Dziś telewizja bułgarska BNT poinformowała, że z powodów finansowych zmuszona jest wycofać kraj z aktywnego uczestnictwa w Konkursie Piosenki Eurowizji 2019 w Tel Awiwie. Oświadczenie potwierdza wcześniejsze spekulacje, które na ten temat pojawiały się od paru dni. Nie wiadomo na razie na jak długo Bułgaria będzie z konkursu wycofana. Najprawdopodobniej stacja BNT nie będzie też transmitowała konkursu.

Bułgaria dość późno dołączyła do konkursu, bo dopiero w 2005 roku, razem z Mołdawią. Debiut nie był jednak udany, a formacja Kaffe zajęła 19. miejsce w półfinale. Rok później wcale nie było lepiej – Mariana Popova i Azis uzyskali jedynie 17. miejsce w grupie. Przełom nastąpił w Helsinkach – duet Elitsy i Stoyana zakwalifikował się do finału, gdzie zajął wysokie, 6. miejsce. Niestety kolejne lata to znów seria porażek, chociaż w 2008 i 2012 roku reprezentanci kraju byli bardzo blisko awansu – zajmowali 11. miejsca w półfinałach. W 2013 roku kraj ponownie postawił na sprawdzonych wykonawców, jednak powrót Elitsy i Stoyana zakończył się katastrofalnym, 12. miejscem w grupie. Skutkowało to rezygnacją z udziału w imprezie.

Kraj powrócił w 2016 roku z nową energią, pomysłami i świetnym teamem, który szybko odniósł sukces. Powróciła też Poli Genova, która w 2011 roku nie zakwalifikowała się do finału. Tym razem jej „If love was a crime” stało się hitem i wylądowało na 4. miejscu w finale. Jeszcze lepiej poszło młodemu Kristianowi Kostovowi – jego „Beautiful Mess” walczyło o Grand Prix, ostatecznie zajmując 2. miejsce. W tym roku Bułgarię reprezentowała formacja Equinox, wobec której stawiano ogromne oczekiwania. Ostatecznie zespół zajął w finale 14. miejsce, co lokalnie uznano za porażkę.

Bułgaria jest pierwszym krajem, który uczestniczył w Eurowizji 2018, a nie weźmie udziału w kolejnej edycji. Spodziewać się należy, że do Tel Awiwu pojadą wszystkie pozostałe delegacje, czyli 42 kraje. Czy Europejska Unia Nadawców przekona Bułgarów do zmiany zdania, a może uda jej się zachęcić do startu jakiś inny kraj, by wyrównać rekord 43 uczestników? Przekonamy się niebawem.

Źródło: BNT, fot.: BNT

Reklamy