W wywiadzie dla portalu Wiwibloggs po zakończeniu finału Festivali i Kenges Jonida Maliqi, zwyciężczyni i nowa reprezentantka Albanii 🇦🇱 na Eurowizji potwierdziła, że jej utwór „Ktheju tokes” zostanie wykonany w Tel Awiwie po albańsku. Tym samym będzie to drugi z rzędu i szósty w historii utwór Albanii na Eurowizji śpiewany w całości w języku narodowym. Pierwsza taka piosenka trafiła na konkurs w 2006 roku – była to etniczna kompozycja „Zjarr e ftohte” Luiza Ejlli, pierwszego mężczyzny reprezentującego ten kraj. Niestety, był to też pierwszy utwór z Albanii, który nie zakwalifikował się do finału. Język albański w finale usłyszeliśmy dopiero w 2008 roku za sprawą Olty Boki i ballady „Zemren e lame peng”. Warto podkreślić, że najlepszy rezultat Shqiperii na Eurowizji również uzyskano dzięki śpiewaniu w języku narodowym – miało to miejsce w 2012 roku z „Suus” Rony Nishliu. Rok później rockowa propozycja po albańsku -„Identitet” Adriana i Bledara nie tylko nie awansowała do finału, ale zajęła w swoim półfinale bardzo niskie, 15. miejsce.

Autorką muzyki i słów do „Ktheju tokes” jest Eriona Rushiti, która współpracowała wcześniej m.in. z Denisem Taraj, Fatjetą Barbullushi czy Festiną Mejzini (utwór „Atje lart” z 55. edycji Festivali i Kenges). To ona napisała piosenkę „Prinder ju lutem” dla Any Kodry na tegoroczne preselekcje Albanii do Eurowizji Junior. W 52 edycji FiK (przed Eurowizją 2014) Eriona zasiadała w jury konkursu. Zwyciężczyni, Hersianie Matmuji dała 8 punktów, a jej faworytem była grupa NA z piosenką „Jehona”. Piosenka „Ktheju tokes” opowiada o powrocie do kraju, na ukochaną ziemię. Łatwo odnieść to do Diaspora Shqiptare i Albańczyków, którzy opuścili swój kraj by żyć w innych państwach i w innej kulturze – zrobili to głównie w celach zarobkowych. Poza Kosowem, Macedonią, Grecją, Serbią i Czarnogórą, które leżą w bliskim sąsiedztwie Albanii, najwięcej Albańczyków żyje w Turcji, Włoszech, Niemczech, Stanach Zjednoczonych i w Szwajcarii. Dane z 2011 podają, że na terenie Polski mieszka ok. 400 osób pochodzenia albańskiego. Fani Eurowizji wiążą tematykę piosenki z faktem, że dwóch uczestników Eurowizji 2018 – Eleni Foureira (Cypr) i Ermal Meta (Włochy) mają pochodzenie albańskie. Często mówi się, że tematyka powrotu powiązana jest również z faktem, że Jonida Maliqi po latach przerwy ponownie pojawiła się w stawce Festivali i Kenges, gdzie debiutowała w 1995 roku.

W Izraelu trwa program „HaKokhav HaBa L’Eurovizion” 🇮🇱, który wyłoni reprezentanta gospodarzy na Eurowizję 2019 w Tel Awiwie. Za nami już 11 odcinków, przez które przewinęło się mnóstwo mniej lub bardziej znanych wykonawców. Na udział w dalszych rundach szanse mają nadal m.in. Daniel Barzilai, Lior Chen, Maya Buskila, Osher Biton, Judith Hasin, Julia Garnits, Sarah Moshioff, Ido Dankner, Elkana Marziano, Eliya Gabai czy Ketreyah. Kolejne odcinki eliminacyjne zaplanowane są na 25-26 grudnia oraz 29 grudnia. Wokół programu i jego prowadzącego – Ereza Tala – powstało niedawno sporo kontrowersji. Telewizja Keshet12, która organizuje preselekcje, domaga się, by nadawca KAN przedłużył kontrakt na kolejny rok by zapewnić wybór reprezentanta Izraela na ESC 2020 także poprzez talent-show. Jeśli KAN tego nie zrobi, zarząd stacji Keshet12 zablokuje Erezowi możliwość prowadzenia Eurowizji 2019 w Tel Awiwie. Nie wiadomo jak sprawa się zakończy i czy dojdzie do konfliktu między telewizjami. Lokalne źródła donoszą, że telewizja KAN planowała w 2020 roku powrócić do selekcji „Kdam” i tym samym zrezygnować z „HaKokhav HaBa L’Eurovizion”.

Nadawca izraelski KAN 🇮🇱 w ramach przygotowań do Eurowizji rozpisał kilka nowych przetargów by znaleźć wykonawców do obsługi oświetlenia, kamer, efektów pirotechnicznych, dźwiękowych i video podczas konkursu w Tel Awiwie. W większości przetargów, w pierwszej kolejności brana pod uwagę będzie cena, następnie doświadczenie i gwarancja odpowiedniego personelu. Przy okazji publikacji dokumentów ujawniono, że scena będzie mieć zarówno ekran LED (882 m kwadratowe) jak i podłogę LED (ok. 100 m kwadratowych). To znacznie mniej niż w Kijowie, bo i scena będzie mniejsza za względu na ograniczenia obiektu. Konkurs na żywo w Pawilonie 2 obejrzeć będzie mogło prawie 8 tys. widzów – 3 tys. osób z poziomu parkietu, a prawie 5 tys. na trybunach na wprost sceny. Wiadomo, że specjalne bilety dostępne będą też dla miejsc w Pawilonie 1, gdzie usytuowany będzie Green Room.

Źródło: Wiwibloggs, Eurovoix, Wikipedia, inf. własne, ESCkaz, Keshet12, Kan, foto: D. Guśtak (Tel Awiw 2018)

Reklamy