Zdyskwalifikowany piosenkarz nie zgadza się z opinią komisji, twierdząc, że szukano na niego „haka” za wszelką cenę. Twierdzi, że inspirację do „Help me out of here” zdobył raczej z brzmień muzyki tradycyjnej Zimbabwe i Malawi. „W tym momencie jestem w szoku i przepełniony smutkiem, nie tylko dlatego, że straciłem prawo do uczestnictwa w konkursie. Staram się budować moją karierę w sposób ostrożny, wciąż pilnując, by moje piosenki miały jakiś przekaz, z którymi ludzie mogą się identyfikować, a przy okazji eksperymentuję z muzyczną ekspresją, co pozwala mi ubarwiać pop-kulturową paletę tego kraju” – napisał na Facebooku.

Nie milkną emocje po wczorajszym finale preselekcji Rumunii 🇷🇴, w którym wygrała Ester Peony, faworyzowana przez jurorów międzynarodowych, ale niemalże zignorowana przez widzów. Złe emocje niezadowolonych z takich wyników skupiły się m.in. na jurorach, popularnych bloggerach Wiwibloggs, którzy ocenili utwory inaczej niż to robili wcześniej w swoich nagraniach, na Emmelie de Forest, która nie przyznała żadnych punktów Belli Santiago i na samej Ester, która wygrała, chociaż widzowie nie dali jej zbyt dużego poparcia. Największą aferę wywołują fani Laury Bretan, która w finale zajęła 2. miejsce, głównie z powodu niskich not od niektórych jurorów. Fani przegranej 16-latki „spamują” profil Ester Peony niewybrednymi komentarzami i wiadomościami oraz rozkręcają spiralę nienawiści np. na stronie Wiwibloggs czy fanpage telewizji rumuńskiej. Inaczej reagują fani Belli Santiago – jak wielu z nich przyznało, w finale wspierali zarówno swoją idolkę jak o Ester, gdyż miała najlepszy utwór. Także wśród widzów zgromadzonych w Sala Polivalenta przeważała opinia, że Ester wygrała zasłużenie. Po raz pierwszy od lat telewizja rumuńska odebrała widzom większość decyzyjności w finale konkursu. Do roku 2015 w finale o zwycięzcy publika decydowała na równi z jurorami, natomiast w latach 2016-2018 jurorzy pełnili większą rolę w półfinałach, a w finale reprezentanta wybierali już tylko widzowie. Teraz publiczność miała jedynie 15% wpływu na wyniki, więc nawet, jeśli Ester zajęłaby w televotingu ostatnie miejsce i tak by wygrała. Regulamin preselekcji i formatu głosowania TVR opublikowała z odpowiednim wyprzedzeniem.

Reprezentantka Macedonii Płn. 🇲🇰, Tamara Todevska, ma za ok. 2 tygodnie opublikować utwór „Proud”, a dziś wytłumaczyła jego przesłanie. Przyznała, że na Eurowizji nigdy nie liczył się dla niej końcowy rezultat w rankingu, ale to, że konkurs jest miejscem by się wypowiedzieć i by być sobą. Eurowizja jest dla niej wydarzeniem sławiącym różnorodność, dumę osobistą, godność i odwagę. „To miejsce w którym bycie innym oznacza bycie dumnym z samego siebie” – napisała na swoim Facebooku. Dodała, że przesłanie „Proud” kierować będzie do swoich dzieci, a zwłaszcza do 3-letniej córeczki, której poświęciła piosenkę. Uważa, że każdy rodzic ma obowiązek tak wychować swoje dzieci, by później dzięki nim świat był chociaż trochę lepszy. Tamara przyznała, że wielokrotnie spotykała się z ostrą krytyką, m.in. swojego chłopięcego wizerunku. „Byłam dla tych ludzi zwykłą zagubioną dziewczyną” – wspomina i liczy na to, że jej córka wychowa się w świecie bez hejtu, krzywdzącego oceniania i krytykowania kogoś tylko dlatego, że jest inny. „16 maja zaśpiewam dla wszystkich, którym mówiono by spuścili głowę i kierowali się zasadami. 16 maja złamiemy te zasady, chociaż na jeden wieczór w roku i powiemy światu, że jesteśmy z siebie dumni i to uczucie jest silniejsze od słów: Nigdy nie będziesz wystarczająco dobra/dobry„. Z kolei sąsiednia Grecja 🇬🇷 wystawi na Eurowizję utwór „Better Love” – piosenkę skomponowała sama reprezentantka – Katerine Duska. Nieoficjalnie mówi się, że premiera piosenki planowana jest na 7 marca.

O wyborze Tulii 🇵🇱 na Eurowizję 2019 wypowiedział się już komentator Artur Orzech, a niedawno na swoim Facebooku Cleo (ESC 2014) napisała: „Pięć lat temu z Donem przetarliśmy na Eurowizji folkowy szlak. Mimo wielu sceptycznych głosów zastanawiających się, czy warto pokazywać nasz swojski koloryt, zrobiliśmy swoją robotę dobrze! Cieszy mnie, że w tym roku sięgnięto po nasze sprawdzone, folkowe rozwiązanie – od kilku lat namawiałam na to wszystkich. Mamy wspaniałą kulturę, z której możemy być dumni i która prawdziwie nas wyróżnia. Sława Słowianom!„. Zespół Tulia w rozmowie z portalem Plejada.pl odniósł się do porównań muzyki zespołu z twórczością Donatana i Cleo oraz z złośliwych komentarzy sugerujących, że nowe reprezentantki także będą ubijać masło na scenie. „Pamiętajmy, że numer i występ Cleo i Donatana był czystą i właściwie znakomitą satyrą. Nie użyto tam jednak elementów folku, poza uroczymi kreacjami pięknych modelek i tancerek. My prezentujemy inny niż Donatan i Cleo nurt w muzyce, a elementy folkloru w instrumentarium i śpiewie to właśnie to, co nas wyróżnia. Proszę nie spodziewać się żartów, zaśpiewamy jak najbardziej na poważnie (niekoniecznie z powagą) nasz autorski numer, najpewniej o czymś pięknym” – powiedziały dodając, że najchętniej zaśpiewałyby na Eurowizji po polsku, ale tę decyzję zostawiają osobom odpowiedzialnym za eurowizyjną delegację i wytwórni. Na temat hejtu, jaki spadł na Tulię po decyzji TVP swoje trzy grosze wtrąciła też wokalistka Sarsa. „Nie pozwólmy, żeby banda anonimowych hejterów sterowała opinią na temat tych barwnych i utalentowanych dziewczyn! Trzymajmy kciuki za naszą reprezentację na festiwalu Eurowizji” – to jedynie fragment dłuższego wpisu zamieszczonego na fanpage.

Źródło: ESCbubble.com, MTVA, ESCkaz, TVR, inf. własne, Facebook, Plejada.pl, fot.: Instagram

%d blogerów lubi to: